KE odpowiada na zapowiedź Trumpa: będziemy bronić naszych interesów

Komisja Europejska reaguje na zapowiedź prezydenta USA Donalda Trumpa o podniesieniu ceł na samochody z Unii Europejskiej do 25 proc. Rzeczniczka KE Paula Pinho podkreśliła, że jeśli Waszyngton podejmie kroki niezgodne z porozumieniem, UE zastrzega sobie prawo do ochrony własnych interesów.

BRUSSELS, BELGIUM - JANUARY 13: Chief Spokesperson European Commission, Paula Pinho speaks during the daily press meeting in Brussels, Belgium on January 13, 2025. Pinho stated the European Commission President, Ursula von der Leyen continues her treatment in Hannover. (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu via Getty Images)Paula Pinho, rzeczniczka Komisji Europejskiej
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Marcin Walków

Rzeczniczka Komisji Europejskiej Paula Pinho podkreśliła w piątek, że UE wdraża ustalenia z USA w ramach standardowej procedury legislacyjnej, a administracja amerykańska jest na bieżąco informowana o postępach.

– Utrzymujemy ścisły kontakt z naszymi partnerami, także po to, żeby mieć jasność co do realizacji zobowiązań ze strony amerykańskiej – poinformowała rzeczniczka.

Komisja Europejska: relacje transatlantyckie tak, ale nie kosztem interesów UE

Pinho przekazała, że Unia pozostaje w pełni zaangażowana w utrzymywanie przewidywalnych i korzystnych dla obu stron relacji transatlantyckich. Jednocześnie zastrzegła, że w przypadku działań USA niezgodnych z ustaleniami, UE pozostawi sobie możliwość odpowiedzi w celu ochrony własnych interesów.

Sekretna rozmowa Trumpa z Karolem III. Ekspertka ujawnia co mówili

Trump zapowiada 25-procentowe cła na auta z UE

Prezydent Donald Trump oświadczył w piątek, że "z przyjemnością informuje", iż w przyszłym tygodniu podwyższy cła na samochody osobowe i ciężarowe z UE do 25 proc. Zarzucił też Unii Europejskiej, że nie przestrzega umowy handlowej ze Stanami Zjednoczonymi, nie doprecyzował jednak, w jakim aspekcie.

ACEA ostrzega przed skutkami powrotu do wyższych stawek

Głos w sprawie zabrało także Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA). Dyrektorka generalna organizacji Sigrid de Vries, choć nie chciała bezpośrednio odnieść się do komentarzy Trumpa, oceniła, że "powrót do ceł w wysokości 27,5 proc. i niekończący się spór handlowy to byłoby bardzo szkodliwe dla europejskich producentów samochodów, pracowników branży i całej gospodarki UE" - podał Reuters.

Tło porozumienia handlowego UE-USA i obecne stawki

Komisarz UE ds. handlu Marosz Szefczovicz jeszcze w ubiegłym tygodniu, po spotkaniu w Waszyngtonie z amerykańskim ministrem finansów Scottem Bessentem, przekonywał, że USA zamierzają się trzymać porozumienia handlowego zawartego z UE w lipcu 2025 r.

Umowa, która weszła w życie w sierpniu ubiegłego roku, wprowadzała m.in. jednolitą stawkę celną w wysokości maksymalnie 15 proc. na większość towarów z UE, w tym samochody.

Po wyroku Sądu Najwyższego USA znoszącym większość ceł nałożonych przez Trumpa, cła do lipca br. wynoszą 10 proc., a według wypowiedzi urzędników USA po zakończeniu dochodzeń zostaną podwyższone do 15 proc.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie