Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. DSZ
|
aktualizacja

Szymon Hołownia: chciałbym być prezydentem

124
Podziel się:

Tak chciałbym być prezydentem, ale jestem też realistą i wiem, że nie muszę i nie ma też takiego imperatywu, że "jeżeli nie ja, to świat się zawali" - powiedział w niedzielę w podkaście "Wybory Kobiet" marszałek Sejmu Szymon Hołownia (Polska 2050).

Szymon Hołownia: chciałbym być prezydentem
Szymon Hołownia chce zostać prezydentem Polski (Licencjodawca, Michal Zebrowski)

Dodał, że decyzję, czy zdecyduje się na kandydowanie w wyborach prezydenckich, będzie musiał pewnie podjąć nie wcześniej niż w listopadzie lub grudniu przyszłego roku.

Szymon Hołownia chce zostać prezydentem Polski

Hołownia był pytany, czy prezydentura to jego cel. "Nie wiem czy cel, powiedziałbym raczej, że środek" - odpowiedział. Zaznaczył, że jeżeli udałoby mu się o tę prezydenturę zawalczyć, to nie po to, by być prezydentem, ale po to, by coś na tym stanowisku zrobić. Dodał, że byłaby to "próba takiego przebudowania relacji w Polsce, by było tu mniej ciśnienia, a więcej wspólnej pracy".

Marszałek Sejmu podkreślił, że "nie jest zakładnikiem myśli" o prezydenturze, a decyzja o tym, czy wystartuje w najbliższych wyborach prezydenckich, czy nie jeszcze nie zapadła. "Decyzję będę musiał podjąć za rok" - zaznaczył.

Dopytywany, czy chce być prezydentem, Hołownia powiedział:

Ja mówię o tym chyba najbardziej uczciwie i otwarcie z całej klasy politycznej, nie kokietując - od czterech lat. Tak, chciałbym, ale jestem też realistą i wiem, że nie muszę i nie ma też takiego imperatywu, że 'jeżeli nie ja, to świat się zawali' - bo się nie zawali.

Marszałka Sejmu spytano też - w kontekście prawdopodobnej kandydatury prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z PO - co musiałoby się wydarzyć, by tylko on był kandydatem koalicji. Hołownia odparł, że takich rozmów dotąd "nie było i nie ma".

Hołownia zaznaczył, że teraz politycy rządzącej koalicji skupiają się na zbliżających się wyborach samorządowych, które będą "przypieczętowaniem tego wyniku, który osiągnęli w październiku". - I na tym powinniśmy się skupić: to logika etapu - podkreślił.

Zaznaczył, że wyobraża sobie też sytuację, iż staną z Trzaskowskim przeciw sobie w wyborach prezydenckich. Na pytanie, czy to nie zniszczyłoby koalicji rządowej, Hołownia powiedział: "Nie, absolutnie". "Myśmy się umówili na rząd" - zaznaczył, dopytywany czy nie było jakiejś umowy w koalicji w tej sprawie.

Hołownia podkreślił, że już obecnie ma "naprawdę dużo narzędzi do robienia dobrych rzeczy". Dopytywany o to, kiedy podejmie decyzję, powiedział: "zobaczymy w listopadzie, grudniu - nie wcześniej".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(124)
Wywalić to
3 miesiące temu
Z jakiej racji ten człowiek robi sobie z Sejmu zabawkę, dom z dziećmi, itd. To nie jego budynek. Chce zapewnić posłanki przedszkole, żłobek to niech to robi w swoim domu. Opiekę niech prowadzi za darmo jego żona. Dość pajacowania. Tu nie reality show. Nie mam zamiaru finansować opieki ich dzieciom. Dość już płacę. Stać ich na żłobki, nianie, przedszkole. Sejm to budynek pracy. Naród was rozliczy. Nie będzie żadne tłumaczenie.
Mała
3 miesiące temu
Wałęsa był tylko elektrykiem,Regan aktorem i nikt ich nie wyśmiewał,ludzie trochę więcej empatii mniej nienawiści
Ricci
3 miesiące temu
To odpowiednia osoba
diabeł
3 miesiące temu
no niestety łatwo wydaje sie nie swoją kasę będą nas okradać az nie zostanie nam nic
wstyd dla Pol...
3 miesiące temu
Niedoczekanie, żeby takie niedouki bez wykształcenia obsiadały wysokie stanowiska. To degradacja państwa i wstyd dla Polski na cały świat.
...
Następna strona