"Turystyka medyczna" Ukraińców. Nowe prawo ma ukrócić te nadużycia

Ustawa o pomocy cudzoziemcom, przedłużona do marca przyszłego roku, zakłada ograniczenie katalogu świadczeń zdrowotnych nieubezpieczonym obywatelom Ukrainy. Resort zdrowia szacuje oszczędności na niespełna 30 mln zł. O skali "turystyki medycznej" informowali lekarze.

Nowela ustawy o pomocy cudzoziemcom ma ukrócić "turystykę medyczNowela ustawy o pomocy cudzoziemcom ma ukrócić "turystykę medyczną", głównie wśród Ukraińców
Źródło zdjęć: © East News | Piotr Kamionka/REPORTER
Bartłomiej Chudy

W przyjętej przez parlament we wrześniu i podpisanej z końcem miesiąca przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawie o pomocy cudzoziemcom znalazły się także zapisy uszczelniające zakres pomocy nieubezpieczonym obywatelom Ukrainy. MSWiA oszacowało, że do marca przyniesie to oszczędności rzędu niespełna 30 mln zł.

Turystyka medyczna. Koniec z nadużyciami przez cudzoziemców

Realnie ma to ukrócić przypadki tzw. turystyki medycznej w placówkach przy granicy, jaką uprawiali obywatele Ukrainy. - W naszym środowisku każdy z nas się z tym spotkał - mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej, rezydent z Lublina.

MSWiA uzasadniało zmiany przeciwdziałaniem nadużyciom. W projekcie wskazywano, że część osób ma przyjeżdżać „głównie albo wyłącznie z zamiarem skorzystania z określonych świadczeń zdrowotnych, jak np. leczenia w ramach programów lekowych, planowych zabiegów ortopedycznych czy też leczenia stomatologicznego”. Ograniczenia dotkną osób nieubezpieczonych, które dziś korzystają z katalogu świadczeń jak Polacy po potwierdzeniu legalnego pobytu.

Polacy mają fabrykę dronów w Ukrainie. Ile kosztuje jeden FlyEye?

Lekarz z Lublina zwrócił jednak uwagę, że problem "chyba leży gdzie indziej". - Od ubiegłego roku, kiedy zabrakło na leczenie osób ubezpieczonych, wszystkich, nieważne czy Polaków czy Ukraińców, szukanie oszczędności w systemie wydaje się mieć sens - ocenił Kosikowski.

Z danych przekazanych "Rzeczpospolitej" przez rząd wynika, że od 2022 r. najwyższe koszty dotyczą: podstawowej opieki zdrowotnej (blisko 48,5 mln zł), ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (blisko 50 mln zł) oraz stomatologii (34,6 mln zł). Na leki refundowane wydano ponad 21 mln zł. Według ZUS w 2024 r. składki społeczne i emerytalne w Polsce opłacało 787 tys. obywateli Ukrainy, w tym uchodźcy i osoby bez tego statusu.

Wybrane dla Ciebie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy