Nowe obostrzenia. Jest rozporządzenie rządu

W czwartek wieczorem w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie regulujące nowe obostrzenia, które wchodzą w życie w sobotę. Zamknięte będą m.in. zakłady fryzjerskie i markety budowlane. Są też zaskoczenia - zakazano udziału w zgromadzeniach, a w galeriach będą mogły być otwarte punkty usługowe, których działanie polega na sprzedaży energii elektrycznej, gazu lub ciepła.

Premier Mateusz MorawieckiNowe obostrzenia będą obowiązywać od soboty 27 marca
Źródło zdjęć: © Flickr | KPRM/Krystian Maj
oprac.  WZI

W czwartek premier Mateusz Morawiecki poinformował o zaostrzeniu obostrzeń, które zacznie obowiązywać 27 marca.

Wieczorem w Dzienniku Ustaw pojawiło się rozporządzenie, które precyzuje jakie branże zostaną zamknięte i na jakich zasadach będą mogły działać sklepy.

Zgodnie z treścią rozporządzenia, do 9 kwietnia nie będzie można prowadzić działalności związanej z fryzjerstwem i zabiegami kosmetycznymi. Działać nie mogą też salony piercingu i tatuażu.

Salony fryzjerskie i kosmetyczne zamknięte do 9 kwietnia. "Chodzi o zmniejszenie motywacji do przemieszczania się"

Zgodnie z nowym rozporządzeniem zamknięte będą też wielkopowierzchniowe sklepy z meblami i markety budowlane. Wcześniej takie sklepy były na liście wyjątków i mogły normalnie działać. Czwartkowe rozporządzenie znacznie tę listę odchudza.

Do przepisów o zamkniętych galeriach handlowych autorzy rozporządzenia dodali też jednak jeden wyjątek, którego nie było. Punkty usługowe, których działanie polega na sprzedaży energii elektrycznej, gazu lub ciepła będą mogły być otwarte.

Wprowadzone zostają również ograniczenia liczby klientów na metr kwadratowy. W sklepach do 100 m kw. obowiązuje limit 1 osoby na 15 m kw. W większych placówkach powyżej 100 m kw. limit wynosi 1 osobę na 20 m kw. Ograniczenia te obejmują zarówno sklepy, jak i targi czy placówki pocztowe.

Nowe rozporządzenie wprowadza też istotną zmianę. Dotychczas zakazane było organizowanie zgromadzeń, które nie były wcześniej zgłoszone i nie wydano na nie zgody. Teraz zakazuje zarówno organizowania, jak i udziału w takich zgromadzeniach.

Do zgromadzeń, o których mowa w rozporządzeniu, zaliczają się imprezy, spotkania i zebrania. Należą do nich także spontaniczne protesty.

W rozporządzeniu na razie nie ma informacji o zamknięciu żłobków i przedszkoli, które zapowiadał premier Morawiecki. Prawdopodobnie szkolny lockdown ureguluje osobne rozporządzenie, które wyda minister edukacji.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
Błyska się nad gigainwestycją PKP PLK. Najgorszy scenariusz wisi w powietrzu
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem