Unia Europejska przeznaczy 100 mld euro na ochronę miejsc pracy
Unia Europejska przeznaczy 100 mld euro na wsparcie zatrudnienia w krajach członkowskich w związku z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa. Jest to tymczasowy instrument, w formie pożyczek, który uzgodniły kraje Unii.
Teraz członkowie UE będą podpisywać umowy z Komisją Europejską. KE apeluje, by robiły to jak najszybciej - podaje Polska Agencja Prasowa.
Pieniądze będą mogły być przeznaczone na pokrycie krajowych wydatków związanych z przeciwdziałaniem bezrobociu, które państwa członkowskiego poniosły od 1 lutego 2020 r. Chodzi np. o pokrycie kosztów takich działań jak: mechanizmy zmniejszania wymiaru czasu pracy, wsparcie dla osób samozatrudnionych, niektóre działania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa sanitarnego w miejscach pracy.
Środki te - informuje PAP - mają dać pracownikom dochody i pomagać w utrzymaniu zatrudnienia w przedsiębiorstwach, które bez wsparcia publicznego byłyby zmuszone do zwolnień lub redukcji wymiaru pracy.
Zobacz: Gołębiewski traci przez wirusa. "Zakładam, że mogę być bankrutem"
Polska w ramach tzw. tarczy antykryzysowej wprowadziła rozwiązania zakładające dopłaty do wynagrodzeń, przy czym pracodawcy mogą też zmniejszać wymiar czasu pracy, a co za tym idzie pensje. Osoby na umowach zlecenia oraz samozatrudnione mogą ubiegać się o świadczenie zwane postojowym pod warunkiem spadku przychodów. Możliwe są także zwolnienia z danin na rzecz ZUS.
By pozyskać pieniądze KE będzie zbierać fundusze na międzynarodowych rynkach kapitałowych. Pożyczki będą wspierane przez budżet UE oraz gwarancje państw członkowskich odpowiadające ich udziałowi w dochodzie narodowym brutto Unii. Łączna kwota gwarancji wyniesie 25 mld euro. Ostateczna decyzja o przyznaniu pożyczki będzie podejmowana przez Radę UE na wniosek Komisji.
Instrument ma działać do 31 grudnia 2022 r.
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.
Masz newsa, zdjęcie, filmik? Wyślij go nam na #dziejesie