Tusk musi zdążyć przed Orbanem. To priorytet, bo dotyczy wypłat środków z UE 

Rząd Donalda Tuska dąży do zakończenia sporu z Brukselą o praworządność, czyli jeden z podstawowych czynników wpływających na realizację wypłat środków z UE, przed przekazaniem prezydencji Węgrom. Dla premiera to jeden ze strategicznych celów.

Prime Minister of Poland Donald Tusk talks with Prime Minister of Hungary Viktor Orban and Prime Minister of Portugal Antonio Costa before the round table session on the second of the European Council summit at the EU headquarters. Leaders discussed during the meeting Russia's aggression against Ukraine and the Middle East conflict situation while they focused also on security and defense, emphasizing in Europe's need to enhance overall readiness. The bloc discussions span military support for Ukraine, external relations, migration, agriculture, regional conflicts, EU enlargement process. The day marked the celebration for the 30th anniversary of the EEA European Economic Area of the 30 countries participating. Polish PM warned recently that war is a real threat and Europe is in a pre-war era and not ready. EUCO in Brussels, Belgium on March 22, 2024 (Photo by Nicolas Economou/NurPhoto via Getty Images)Premier Polski Donald Tusk rozmawia z prmierem Węgier Viktorem Orbanem i premierem Portugalii Antonio Costa
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
oprac.  PRC

Rząd zabiega, by Bruksela do 9 czerwca uznała, że nie ma ryzyka łamania praworządności w Polsce. Zakończenie sporu o praworządność z Brukselą to jeden ze strategicznych celów rządu Donalda Tuska – pisze w piątkowym wydaniu "Rzeczpospolita".

Zawarcie pokoju z Brukselą jest także jedną z flagowych obietnic Koalicji Obywatelskiej. Chodzi przede wszystkim o zakończenie kwestii wszczętej wobec Polski w 2017 r. procedury z art. 7 traktatu o UE – dotyczącej stwierdzenia naruszenia praworządności.

Tusk śpieszy przed Orbanem

Jak ustalił dziennik, "Polska dąży do tego, by udało się zakończyć procedurę jeszcze przed końcem trwającej obecnie belgijskiej prezydencji, czyli przed końcem czerwca".

21 maja ma się odbyć posiedzenie unijnej Rady ds. Ogólnych (GAC), a przed nim spotkanie nieformalne, na których sprawa Polski ma zostać poruszona.

Według "RP", pośpiech naszych rządzących wynika z tego, że po Belgach pałeczkę na pół roku przejmą Węgrzy, a "z naszych rozmów w Brukseli wynika, że zakończenie tego procesu za ich prezydencji może być trudne, co odsunęłoby sprawę na 2025 r." – czytamy.

Atut w kampanii

Drugą kwestią są wybory do Parlamentu Europejskiego zaplanowane na 9 czerwca. Zakończenie sporu z Brukselą politycy koalicji rządzącej widzą jako potencjalnie wielki atut w kampanii wyborczej.

Dlatego szef MS Adam Bodnar i jego współpracownicy przedstawili już w lutym tego roku w Brukseli tzw. Action Plan dotyczący naprawy sytuacji wokół praworządności. Dziennik twierdzi jednak, że może nie być łatwo, gdyż "Polska musi przekonać nie tylko Komisję, jeśli chodzi o realizację Action Planu, ale i stworzyć "dobrą atmosferę" wśród państw członkowskich wokół sprawy jeszcze przed posiedzeniem GAC 21 maja".

Powiązanie praworządności z środkami UE

Polska wyraźnie wyraziła gotowość do zajęcia się utrzymującymi się od dawna obawami dotyczącymi praworządności i zobowiązała się do pracy na podstawie zaleceń Komisji. W tym celu władze polskie przedstawiły Radzie do Spraw Ogólnych w dniu 20 lutego plan działania w celu rozwiązania kwestii podniesionych przez Komisję w ramach trwającej procedury przewidzianej w art. 7 ust. 1.

Kwestia powiązania wypłat środków z Unii Europejskiej ze stanem praworządności był kluczowym mechanizmem dyscyplinującym. Był on odpowiedzią na naruszenia zasad państwa prawa przez rządy Polski Węgier, które w przypadku Rzeczypospolitej znalazły wyraz w pierwszym w historii UE uruchomieniu procedury.

Wypłacane Polsce zaliczki to jednak niewielka część funduszy, jakie zostały Polsce przyznane, a wciąż nie mogą być wypłacone. Aby otrzymać całe 60 mld euro wsparcia z Brukseli, Warszawa musi rozliczyć się z tzw. kamieni milowych i wywiązać się z zobowiązań. Wypłaty blokują m.in. naruszenia praworządności i niezależności sędziów.

Wybrane dla Ciebie
Bruksela dokręca śrubę Moskwie. Nowy limit cen ropy
Bruksela dokręca śrubę Moskwie. Nowy limit cen ropy
Tusk uspokaja ws. budżetu. "Nic się nie zmieni"
Tusk uspokaja ws. budżetu. "Nic się nie zmieni"
Milion Polaków bez prawa do gruntu. Rząd odkrywa karty. Takich chce zmian
Milion Polaków bez prawa do gruntu. Rząd odkrywa karty. Takich chce zmian
RPP nie zmienia stóp procentowych. Eksperci: to tylko krótka pauza
RPP nie zmienia stóp procentowych. Eksperci: to tylko krótka pauza
Inflacja w grudniu bez zmian. Ekspertka o możliwych obniżkach stóp
Inflacja w grudniu bez zmian. Ekspertka o możliwych obniżkach stóp
"Takiej zimy nie było od 13 lat". Na Lotnisku Chopina wydali na nią już 14 mln zł
"Takiej zimy nie było od 13 lat". Na Lotnisku Chopina wydali na nią już 14 mln zł
Postawił na pompę ciepła. Dostał rachunek "Jestem załamany". Minister odpowiada
Postawił na pompę ciepła. Dostał rachunek "Jestem załamany". Minister odpowiada
GUS potwierdza. Ostatni odczyt inflacji w 2025
GUS potwierdza. Ostatni odczyt inflacji w 2025
Zapasy gazu w UE topnieją szybciej niż zwykle. KE uspokaja
Zapasy gazu w UE topnieją szybciej niż zwykle. KE uspokaja
Niepokojący trend na rynku. Nikt nie chce tych mieszkań
Niepokojący trend na rynku. Nikt nie chce tych mieszkań
Młodzi nie płacą czynszu. Zaskakujące dane samorządów
Młodzi nie płacą czynszu. Zaskakujące dane samorządów
Pekin reglamentuje zakup chipów Nvidii. Nowe zasady po decyzji USA
Pekin reglamentuje zakup chipów Nvidii. Nowe zasady po decyzji USA