Tusk: prezydent zawetował SAFE. Pałac reaguje
- Dotarły do nas informacje, że prezydent Karol Nawrocki zawetował program SAFE - przekazał we wtorek przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk. Zapewnił przy tym, rząd przygotuje "plan B". Pałac Prezydencki po południu
Artykuł zaktualizowany
- Jak państwo wiecie, tuż po posiedzeniu rządu udaję się do pana prezydenta. Mimo próśb dotychczas nie otrzymałem informacji, jak miałby wyglądać wkład NBP w finansowanie polskiego wojska. Dotarły do mnie natomiast informacje, że prezydent zdecydował się zawetować program SAFE - poinformował przed wtorkowym posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.
Tusk spodziewa się weta prezydenta ws. SAFE
- To bardzo zła wiadomość. Zapytam prezydenta, czy tak właściwie jest. To byłby niewybaczalny błąd - dodał. Premier podkreślił, że rząd szykuje "plan B", choć na razie nie podał konkretów. - Będzie to niestety kosztowało dużo więcej czasu, negocjacji, przekonywania partnerów - przyznał.
Na te słowa zareagował rzecznik prezydenta. "Nie pierwszy raz musimy wyjaśniać panu premierowi jaki jest porządek ustrojowy w Polsce. Decyzje w sprawie ustaw podejmuje prezydent. Na tę w sprawie pożyczki SAFE ma czas do 20 marca" - napisał na platformie X Rafał Leśkiewicz, we wtorek po południu.
"To jest głupota jakaś". Gawkowski ostro o możliwej decyzji Nawrockiego
Szef rządu wyraził nadzieję, że podczas planowanego na godz. 15 spotkania on i członkowie jego gabinetu: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański poznają konkrety dotyczące inicjatywy prezydenta.
- Jak dotąd wszystkie sygnały, jakie płyną z tamtej strony, wskazują, że mamy do czynienia z podejrzanymi operacjami. Będę chciał otrzymać pełną jasność, zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje w tej sprawie - powiedział Tusk.
Zgodnie z założeniami Polska jest największym beneficjentem unijnego programu pożyczek SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mogłyby zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski.
Chodzi o realizację potrzeb wojska, wsparcie Policji i Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni. Ustawa wdrażająca SAFE trafiła na biurko prezydenta, który zgodnie z przepisami ma czas do 20 marca na podjęcie decyzji ws. programu.