TVP i Polskie Radio jednak dostaną pieniądze. Jest autopoprawka do budżetu

Jest autopoprawka do projektu ustawy okołobudżetowej, zakładająca, że media publiczne będą mogły dostać w 2024 r. blisko 3 mld zł z kasy państwa.

Warszawa, 20.12.2023. Uczestnicy protestu w budynku TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie, 20 bm. Obecność protestujących oraz polityków PiS w siedzibie TVP ma związek z decyzją szefa MKiDN, który odwołał 19 grudnia br. dotychczasowych prezesów Zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej i Rady Nadzorcze Spółek. (ad) PAP/Leszek SzymańskiTelewizja Polska i Polskie Radio mają
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański

Na czwartek zaplanowano trzecie czytanie projektu ustawy okołobudżetowej, a także pierwsze czytanie i dyskusję ws. ustawy budżetowej na przyszły rok. W środę sejmowa Komisja Finansów Publicznych przedstawiła sprawozdanie na temat projektu ustawy okołobudżetowej wraz ze złożonymi autopoprawkami.

- W projekcie zawarto także przepisy umożliwiające przekazanie ministrowi kultury do 1 mld zł na podwyższenia kapitału spółek publicznego radia i telewizji oraz do 1,95 mld zł w celu zrekompensowania utraconych przez te jednostki wpływów z abonamentu. Łącznie jest to blisko 3 mld zł - mówiła podczas obrad wiceminister finansów Hanna Majszczyk.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Morawiecki o zamieszaniu w TVP. "Tak ostrych słów zwykle nie używam"

W środę minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz odwołał rady nadzorcze Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej. Nowe rady nadzorcze powołały tego samego dnia nowych prezesów w mediach publicznych.

Przypomnijmy, że TVP utrzymuje się nie tylko z wpływów z abonamentu, ale także środków z budżetu państwa, które otrzymuje w ramach "rekompensaty za utracone wpływy abonamentowe". Łącznie w latach 2017-2022 TVP dostała rekompensaty w kwocie 7,2 mld zł, a tylko w 2023 r. - 2,3 mld zł.

Czy rząd Tuska dosypie pieniędzy mediom publicznym?

- Jesteśmy przygotowani na ewentualne dofinansowanie mediów publicznych po uzdrowieniu sytuacji. Na razie nie przewidujemy żadnych pieniędzy dla mediów publicznych - zapowiedział we wtorek premier Donald Tusk.

Budżet państwa na 2024 r. Sejm rozpoczyna prace

Jak wnika z uzasadnienia do projektu, przedłożenie rządowe oparte jest na założeniu, że wzrost PKB w przyszłym roku wyniesie 3 proc. Wśród przyczyn przyspieszenia wzrostu gospodarczego wskazano zwiększenie dynamiki konsumpcji prywatnej i dalszy wzrost inwestycji. Założono, że inflacja średnioroczna wyniesie w 2024 r. 6,6 proc.

Zgodnie z projektem dochody budżetu na 2024 r. zostały zaplanowane na blisko 682,4 mld zł. W projekcie założono, że dochody podatkowe wyniosą prawie 603,9 mld zł, podczas gdy w tegorocznym budżecie zaplanowano 536,8 mld zł. Dochody z VAT na rok 2024 przewidziano na ponad 316,4 mld zł (w tym roku – 272,9 mld zł), dochody z podatku od osób fizycznych na 109,2 mld zł (w tym roku – 83,5 mld zł). Dochody z podatku CIT na przyszły rok mają wynieść nieco ponad 70 mld zł (w tym roku 77,6 mld zł), natomiast akcyza ma przynieść w roku przyszłym prawie 89 mld zł (w 2023 – 83,8 mld zł). Podatek do instytucji finansowych ma dać w 2024 r. 6,25 mld zł (w 2023 r. – prawie 6 mld zł). Podatek od sprzedaży detalicznej ma przynieść 4,63 mld zł, a od wydobycia niektórych kopalni – 3,7 mld zł.

W uzasadnieniu wskazano również, że ustalony w projekcie ustawy budżetowej limit wydatków na rok 2024 wynosi blisko 866,4 mld zł i jest wyższy od zaplanowanego w znowelizowanej ustawie budżetowej na 2023 r. o blisko 173 mld zł, czyli o 24,9 proc.

Zaplanowany na 2024 r. deficyt budżetu państwa ma wynieść nie więcej niż 184 mld zł, zaś deficyt budżetu środków europejskich – 32,5 mld zł. W uzasadnieniu wskazano, że biorąc pod uwagę plany finansowe pozostałych jednostek sektora finansów publicznych, prognozowany deficyt sektora finansów według metodyki unijnej wyniesie w 2024 r. 5,1 proc. PKB.

Zgodnie z projektem harmonogramu prac nad projektem ustawy budżetowej, 10 stycznia 2024 r. planowane jest drugie czytanie projektu na posiedzeniu plenarnym Sejmu, a trzecie czytanie ma nastąpić 12 stycznia; Senat ma zakończyć rozpatrywanie ustawy do 22 stycznia. Budżet ma trafić do podpisu prezydenta 29 stycznia.

Wybrane dla Ciebie
Rząd przyjął projekt. Ma ułatwić sprzedaż mienia dłużników
Rząd przyjął projekt. Ma ułatwić sprzedaż mienia dłużników
Letni rozkład Ryanaira z Katowic. Cztery nowe kierunki
Letni rozkład Ryanaira z Katowic. Cztery nowe kierunki
Chiński tankowiec z rosyjskim paliwem płynie na Kubę. To będzie test dla blokady USA
Chiński tankowiec z rosyjskim paliwem płynie na Kubę. To będzie test dla blokady USA
Słowackie władze: wznowienie dostaw ropy rurociągiem "Przyjaźń" znów przełożone
Słowackie władze: wznowienie dostaw ropy rurociągiem "Przyjaźń" znów przełożone
Mirbud zaskarżył wyrok KIO ws. przetargu na odcinek arcyważnego szlaku Rail Baltica
Mirbud zaskarżył wyrok KIO ws. przetargu na odcinek arcyważnego szlaku Rail Baltica
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 24.2.2026
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Broń za złoto i uran. Iran szuka sojuszników w Afryce
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Możliwe zmiany w opłacie miejscowej i uzdrowiskowej. Resort odsłonił karty
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Budżet 2025. Ministerstwo podało, ile wyniósł deficyt
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Wojna ma swoją cenę. Rosja sięga głębiej po rezerwy złota
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem
Coraz więcej Polaków opuszcza Szwecję. Ma problem z wysokim bezrobociem