Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Katarzyna Bartman
|
aktualizacja

Testy albo kwarantanna po powrocie do Polski? Ministerstwo daje jednoznaczną odpowiedź

85
Podziel się:

Ministerstwo Zdrowia zapewnia, że nie ma na razie planów wprowadzenia obowiązkowych testów na obecność koronawirusa dla Polaków powracających z zagranicy. O takiej ewentualności informowali jeszcze na początku tego miesiąca minister zdrowia oraz rzecznik rządu. Nie będzie też na pewno kwarantanny.

14-dniowa kwarantanna dla powracających z wakacji dobiłaby turystykę wyjazdową, która i tak odnotowuje już 80-proc. spadki obrotów.
14-dniowa kwarantanna dla powracających z wakacji dobiłaby turystykę wyjazdową, która i tak odnotowuje już 80-proc. spadki obrotów. (Pexels)

Kwestia ewentualnego wprowadzenia nowych procedur dla wracających do kraju wyjaśniona. Turyści, osoby pracujące za granicą oraz biura podróży mogą chyba odetchnąć z ulgą. Biuro prasowe resortu zdrowia poinformowało nas w poniedziałek, że ani testów, ani kwarantanny nie będzie.

Ta sprawa od wielu dni była przedmiotem zmartwień wielu podróżujących osób. Na początku sierpnia minister zdrowia Łukasz Szumowski w rozmowie z money.pl powiedział, że nie można wykluczyć wprowadzenia obowiązkowych testów na obecność koronawirusa dla Polaków powracających z zagranicy.

Testy te miałyby być bezpłatne, finansowane byłyby ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Szumowski zaznaczył jednak, że jest to jedna z rozważanych opcji, natomiast nie jest brana pod uwagę obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla powracających.

Nieco inaczej na początku sierpnia wypowiadał się Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas. Na pytanie o kwarantannę odpowiadał, że trwają analizy zachorowań za granicą i na ich podstawie będą podejmowane decyzje.

Zobacz także: Obejrzyj: Kwarantanna po powrocie z wakacji? "Apelujemy do obywateli, aby spędzili wakacje w kraju"

Wracając do testów: minister Szumowski mówił, że ewentualny obowiązek ich wykonania mieliby w szczególności Polacy powracający z krajów, gdzie zanotowano dynamiczne wzrosty liczby zachorowań na COVID-19. Czyli praktycznie wszystkich popularnych kierunków wakacyjnego wypoczynku. Na liście miejsc, gdzie urosły wskaźniki zakażeń, są m.in: Chorwacja, Hiszpania, Bułgaria, Czarnogóra czy Grecja.

Jarosław Pinkas przekonywał w programie "Money. To się liczy", że mamy wystarczającą liczbę testów (milion sztuk) oraz laboratoriów (150 jednostek) do przeprowadzenia takiej akcji.

Niemcy już testują

Podobne rozwiązanie wprowadziły od 1 sierpnia u siebie Niemcy, tyle że tam badanie jest dobrowolne. Podróżni w ciągu 72 godzin od powrotu do kraju mogą bezpłatnie w jednym z wyznaczonych punktów (na dworcach, lotniskach, niektórych przejściach granicznych, a także w oddziałach niemieckiego sanepidu i w wybranych przychodniach) wykonać bezpłatnie test.

Jeszcze 30 lipca na antenie Polsat News rzecznik rządu Piotr Mueller zapowiadał, że w ciągu dwóch – trzech najbliższych tygodni ma zapaść decyzja o przywróceniu obowiązkowej kwarantanny dla powracających z zagranicy. Miała ona dotyczyć tych krajów, gdzie dużo łatwiej jest się dziś zarazić, na przykład Hiszpanii czy Francji.

Po tych zapowiedziach Polska Izba Turystyki zaapelowała do Ministerstwa Zdrowia oraz do sanepidu, by nie nakładał na turystów takich procedur. W liście otwartym do polityków, prezes PIT Paweł Niewiadomski napisał m.in., że Polacy są odpowiedzialnymi ludźmi, przestrzegają zasad higieny i że wypoczywają za granicą w sprawdzonych i bezpiecznych miejscach.

Kwarantanna dobiłaby branżę

Podkreślił również, że ryzyko zakażenia koronawirusem podczas wyjazdów zagranicznych nie jest większe niż przy turystyce krajowej. Klienci biur podróży są objęci ubezpieczeniami, usługi medyczne w miejscowościach turystycznych stoją na wysokim poziomie, a tamtejsze placówki medyczne są przygotowane na wypadek konieczności przeprowadzania testów, hospitalizacji, czy przeprowadzania kwarantanny.

Biura podróży nie ukrywają, że obowiązkowa 14-dniowa kwarantanna dla powracających z wakacji zabiłaby turystykę wyjazdową, która i tak odnotowuje już 80 proc. spadki obrotów.

Również odpłatne testy na obecność COVID-19 wprowadzone dla Polaków m.in. Cyprze czy w Grecji sprawiają, że rezygnują oni z tych kierunków. Koszt komercyjny wykonania takiego badania to ok. 500 zł za osobę. Przy wieloosobowej rodzinie jest to już znaczące podniesienie kosztów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(85)
Bylle
2 lata temu
Jaka pandemia ....to powolne izolowanie ludzi....wchodzimy do klatek,
tdw
2 lata temu
Ryzykować przedwczesną śmierć wielu ludzi, bo branża turystyki zagranicznej ucierpi?. Niech robią cokolwiek by ludzie odpowiedzialnie się zachowywali. Widać doskonale w kraju jak mają wszystko gdzieś , do czasu gdy ich nieszczęście dopadnie . Niestety Polacy są niesamowicie roszczeniowi, od siebie nic, ale wszystko im się należy. Pomoc w razie wypadku z ich własnej winy również.
Serio
2 lata temu
Absolutnie testy po powrocie z wakacji i jeśli potrzebna , to kwarantanna. Wielu nie stać na turystyką wyjazdową, a inni postanowili w domu pozostać!
raf
2 lata temu
niestety jesli wraca sie z krajow gdzie jest znaczny wzrost zakazen to trzeba wprowadzic zakaz lotow . Jesli bedzie sie epidemia w Poslce rozwijac to nie tylko turystyka bedzie lezec. Przemysl turystyczny zdecydowanie za malo robi zeby wirus ie nie rozprzestrzenial.
wwww
2 lata temu
i bardzo dobrze wystarczy ze szumowski z morawieckim zniszczyli rodzinom zycie !!
...
Następna strona