Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. TOS
|

Tankowce z amerykańskim gazem płyną do Europy. Wielki zastrzyk surowca już obniża ceny

705
Podziel się:

15 tankowców ze skroplonym gazem ziemnym zmierza w kierunku europejskich portów w odpowiedzi na zwiększone zapotrzebowanie na błękitne paliwo - wynika z doniesień Bloomberga. Ta pozytywna w obliczu kryzysu gazowego informacja natychmiastowo doprowadziła do zniżek cen surowca na europejskich giełdach.

Tankowce z amerykańskim gazem płyną do Europy. Wielki zastrzyk surowca już obniża ceny
Tankowce z amerykańskim gazem płyną do Europy. Wielki zastrzyk surowca już obniża ceny (East News, Xu Congjun Xinhua)

Jeszcze na początku tego tygodnia Goldman Sachs pisał o gigantycznych zwyżkach cen błękitnego surowca. Ceny kontraktów na gaz na styczeń na popularnej holenderskiej giełdzie TTF (które są punktem odniesienia cen dla całego Starego Kontynentu) wzrosły o ponad 70 proc. w ciągu niecałych dwóch tygodni, z tego ponad połowa tej podwyżki przypada na ostatni poniedziałek i wtorek. Ceny gazu na światowych giełdach biły nowe rekordy m.in. po tym, jak Rosjanie wstrzymali dostawy paliwa Gazociągiem Jamalskim do Europy.

Gorący tydzień na giełdach gazu

Tymczasem już środa przyniosła ogromną zmianę sytuacji. Jak podał wówczas Bloomberg, w obliczu gigantycznego zapotrzebowania na gaz, Stany Zjednoczone skierowały 10 tankowców ze skroplonym gazem ziemnym do Europy. Efekt? Na giełdzie TTF zniżki widać było od razu - ceny spadły ze 180 do 172 euro za megawatogodzinę.

Czwartek i piątek przyniosły jeszcze większe obniżki - w piątek megawatogodzina na holenderskim rynku kosztowała już tylko 110 euro. Pomogły w tym bez wątpienia kolejne doniesienia o zwiększeniu transportu gazu do Europy - w czwartek Bloomberg pisał, że już nie 10, a 15 tankowców płynie do europejskich portów.

Zobacz także: Presja płacowa. "Inflacja to ukryty podatek"

Dodatkowo agencja podaje, że jest jeszcze kolejnych 11 tankowców, które nie mają co prawda zadeklarowanych portów docelowych, ale z przebiegu ich tras wynika, że również zmierzają do Europy.

Zapasy gazu w Europie stały się w tym roku kluczowym problemem po tym, jak Rosja zmniejszyła dostawy - wysyła tyle gazu, ile wynika z długoterminowych kontraktów, zaś mocno ograniczyła udział w kontraktach krótkoterminowych. Komentatorzy wskazują, że to próba nacisku na Europę, by jak najszybciej dała zielone światło do przesyłu gazu przez nowy rurociąg Nord Stream 2.

URE zatwierdza podwyżki cen gazu

W połowie grudnia Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy na sprzedaż gazu dla PGNiG Obrót Detaliczny oraz na dystrybucję tego paliwa dla Polskiej Spółki Gazownictwa. Średnio opłaty za gaz w gospodarstwach domowych wzrosną aż o 54 proc.

"Od początku 2021 r. obserwujemy znaczny wzrost cen gazu ziemnego w całej Europie. Dla przedsiębiorstw zajmujących się jego sprzedażą na rynku detalicznym przekłada się to na wzrost kosztów pozyskania tego paliwa, co oznacza wzrost cen gazu po jakich oferowany jest gaz odbiorcom. Właśnie utrzymujący się wzrost cen gazu na Towarowej Giełdzie Energii, która stanowi podstawowe źródło pozyskania tego paliwa przez PGNiG OD, jest głównym powodem wzrostu cen dla odbiorców indywidualnych" - tłumaczy URE.

Co ciekawe, te ogromne podwyżki i tak są mniejsze, niż powinny być, gdyby brać pod uwagę wzrosty cen na rynku. PGNiG zamierza to sobie odbić w kolejnych latach. Taryfa gazu na najbliższy rok jest bowiem oparta na mechanizmie pozwalającym na "wygładzanie" podwyżek przez trzy lata. To pierwsza taka operacja urzędu w historii. - Oznacza to, że obecny wzrost cen gazu to tylko jedna trzecia docelowej podwyżki, a do kolejnej zmiany dojdzie na początku 2023 r. - przewidują ekonomiści Citi.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(705)
lwx2
11 miesięcy temu
Iwx-do domu.Tam będzie taniej, smaczniej , cieplej i bezpieczniej.Nie ma to jak w domu.
kgm
11 miesięcy temu
Ciekawe jak na ceny gazu wpłynie uruchomienie Baltic Pipe ?
lwx
11 miesięcy temu
Kiedyś jak Ruskie zajęli Wilno to mój ojciec opowiadał, że mówili "szałony idut". Czekał w kolejce dobę bo przywieźli gwoździe. Tyle, że były one zrobione z blachy odpowiednio ciętej i zaginanej. W domu wyrzucił wszystko do stawu aby się nie pokaleczyć. Z tym statkami może być podobnie. Oczywiście dla Polski a nie dla Zachodu.
nonoi
11 miesięcy temu
A mieliśmy mieć tani gaz. Tak nas zapewniali. Wzrost cen gazu 54% i to zatwierdza URE to kpina z Polaków. A inflacja 8% ??? Może mi ktoś wyjaśni komu wynagrodzenia wzrosły o 54%. Nauczycielom 0%, budżetówce ?, - wszystko zżera inflacja- nie 8%, to inflacja na poziomie 300%. Czas ją liczyć od tego, co przeciętny Polak kupuje. Opał - węgiel o 100%. pellet 100% i gorszy jakościowo, drewno 150% gaz już nie wiadomo ile. Ceny rosły z miesiąca na miesiąc. Gaz tanieje a URE ustala podwyżkę o 54%. Czy ktoś pamięta taki ustrój, w którym byłyby takie podwyżki ? Skoro ten system sprawowania władzy prowadzi do zubożenia społeczeństwa to może zwyczajnie się nie sprawdza ? Co to za demokracja, skoro jedna osoba potrafi decydować o życiu, jakości życia milionów ludzi. Narzucane są kary, mandaty na poziomie rocznych dochodów ludzi. To przypomina mi jakieś systemy reżimowe, które do tej pory widziałem tylko w filmach. Czarny scenariusz zaczyna się sprawdzać. Czas przejrzeć na oczy i szczerze powiedzieć jak to jest?
Sam
11 miesięcy temu
Jak tak dalej pójdzie to przeproszę kopciucha. Opony są, drewno jest, wyngel został po wymianie na gazowe. Kij ze smogiem, ma być ciepło. Rząd namawiał na gaz a teraz mam wydać 1/3 pensji na ogrzanie domu? Nic z tego. OPONY !!!
...
Następna strona