Turcy chcą się wycofać. Czy to zatrzyma kryzys na granicy?

Tureckie linie lotnicze Turkish Airlines zakażą sprzedaży biletów lotniczych dla obywateli państw, z których pochodzą migranci forsujący polsko-białoruską granicę - wynika z nieoficjalnych informacji, do jakich dotarła Polska Agencja Prasowa.

Turkish Airlines nie będzie sprzdawała biletów do BiałorusiTurkish Airlines nie będzie sprzdawała biletów do Białorusi (Pixabay)
Góral Oktawian

Jak informuje PAP powołując się na źródła dyplomatyczne w Brukseli, tureckie linie lotnicze Turkish Airlines rozważają wprowadzenie zakazu sprzedaży biletów dla obywateli m.in. Iraku i Syrii. Są to kraje, z których pochodzi największa liczba migrantów znajdujących się w pasie granicznym między Polską a Białorusią.

Unia Europejska ma pełną świadomość, że za eskalację kryzysu migracyjnego odpowiada Mińsk, który utworzył sztuczny szlak migracyjny drogą powietrzną. Samoloty z Bliskiego Wschodu lądują na mińskim lotnisku, skąd migranci są przewożeni autokarami do lasu przy granicy. Tam zaczyna się ich dramat - nie mogą przedostać się na stronę unijną, polską, nie mogą się też cofnąć w głąb Białorusi.

Groźny scenariusz ws. Białorusi. Rzecznik rządu zdradza, co biorą pod uwagę

Aby ograniczyć rozmiar kryzysu, prowadzone są zakulisowe rozmowy mające na celu ograniczenie liczby samolotów z migrantami, które lądują w białoruskiej stolicy. Uczestnikami są linie lotnicze, które operują na trasach z Bliskiego Wschodu do Białorusi. Są pierwsze efekty.

"Presja zaczęła przynosić efekty. Tureckie linie lotnicze Turkish Airlines dzisiaj (czwartek) ogłoszą wprowadzenie zakazu sprzedaży biletów dla obywateli państw, z których pochodzą nieregularni migranci, m.in. Iraku i Syrii, na loty do Białorusi. Zdecydowały również o ograniczeniu współpracy z białoruskimi liniami Belavia. Podobne działania dotyczą linii Emirates" - powiedział PAP w Brukseli jeden z wysokich rangą unijnych dyplomatów

Linie lotnicze Emirates mają swoją siedzibę w Dubaju - to obok tureckiego Stambułu i rosyjskiej Moskwy porty lotnicze, które najczęściej wybierają migranci by dostać się do Białorusi, a stamtąd dalej do Europy Zachodniej przez Polskę.

Komisja Europejska poinformowała, że będzie umieszczała na "czarnej liście" przewoźników, którzy sprowadzają na teren Białorusi migrantów.

Do informacji odniosły się rosyjskie linie lotnicze Aeroflot. W oficjalnym oświadczeniu poinformowały, że nie odpowiadają za napływ migrantów. Na moskiewskiej giełdzie od początku kryzysu migracyjnego akcje Aeroflotu zanotowały drastyczny spadek wartości. Linie zapowiedziały walkę o obronę dobrego imienia, nie wykluczają przy tym pozwów sądowych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą