Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
tvp
27.05.2020 20:18

TVP odpowiada na zarzuty. "Na widowni siedzieli statyści"

W koncercie, który 26 maja transmitowała Telewizja Polska, nie brała udziału publiczność. Osoby siedzące na widowni były zatrudnionymi aktorami - informuje producent programu, odpowiadając na zarzuty o łamanie obostrzeń wprowadzonych na czas epidemii.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ONS.pl)
TVP odpowiada na zarzuty. "Na widowni siedzieli statyści".

Chodzi o koncert, który zorganizowano w Teatrze Polskim w Warszawie. Na scenie wystąpili m.in. Zenek Martyniuk, Boys, Weekend, Roksana Węgiel i Trubadurzy.

Wydarzenie transmitowano na żywo, ale na widowni obecna była publiczność. Jak zauważyli internauci, widzowie siedzieli dość daleko od siebie, ale nie mieli na twarzach maseczek.

Z kolei na scenie, w trakcie występów, obecnych było nawet po kilkanaście osób.

Profesjonalna bankowość na miarę XXI wieku: profil zaufany

Koncert wywołał falę oburzenia w środowisku artystów, którzy zwracają uwagę, że nadal obowiązuje zakaz zgromadzeń. Od 12 marca koncertów ani spektakli teatralnych w ogóle nie można organizować, bo rząd zawiesił działanie placówek kulturalnych.

Odpowiedzialna za produkcję koncertu dla TVP spółka World Media odpowiedziała na zarzuty. Jak twierdzi, osoby siedzące na widowni wcale nie były publicznością, a aktorami.

"Zarząd Spółki World Media Spółka z Ograniczoną Odpowiedzialnością informuje, że wszystkie osoby obecne na tzw. "widowni” były aktorami - statystami, którzy zostali zaangażowani do udziału w produkcji Koncertu na tożsamych zasadach w stosunku do zasad, na których zaangażowani zostali Artyści Wykonawcy, występujący na scenie ("deskach teatru”), dlatego osoby te nie stanowiły publiczności" - czytamy w oświadczeniu przesłanym redakcji money.pl.

Spółka wskazuje też, powołując się na wyrok sądu z roku 2013, że określenie "publiczność", "nieokreśloną liczbę odbiorców, i zakłada dodatkowo dość znaczną liczbę osób”.

W oświadczeniu czytamy, że osób na "widowni" było niewiele i siedziały daleko od siebie, przez co nie można im zarzucić łamania zasad reżimu sanitarnego.

Koncert realizowany był, jak podaje spółka, wyłącznie na potrzeby anteny telewizyjnej. A ponieważ miejsca siedzące zajmowali aktorzy, widownia również była sceną.

"Zarząd Spółki World Media zdecydowanie zaprzecza wszelkim insynuacjom, wskazującym na zorganizowanie wydarzenia rozrywkowego z udziałem publiczności. Zarząd jednocześnie wyraża żal z powodu pojawienia się doniesień w przestrzeni medialnej odnośnie organizacji wydarzenia rozrywkowego z udziałem publiczności w dniu 26 maja 2020 r. w Teatrze Polskim im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, a to z uwagi na fakt, że na pewno nie sprzyja to rozwojowi kultury w Polsce, ale przede wszystkim może doprowadzić do ograniczenia podobnych inicjatyw ze szkodą z punktu widzenia aspektu społecznego. Nie budzi przecież wątpliwości, że realizacja Koncertu służyła wyłącznie produkcji audycji pod nazwą „Dla Ciebie Mamo” - a to właśnie z uwagi na aspekt o znaczeniu społecznym, celem zapewnienia widzom ulgi w trudzie pozostawania w wielotygodniowej izolacji, spowodowanej panującą na Świecie pandemią wirusa" - czytamy w oświadczeniu.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: tvp, telewizja, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-05-2020

adamNa strajku przedsiebiorców tez byłi statyści

27-05-2020

PolakStatyści ? Takie manekiny? Jak Długopis i Długopisowa? Nieme, głuche i poręczne?

27-05-2020

Kóltóra żondziTrzeba 2 mld rozchulać. Dawaj !!! Przez te oczy zielone zielone oszalaaaaaaałem ihaaaaaa

Rozwiń komentarze (575)