Trump bagatelizuje koszty wojny. "Ceny ropy runą, jak tylko to się skończy"

Donald Trump bagatelizuje koszty wojny z Iranem, nazywając je "małą ceną" za lata terrorystycznych zagrożeń. Konflikt, trwający już trzy tygodnie, przyniósł jednak rosnące ceny paliw i niepewność na światowych rynkach.

JOINT BASE ANDREWS, MARYLAND - MARCH 13: U.S. President Donald Trump speaks to the media before boarding Air Force One on March 13, 2026 at Joint Base Andrews, Maryland. Trump is traveling to Florida to spend the weekend at his Mar-a-Lago resort. (Photo by Nathan Howard/Getty Images)Prezydent Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | Nathan Howard
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Donald Trump umniejsza koszty związane z wojną w Iranie. Od początku konfliktu zginęło trzynastu amerykańskich żołnierzy, a ceny paliw w USA wzrosły o 71 centów za galon. W poniedziałek po południu cena popularnego gatunku bert sięgała 101,81 dol. za baryłkę.

Sytuacja na Cieśninie Ormuz jest nadal napięta, a amerykańska marynarka wojenna zgłosiła ataki na dwadzieścia komercyjnych tankowców, co doprowadziło do siedmiu ofiar śmiertelnych i zaginięcia czterech członków załóg.

Mimo tego Trump w rozmowie z Liz Landers, korespondentką PBS News Hour, stwierdził, że to "niewielka cena" za lata terrorystycznych zagrożeń

Cieśnina Ormuz i rosnące napięcia

Cieśnina Ormuz pozostaje kluczowym punktem konfliktu. Mimo próśb Trumpa o wsparcie ze strony państw NATO w utrzymaniu otwartej cieśniny, żadna ze stron nie zadeklarowała pomocy.

Ormuz
Ormuz © Licencjodawca | Opracownie money.pl

Trump w rozmowie z Landers skomentował również działania militarne, stwierdzając, że choć mógłby zniszczyć znacznie więcej irańskiej infrastruktury, to powstrzymuje się, aby nie doprowadzić do "lat budowy i traumy".

Liczy na szybki koniec konfliktu, ale dokładny czas jego zakończenia pozostaje niepewny.

"Ceny runą"

Trump wskazał, że zakończenie wojny doprowadzi do gwałtownego spadku cen ropy. "Ceny paliw runą, jak tylko to się skończy", zapowiedział.

Nie podał jednak szczegółowego harmonogramu. W kontekście rozmów o potencjalnym zaangażowaniu wojsk na ziemi, prezydent pozostał mało precyzyjny, zaznaczając, że nie chce omawiać strategii z reporterami.

Źródło: Mediaite

Wybrane dla Ciebie