Testy albo kwarantanna po powrocie do Polski? Ministerstwo daje jednoznaczną odpowiedź

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że nie ma na razie planów wprowadzenia obowiązkowych testów na obecność koronawirusa dla Polaków powracających z zagranicy. O takiej ewentualności informowali jeszcze na początku tego miesiąca minister zdrowia oraz rzecznik rządu. Nie będzie też na pewno kwarantanny.

14-dniowa kwarantanna dla powracających z wakacji dobiłaby turystykę wyjazdową, która i tak odnotowuje już 80-proc. spadki obrotów.
Źródło zdjęć: © Pexels

Kwestia ewentualnego wprowadzenia nowych procedur dla wracających do kraju wyjaśniona. Turyści, osoby pracujące za granicą oraz biura podróży mogą chyba odetchnąć z ulgą. Biuro prasowe resortu zdrowia poinformowało nas w poniedziałek, że ani testów, ani kwarantanny nie będzie.

Ta sprawa od wielu dni była przedmiotem zmartwień wielu podróżujących osób. Na początku sierpnia minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z money.pl powiedział, że nie można wykluczyć wprowadzenia obowiązkowych testów na obecność koronawirusa dla Polaków powracających z zagranicy.

Testy te miałyby być bezpłatne, finansowane byłyby ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Szumowski zaznaczył jednak, że jest to jedna z rozważanych opcji, natomiast nie jest brana pod uwagę obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla powracających.

Nieco inaczej na początku sierpnia wypowiadał się Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. Na pytanie o kwarantannę odpowiadał, że trwają analizy zachorowań za granicą i na ich podstawie będą podejmowane decyzje.

Obejrzyj: Kwarantanna po powrocie z wakacji? "Apelujemy do obywateli, aby spędzili wakacje w kraju"

Wracając do testów: minister Szumowski mówił, że ewentualny obowiązek ich wykonania mieliby w szczególności Polacy powracający z krajów, gdzie zanotowano dynamiczne wzrosty liczby zachorowań na COVID-19. Czyli praktycznie wszystkich popularnych kierunków wakacyjnego wypoczynku. Na liście miejsc, gdzie urosły wskaźniki zakażeń, są m.in: Chorwacja, Hiszpania, Bułgaria, Czarnogóra czy Grecja.

Jarosław Pinkas przekonywał w programie "Money. To się liczy", że mamy wystarczającą liczbę testów (milion sztuk) oraz laboratoriów (150 jednostek) do przeprowadzenia takiej akcji.

Niemcy już testują

Podobne rozwiązanie wprowadziły od 1 sierpnia u siebie Niemcy, tyle że tam badanie jest dobrowolne. Podróżni w ciągu 72 godzin od powrotu do kraju mogą bezpłatnie w jednym z wyznaczonych punktów (na dworcach, lotniskach, niektórych przejściach granicznych, a także w oddziałach niemieckiego sanepidu i w wybranych przychodniach) wykonać bezpłatnie test.

Jeszcze 30 lipca na antenie Polsat News rzecznik rządu Piotr Mueller zapowiadał, że w ciągu dwóch – trzech najbliższych tygodni ma zapaść decyzja o przywróceniu obowiązkowej kwarantanny dla powracających z zagranicy. Miała ona dotyczyć tych krajów, gdzie dużo łatwiej jest się dziś zarazić, na przykład Hiszpanii czy Francji.

Po tych zapowiedziach Polska Izba Turystyki zaapelowała do Ministerstwa Zdrowia oraz do sanepidu, by nie nakładał na turystów takich procedur. W liście otwartym do polityków, prezes PIT Paweł Niewiadomski napisał m.in., że Polacy są odpowiedzialnymi ludźmi, przestrzegają zasad higieny i że wypoczywają za granicą w sprawdzonych i bezpiecznych miejscach.

Kwarantanna dobiłaby branżę

Podkreślił również, że ryzyko zakażenia koronawirusem podczas wyjazdów zagranicznych nie jest większe niż przy turystyce krajowej. Klienci biur podróży są objęci ubezpieczeniami, usługi medyczne w miejscowościach turystycznych stoją na wysokim poziomie, a tamtejsze placówki medyczne są przygotowane na wypadek konieczności przeprowadzania testów, hospitalizacji, czy przeprowadzania kwarantanny.

Biura podróży nie ukrywają, że obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla powracających z wakacji zabiłaby turystykę wyjazdową, która i tak odnotowuje już 80 proc. spadki obrotów.

Również odpłatne testy na obecność COVID-19 wprowadzone dla Polaków m.in. Cyprze czy w Grecji sprawiają, że rezygnują oni z tych kierunków. Koszt komercyjny wykonania takiego badania to ok. 500 zł za osobę. Przy wieloosobowej rodzinie jest to już znaczące podniesienie kosztów.

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ