Trump nie wpuści gości z Europy. LOT musi dopasować się do nowych realiów

Od północy w piątek Stany Zjednoczone nie będą wpuszczały obcokrajowców, którzy w ciągu ostatnich dwóch tygodni byli w strefie Schengen. Taką decyzję ogłosił Donald Trump. To dla LOT-u, który lata za Ocean, nie lada wyzwanie.

Dreamliner należący do LOT-u na lotnisku w Los Angeles. Co teraz z połączeniami do USA?
Źródło zdjęć: © East News | Wojtek Laski/East News
Tomasz Sąsiada

Na razie zakaz ma obowiązywać przez 30 dni. Prezydent USA tłumaczy swoją decyzję tym, że jego kraj wprowadził lepsze niż Europa środki zaradcze w sprawie koronawirusa. Dodatkowo spora część osób, które zachorowały i rozniosły wirus w Ameryce, przyleciała do niej właśnie z Europy. Dlatego nie chce ryzykować kolejnych zakażeń, których źródłem będą goście z Europy.

Co w tej sytuacji zrobi PLL LOT, którego ważną częścią biznesu są właśnie loty do Stanów Zjednoczonych? O to zapytaliśmy biuro prasowe spółki.

Chcieliśmy dowiedzieć się, co teraz mają zrobić osoby, które mają już wykupiony lot za Ocean w czasie, gdy ma obowiązywać zakaz Trumpa, i wiedzą, że do Stanów nie zostaną wpuszczone. Czy będzie możliwy zwrot pieniędzy, czy na przykład tylko zmiana rezerwacji terminu wylotu?

Obejrzyj też: Koronawirus doprowadził do zamknięcia szkół. "Musimy podjąć radykalne kroki"

Zapytaliśmy też, jaki procent pasażerów latających do Stanów, to Polacy, a ile osoby z amerykańskim paszportem (które będą mogły dotrzeć do USA bez problemu). A także czy oznacza to okrojenie siatki połączeń.

Z przesłanej nam odpowiedzi LOT-u wynika, że na razie nic jeszcze nie wiadomo i zapewne decyzja Donalda Trumpa mocno zaskoczyła polskiego przewoźnika.

"Obserwujemy sytuację i dostosowujemy naszą siatkę połączeń do decyzji władz amerykańskich o wstrzymaniu ruchu między Europą a USA. Nasze zespoły obecnie pracują nad rozwiązaniami dopasowanymi do nowych regulacji i naszych możliwości przewozowych" - napisało nam biuro prasowe PLL LOT.

"Naszym najwyższym priorytetem są Pasażerowie i Pracownicy LOT-u. Będziemy informować na bieżąco o podejmowanych decyzjach operacyjnych" - dodały służby prasowe przewoźnika.

Dotychczas przez koronawirusa sam LOT obciął już siatkę połączeń. Na razie samoloty nie latają do Chin i do Włoch.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie