Euro na Węgrzech? Partia Magyara wskazuje termin
Andras Karman, doradca partii TISZA przyszłego premiera Węgier Petera Magyara, zapowiedział, że warunki do przyjęcia euro przez Budapeszt mogą zostać stworzone w ciągu czterech lat - przekazał w piątek portal tygodnika "HVG". Węgierskie media wskazują Karmana jako przyszłego ministra finansów Węgier.
- Naszym celem jest stworzenie do 2030 r. warunków, które pozwolą nam podjąć pozytywną decyzję o wprowadzeniu euro - powiedział Karman w wywiadzie cytowanym przez tygodnik. Dodał, że "nie jest wykluczone, że uda się to osiągnąć nawet wcześniej".
TISZA mówi o przyjęciu euro
Doradca Tiszy zaznaczył jednak, że rok 2030 nie jest jeszcze oficjalną datą docelową partii na wprowadzenie euro.
"Do zrobienia jest wiele". Jerzy Buzek mówi o największej bolączce Węgier
Karman, uznawany za przyszłego ministra finansów, spotkał się niedawno z prezesem banku centralnego Węgier, Mihalyem Vargą. Po spotkaniu obaj zgodzili się, że wprowadzenie euro może pomóc obniżyć oczekiwania inflacyjne oraz uczynić kursy walut bardziej przewidywalnymi.
Portal podkreśla, że obecnie żaden z warunków do wprowadzenia euro nie został na Węgrzech spełniony. Karman wskazał, że kluczowym zadaniem dla przyszłego rządu będzie zapewnienie, by kraj spełniał wszystkie niezbędne kryteria ekonomiczne, takie jak stabilność cen, zrównoważone finanse publiczne, kontrolowana inflacja i stabilny kurs walutowy.
Partia TISZA, która w niedzielnych wyborach parlamentarnych zdobyła zdecydowaną większość w Zgromadzeniu Narodowym, ma obecnie 137 miejsc na 199. Nowy rząd, na którego czele stanie Peter Magyar, ma zostać zaprzysiężony w maju. Obecna przewaga TISZY wynika z przeliczenia prawie 99 proc. głosów.