Trump żądał jego odejścia. Teraz spotkał się z szefem giganta

Prezydent USA Donald Trump powiadomił w poniedziałek, że spotkał się z Lip-Bu Tanem, szefem firmy technologicznej Intel, którego w ubiegłym tygodniu wezwał do odejścia ze stanowiska. Ocenił, że było to bardzo interesujące spotkanie.

 Lip-Bu Tan, prezes Intela po spotkaniu w Białym Domu z prezydentem USA
Źródło zdjęć: © Getty | Alex Wroblewski
Malwina Gadawa

"Spotkałem się z panem Lip-Bu Tanem z Intela wraz z sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem i sekretarzem skarbu Scottem Bessentem. Spotkanie było bardzo ciekawe. Jego sukces i rozkwit to niesamowita historia. Pan Tan i członkowie mojego gabinetu spędzą razem czas i w przyszłym tygodniu przedstawią mi propozycje" - napisał Donald Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social.

Trump wezwał szefa Intelu do odejścia

W czwartek Trump wezwał szefa koncernu Intel do ustąpienia w związku z rzekomymi konfliktami interesów. Według Republikanów, nowy dyrektor producenta chipów ma związki z firmami mającymi powiązania z chińskimi władzami.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jak zbudować milionowy biznes na pasji?- Marek Tronina w Biznes Klasie

Lip-Bu Tan przejął stery nad Intelem w marcu, otrzymując zadanie przywrócić firmę - niegdyś lidera wśród producentów czipów - na tor rozwoju. Koncern niedawno podjął decyzję o anulowaniu budowy fabryk w Polsce i Niemczech, uznając, że przeinwestował. Intel planował otworzyć fabrykę półprzewodników pod Wrocławiem.

Intel ma kontrakty z Pentagonem oraz jest największym beneficjentem subsydiów z tytułu megaustawy CHIPS Act uchwalonej za prezydenta Joe Bidena, która miała na celu rewitalizację amerykańskiej produkcji półprzewodników.

Masowe zwolnienia w Intelu

Intel z siedzibą w miejscowości Santa Clara w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej w USA to założony w 1968 r. koncern z branży nowych technologii, będący jednym z największych producentów półprzewodników na świecie.

Amerykańska firma notowana na giełdzie NASDAQ wytwarza m.in. procesory do komputerów osobistych, a także rozwiązania informatyczne i sprzętowe na potrzeby centrów danych, sztucznej inteligencji oraz pojazdów autonomicznych. Globalnie spółka zatrudnia ponad 121 tys. osób, w tym w Unii Europejskiej - ok. 10 tys. pracowników.

Intel zamierza w tym roku zredukować zatrudnienie w swoich fabrykach od 15 do 20 proc. Likwidacja miejsc pracy rozpoczęła się już przed rokiem, a były szef Intela zapowiadał, że "miotła" zwolnień obejmie łącznie nawet 100 tys. ludzi.

Zwolnienia obejmą fabryki na całym świecie, ale szczególnie dotkną Oregon.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"