Ropa może jeszcze zdrożeć. Naftowi giganci ostrzegają

Szefowie największych amerykańskich koncernów naftowych ostrzegli administrację Donalda Trumpa, że zamknięcie cieśniny Ormuz może jeszcze bardziej podbić ceny ropy i pogłębić globalny kryzys energetyczny. Przez ten szlak transportowana jest około jedna piąta światowych dostaw surowca - opisuje "The Wall Street Journal".

Ropa może jeszcze zdrożeć. Naftowi giganci ostrzegają (Zdj. ilustracyjne)Ropa może jeszcze zdrożeć. Naftowi giganci ostrzegają (Zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Getty Images
Magda Żugier
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Szefowie największych amerykańskich firm naftowych przekazali administracji USA ostrzeżenia dotyczące możliwego dalszego wzrostu cen energii. Podczas spotkań w Białym Domu przedstawiciele branży wskazywali, że zamknięcie cieśniny Ormuz mogłoby doprowadzić do poważnych zakłóceń na globalnym rynku ropy.

W rozmowach z urzędnikami uczestniczyli m.in. dyrektorzy generalni koncernów ExxonMobil, Chevron oraz ConocoPhillips. Według osób zaznajomionych ze sprawą ostrzegali oni, że zakłócenia w przepływie ropy przez ten kluczowy szlak transportowy mogą zwiększyć zmienność na światowych rynkach energii.

Szef ExxonMobil Darren Woods miał podczas rozmów zaznaczyć, że ceny ropy mogą wzrosnąć jeszcze powyżej obecnych poziomów, jeśli napięcia na rynku będą się nasilać, a inwestorzy zaczną spekulacyjnie podbijać notowania surowca - podaje "The Wall Street Journal".

Podobne obawy mieli wyrazić także szef Chevrona Mike Wirth oraz dyrektor generalny ConocoPhillips Ryan Lance.

Nie ma telefonu komórkowego. Kieruje majątkiem wartym 600 mln zł

Ropa kosztuje już 100 dolarów

W ostatnich dniach ceny ropy gwałtownie wzrosły. Notowania amerykańskiej ropy wzrosły z około 87 dolarów za baryłkę w środę do około 99 dolarów w piątek, a obecnie wynosi ok. 100 dolarów.

Wzrost cen nastąpił mimo działań mających uspokoić rynek, takich jak rekordowe uwolnienie około 400 mln baryłek ropy ze strategicznych rezerw oraz czasowe złagodzenie sankcji na rosyjską ropę.

Jak czytamy, według przedstawicieli branży działania te nie wystarczą, jeśli sytuacja wokół cieśniny Ormuz będzie się dalej pogarszać.

Kluczowy szlak energetyczny

Cieśnina Ormuz jest jednym z najważniejszych szlaków transportu surowców energetycznych na świecie. Każdego dnia przepływa przez nią około jedna piąta globalnych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego.

Eksperci ostrzegają, że jej długotrwałe zamknięcie mogłoby doprowadzić do poważnego kryzysu energetycznego i jeszcze większej presji na światową gospodarkę.

– Świat nie potrzebuje ropy za 120 dolarów. To spowoduje poważne szkody gospodarcze – powiedział Steven Pruett, szef firmy Elevation Resources.

Administracja szuka rozwiązań

Biały Dom analizuje różne możliwości ograniczenia presji na ceny ropy. Wśród rozważanych działań jest dalsze złagodzenie sankcji wobec rosyjskiej ropy, zwiększenie uwalniania rezerw strategicznych oraz zmiany w przepisach dotyczących transportu ropy między portami USA.

Administracja rozważa również zwiększenie dostaw ropy z Wenezueli. Według przedstawicieli władz prowadzone są rozmowy z amerykańskimi firmami energetycznymi dotyczące ewentualnych inwestycji w tamtejszy sektor naftowy.

Jednocześnie przedstawiciele branży podkreślają, że nawet zwiększenie produkcji w Stanach Zjednoczonych nie zastąpi w krótkim czasie ogromnych ilości surowca transportowanych przez cieśninę Ormuz. Analitycy szacują, że obecnie za tym szlakiem pozostaje od 9 do 10 mln baryłek ropy dziennie.

Zdaniem części menedżerów branży naftowej rynek musi przygotować się na dłuższy okres wysokich cen energii. Choć w krótkim czasie może to zwiększyć zyski producentów, w dłuższej perspektywie grozi spowolnieniem gospodarczym i spadkiem popytu na paliwa.

Źródło: The Wall Street Journal

Wybrane dla Ciebie
KE odpowiada na zapowiedź Trumpa:  będziemy bronić naszych interesów
KE odpowiada na zapowiedź Trumpa: będziemy bronić naszych interesów
Trump podnosi cła na auta z UE. Jest reakcja niemieckiego przemysłu
Trump podnosi cła na auta z UE. Jest reakcja niemieckiego przemysłu
"To nie jest dobra wiadomość". Sikorski o decyzji Trumpa ws. wyższych ceł na auta z UE
"To nie jest dobra wiadomość". Sikorski o decyzji Trumpa ws. wyższych ceł na auta z UE
Jest praca na najbardziej odizolowanej wyspie Europy. Wojsko szuka cywilów
Jest praca na najbardziej odizolowanej wyspie Europy. Wojsko szuka cywilów
"Nie do przyjęcia". UE reaguje na zapowiedź wyższych ceł na samochody w USA
"Nie do przyjęcia". UE reaguje na zapowiedź wyższych ceł na samochody w USA
Cios w europejską motoryzację. Trump podjął decyzję
Cios w europejską motoryzację. Trump podjął decyzję
Cena ropy spadła. Wystarczyła jedna informacja z Iranu
Cena ropy spadła. Wystarczyła jedna informacja z Iranu
Polska hubem gazowym LNG w regionie? Nawrocki o "realnej szansie"
Polska hubem gazowym LNG w regionie? Nawrocki o "realnej szansie"
Żołnierze na froncie zarobią więcej. Zełenski zapowiada reformę ukraińskiej armii
Żołnierze na froncie zarobią więcej. Zełenski zapowiada reformę ukraińskiej armii
Leciał Lufthansą, jego statuetka Oscara zaginęła. Jest oświadczenie i finał sprawy
Leciał Lufthansą, jego statuetka Oscara zaginęła. Jest oświadczenie i finał sprawy
Zełenski o "sankcjach dalekiego zasięgu". Straty Rosji to co najmniej 7 mld dolarów
Zełenski o "sankcjach dalekiego zasięgu". Straty Rosji to co najmniej 7 mld dolarów
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody