WAŻNE
TERAZ

Kłopoty Brauna. Jest wniosek prokuratury o zgodę na zatrzymanie

Brexit - prawda i mity

Które argumenty dotyczące Brexitu są prawdziwe, a które to tylko dobrze brzmiące hasła rzucone by zbić kapitał polityczny?

Obraz
Źródło zdjęć: © Dave Kellam/Flickr (CC BY-SA 2.0)

W sprawie Brexitu powiedziano bardzo wiele sprzecznych ze sobą rzeczy. Nic dziwnego, że głosujący gubią się w natłoku informacji.

Referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jest realizacją obietnicy wyborczej Davida Camerona. Polityk ten obecnie jest jednym z najbardziej aktywnych przeciwników Brexitu, jednakże sondaże wyborcze wskazują, że zwolennicy i przeciwnicy stanowią równie liczną grupę, a wynik referendum bardzo trudno przewidzieć. Zwłaszcza, że w dyskusji po obu stronach sporu argumenty i rzeczową debatę dawno już zastąpiły emocje.

Koszt członkostwa

Kwestia kosztu członkostwa Wielkiej Brytanii w UE jest jedną z najczęściej podnoszonych przez zwolenników Brexitu.

Każdy z 28 członków UE zobowiązany jest do płacenia składek, które następnie są redystrybuowane. Wysokość zobowiązania zależy w dużej mierze od rozmiaru gospodarki płatnika. Wielka Brytania, podobnie jak Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania, wpłacają najwięcej pieniędzy do wspólnego budżetu, co czyni ich płatnikami netto. W 2015 Brytyjczycy wpłacili 12,9 mld funtów (prawie 19 mld dol.), by otrzymać z budżetu 4,9 mld funtów.

Trzeba jednak wspomnieć, że kosztu członkostwa nie można ująć w tak prostym porównaniu. Przede wszystkim należy wspomnieć o rabacie brytyjskim. Jest to wynegocjowana w 1984 roku przez Margaret Thatcher zniżka składki wiążąca się z tym, że Wielka Brytania w niewielkiej części korzysta z dopłat dla rolnictwa, które stanowią ogromną część wydatków z unijnego budżetu. Rabat brytyjski w 2015 roku wyniósł ok. 6,2 mld Euro.

Uczestnictwo w UE wiąże się także z innymi korzyściami, o których zwolennicy Brexitu nie wspominają. Wśród nich są te, które dość łatwo dają się policzyć - w tym miejscu należy wspomnieć o braku barier celnych oraz innych barier pozataryfowych, a także swobodny przepływ usług i kapitału. Na gospodarkę pośrednio wpływają również inne czynniki, takie jak stabilność polityczna, bezpieczeństwo i stabilność prawa, a nawet poziom swobód obywatelskich.

Imigracja

"Ćwierć miliona imigrantów przybywa do UE każdego roku” - głosi popularne hasło w kampanii zwolenników Brexitu. To w przybliżeniu tyle, ile mieszkańców liczy Newcastle.

Kwestia imigracji jest prawdopodobnie najbardziej drażliwą poruszaną kwestią. Swobodny przepływ osób jest jednym z flagowych pomysłów Unii Europejskiej. Generalnie, obywatele Wspólnoty nie potrzebują pozwolenia, by podjąć pracę w którymkolwiek państwie członkowskim.

Napływ pracowników na Wyspy Brytyjskie z jednej strony pomógł utrzymać wzrost gospodarczy, ale z drugiej - spowodował wzrost nastrojów antyimigranckich. Mówi się, że dopóki Wielka Brytania pozostaje w UE, nie będzie możliwe ograniczenie liczby napływających migrantów. Wskazuje się, że pracujący Brytyjczycy muszą się składać na zasiłki dla niepracujących przybyszy.

Popularnym głosem w dyskusji nad Brexitem jest chęć ograniczenia imigracji zarobkowej. Szczególnie że, jak głosi obiegowa opinia, imigranci nie przyjeżdżają by pracować, ale korzystać z rozbudowanej sfery zasiłków socjalnych.

Czy jest to prawda? W ubiegłym roku w Wielkiej Brytanii 5,1 mln osób w wieku produkcyjnym korzystało z różnego rodzaju zasiłków socjalnych. 371 tys. z nich nie posiadało obywatelstwa Wielkiej Brytanii, 114 tys. z nich było obywatelami UE (ale nie UK).

Wyliczenia University College London mówią, że imigranci wnieśli do Brytyjskich finansów publicznych wkład równy 20 mld funtów w latach 2000-2011. Z kolei szacunki organizacji Migration Watch mówią, że koszt zasiłków dla pracowników spoza UE to 1,2 miliarda funtów w latach 2014-2015.

Rzadko porusza się temat migracji Brytyjczyków. Także wyspiarze mogą bez przeszkód pracować i wypoczywać w dowolnym kraju UE. Młodzi Brytyjczycy natomiast bardzo często korzystają z programu Erasmus, studiując poza granicami kraju. Nie mówi się, że imigracja utworzyła tysiące miejsc pracy.

Suwerenność

Podnosi się kwestię stanowienia prawa bez ingerencji z zewnątrz. Przypomina się kontrowersyjne przepisy prawa unijnego, jak np. krzywizna bananów przeforsowana by wspierać rynek francuski i produkty pochodzące z jej byłych kolonii. Wskazuje się, że takie zasady stanowienia prawa są na poziomie dzieci bawiących się w piaskownicy, ale co gorsze - sprzeczne z interesem brytyjskiego biznesu.

Niewiele osób pamięta, że równie często Brytyjczycy forsowali pomysły wspierające ich własny biznes, zwłaszcza londyńskie City.

Zwolennicy pozostania w UE wskazują, że prawo unijne podniosło standardy w bardzo wielu dziedzinach. Przede wszystkim poprawiło sytuację konsumentów, prawa pracownicze oraz jakość opieki zdrowotnej.

Nie da się ukryć, że w dyskusji zwolenników z przeciwnikami Brexitu, w dużej mierze chodzi o emocje. Kwestie rachunku ekonomicznego i argumentów schodzą na dalszy plan przy hasłach obrony suwerenności czy ziszczenia się apokaliptycznej wizji upadku kraju po Brexicie.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
Co piąty inżynier Renault straci pracę. Jest decyzja koncernu
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
UOKiK zbada sprawę Zondacrypto. "Znacznie poważniejsze nieprawidłowości"
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu
Chiny zmieniają podejście. Nowa strategia paliwowa Pekinu
Rząd przystał na propozycję Brzoski. Ważna zmiana ws. 800 plus
Rząd przystał na propozycję Brzoski. Ważna zmiana ws. 800 plus
Kryzys paliwowy w Europie. Kanclerz Niemiec zwołał pilne posiedzenie
Kryzys paliwowy w Europie. Kanclerz Niemiec zwołał pilne posiedzenie
Bruksela sięga po sprawdzony oręż. W reakcji na kryzys energetyczny
Bruksela sięga po sprawdzony oręż. W reakcji na kryzys energetyczny
Rafał Brzoska uderza w konkurenta. "Naprawdę, drogi budowaliście dla siebie?"
Rafał Brzoska uderza w konkurenta. "Naprawdę, drogi budowaliście dla siebie?"
Produkują luksusowe jachty w Gdańsku. Zwodowali pływającą galerię sztuki
Produkują luksusowe jachty w Gdańsku. Zwodowali pływającą galerię sztuki
Afera Zondacrypto. Śledczy apelują do poszkodowanych: zgłaszajcie się
Afera Zondacrypto. Śledczy apelują do poszkodowanych: zgłaszajcie się
Bezprecedensowa sytuacja. Chaos w Ormuz. Znaleźliśmy się na rollercoasterze
Bezprecedensowa sytuacja. Chaos w Ormuz. Znaleźliśmy się na rollercoasterze
Ceny paliw w Polsce we wtorek. Diesel poniżej psychologicznej bariery
Ceny paliw w Polsce we wtorek. Diesel poniżej psychologicznej bariery