Ukraińskie drony przebiły się przez obronę rodzinnego miasta Putina. Wybuchł pożar

Ukraińskie drony uderzyły w piątek w magazyn firmy wysyłkowej Wildberries w aglomeracji Petersburga na zachodzie Rosji. Ukraińcy akcentują, że lokalizacja ta była omijana ze względu na koncentrację obrony powietrznej rodzinnego miasta Władimira Putina.

Russian President Vladimir Putin holds meeting on economic issues
epa13126214 Russian President Vladimir Putin holds a meeting on economic issues at the Kremlin in Moscow, Russia, 22 July 2026.  EPA/ALEXANDER KAZAKOV/ SPUTNIK/ KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT 
Dostawca: PAP/EPA.
ALEXANDER KAZAKOV/ SPUTNIK/ KREMLIN POOL
meeting, presidentRosyjski dyktator Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | ALEXANDER KAZAKOV/ SPUTNIK/ KREMLIN POOL
Jacek Losik

Atak na obiekt Wildberries w rejonie Petersburga potwierdziły władze miasta oraz obwodu leningradzkiego. Jak wynika z ich informacji, w pożarze ucierpiały trzy osoby.

Według relacji dziennikarza agencji AFP nad Petersburgiem - drugim co do wielkości miastem Rosji, w dodatku rodzinnym dla dyktatora Władimira Putina - unosiły się kłęby szarego dymu. Po nalocie na kilka godzin zawieszono ruch na petersburskim lotnisku Pułkowo.

"Sankt Petersburg położony 1100 km od granicy z Ukrainą i będący rodzinnym miastem prezydenta Rosji Władimira Putina rzadko był celem ukraińskich ataków podczas pełnoskalowej inwazji Rosji ze względu na koncentrację rosyjskiej obrony powietrznej wokół tego historycznie ważnego miasta" - akcentuje "Kyiv Independent".

Drony uderzyły również w magazyn Wildberries w Symferopolu na okupowanym przez Rosję Krymie, jak poinformował portal Ukrainska Prawda.


WIDEO
Trzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1 


Płonie "rosyjski Amazon"

Polska Agencja Prasowa pisze, że to trzeci w ostatnim czasie atak na obiekty firmy, nazywanej czasem "rosyjskim Amazonem". Rosyjskie ministerstwo obrony podało, że w nocy z czwartku na piątek zestrzeliło 571 ukraińskich dronów, a poza Petersburgiem zaatakowany miał zostać także Twer, położony na północny zachód od Moskwy.

W sobotę w nalotach dronowych na dwa magazyny Wildberries w obwodzie tambowskim i moskiewskim zginęło łącznie osiem osób, a ponad 60 zostało rannych. Z kolei nocą z wtorku na środę w atakach na kolejne dwa centra logistyczne firmy zginęła co najmniej jedna osoba, a 15 zostało rannych. Celem były obiekty w Krasnodarze i Niewinnomyssku na południu europejskiej części Rosji.

Ataki dronów w lipcu 2026 r. dotknęły obiekty logistyczne grupy RWB Wildberries o łącznej powierzchni 552 tys. m kw., czyli ok. 10 proc. jej mocy magazynowych. Czasowo z obrotu może wypaść 8 proc. powierzchni, a odbudowa w skali porównywalnej do utraconej może kosztować 35,5 mld rubli (ponad 450 mln dol.).

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził wcześniejsze uderzenia, zaznaczając, że magazyny były wykorzystywane do zaopatrywania rosyjskiego wojska w części do budowy dronów i inny sprzęt wojskowy.

Ukraina zwiększyła ostatnio liczbę i zakres nalotów na cele położone w głębi Rosji, a jednym z głównych kierunków ataków stała się infrastruktura naftowa, co doprowadziło do poważnego kryzysu paliwowego w tym państwie.

Wybrane dla Ciebie