Bezprecedensowa sytuacja. Chaos w Ormuz. Znaleźliśmy się na rollercoasterze

Jeszcze w miniony piątek Donald Trump ogłosił, że cieśnina Ormuz zostaje odblokowana, a Iran miał się zgodzić na to, że już nigdy nie będzie wykorzystywał jej "jako broni przeciwko światu". W niedzielę Teheran ponownie zamknął przeprawę, ogłaszając ścisłą kontrolę. W polityce chaos, a na giełdach naftowych rollercoaster.

Donald Trump
Donald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Getty Images, ZipZapic.com
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Iran ogłosił ponowne zamknięcie cieśniny Ormuz kontrolowanej przez Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej. W Zatoce Perskiej uwięzionych zostało ponad 600 statków. Sytuacja na kluczowym szlaku eksportowym ropy naftowej i gazu ziemnego przypomina jazdę kolejką górską, kiedy po odcinku, wydawałoby się, prostego toru wpadamy w kolejny zakręt gotowy wyrzucić wagoniki światowej gospodarki.

Zaatakowany 28 lutego 2026 r. Iran odpowiedział uderzeniami w infrastrukturę eksportową, pola naftowe, zakłady gazowe w całym regionie i zagroził spaleniem każdego statku, który będzie próbował przepłynąć szeroki na zaledwie około 54 km przesmyk między Iranem a Omanem. Oznaczało to praktycznie całkowite zamknięcie przeprawy.

Amerykanie ostrzelali irański statek. Opublikowano nagranie z operacji

Teheran od około 45 lat traktuje cieśninę Ormuz jako narzędzie nacisku i regularnie straszył jej zamknięciem. Tym razem zrealizował swoje groźby, skutecznie szantażując świat najpoważniejszym od dekad kryzysem naftowym - komentuje dla money.pl Andrzej Sikora, prezes Instytutu Studiów Energetycznych.

Wyjście na prostą? Chwilowa ulga i kolejny zwrot

Szansą na udrożnienie szlaku, którym przepływa 13 mln baryłek ropy dziennie (31 proc. całego przepływu ropy drogą morską) i około 222 tys. ton skroplonego LNG dziennie (20 proc. światowego handlu skroplonym gazem), miały być ogłoszone 7 kwietnia zawieszenie broni i negocjacje 18-19 kwietnia za pośrednictwem Pakistanu.

Wykres notowań ropy naftowej
Ropa © money.pl

Jeszcze w piątek Donald Trump triumfalnie ogłaszał, że Iran nie tylko odblokował cieśninę Ormuz, ale miał się zgodzić na to, że już nigdy nie będzie wykorzystywał jej "jako broni przeciwko światu". Iran - według informacji Trumpa - z pomocą Amerykanów "już usunął albo usuwa wszystkie miny morskie".

Tylko w jednym względzie pokrywało się to ze słowami ministra spraw zagranicznych Iranu Abbasa Araghchi, który zaledwie dzień wcześniej potwierdził, że Ormuz zostaje otwarta dla wszystkich. Jednak statki, które chcą tranzytu, nadal muszą koordynować przepływ z Marynarką Wojenną Strażników Rewolucji Islamskiej, aby uniknąć min.

Ten stan utrzymał się zaledwie dobę. Według danych firmy Kpler przytaczanych w poniedziałek przez agencję Reutera przez Cieśninę Ormuz przepłynęło wówczas ponad 20 statków. I choć był to najwyższy dzienny wynik od 1 marca, już w niedzielę Iran ponownie przejął militarną kontrolę nad przesmykiem.

Była to reakcja na ostrzelanie i przejęcie irańskiego tankowca, który przepływał przez te wody. Incydent i irańska odpowiedź spowodowały, że ceny surowców energetycznych ponownie wystrzeliły. Ceny ropy Brent w poniedziałek na otwarciu giełd skoczyły o 7,9 proc., a europejski gaz zdrożał o 11 proc.

Utknęliśmy w permanentnym kryzysie?

Mimo że Trump co jakiś czas ogłasza definitywny koniec kryzysu związanego z blokadą cieśniny, zwycięstwo w wojnie z Iranem albo doskonały deal z Teheranem, sytuacja uległa nieodwracalnej zmianie.

- Nie ma powrotu do stanu poprzedniego. Dziś Ormuz jest "punktem celnym" Iranu i jego zabezpieczeniem - tłumaczył rozmowie z money.pl dr Przemysław Zaleski, ekspert od spraw bezpieczeństwa energetycznego, analityk Fundacji Pułaskiego oraz wykładowca Politechniki Wrocławskiej.

Przypomnijmy: ogłoszony 7 kwietnia dwutygodniowy plan zawieszenia broni zakładać miał zezwolenie Iranowi i Omanowi na pobieranie opłat od statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Niedługo później Donald Trump ostrzegł Teheran, że ma tego nie próbować.

Wcześniej Iran przepuszczał jedynie jednostki pod banderami krajów, które pozostały w przyjaznych stosunkach z Teheranem albo dogadały się z reżimem, dodatkowo opłacając myto za bezpieczną żeglugę.

Trump w ostatnim czasie ostrzegał, że przedłużenia wygasającego 22 kwietnia rozejmu nie będzie i jeśli negocjacje nie przyniosą efektu, Ormuz nie zostanie otwarta dla wszystkich, wróci do działań wojennych. USA zgromadziły potężne wojska w rejonie i na razie nie zamierzają ich wycofywać. Mało tego, "The Washington Post" podał w środę, że w najbliższych dniach wyślą tysiące dodatkowych żołnierzy na Bliski Wschód, by zwiększyć presję na Iran.

Nie zdjęły również blokady morskiej nałożonej na irańskie porty, co stało się kolejną z przyczyn fiaska prowadzonych w weekend rozmów.

Cieśnina Ormuz
Cieśnina Ormuz © Getty Images | 2026 Anadolu

Choć obecnie cena ropy znalazła się niewiele poniżej 100 dol. za baryłkę (w poniedziałek rano sięgała 96,95), to każda informacja płynąca z regionu powoduje poważne wahania. Ten rollercoaster już wywindował w szczytowym momencie cenę do 118 dol. za baryłkę (9 marca po atakach odwetowych na infrastrukturę energetyczną oraz mianowaniu Modżtaby Chameneiego, syna zabitego w amerykańsko-izraelskich atakach ajatollaha Alego Chameneiego, na stanowisko najwyższego przywódcy Iranu).

Według analityków, z którymi rozmawiał money.pl, świat wpadł w spiralę, z której nie będzie łatwo się uwolnić. Utknęliśmy w permanentnym kryzysie, w którym ceny ropy naftowej długo jeszcze pozostaną w kanale 95-115 dol. za baryłkę.

Kluczowe pozostaje nie tylko udrożnienie Cieśniny Ormuz, zabezpieczenie stałych i bezpiecznych transportów, ale również przywrócenie możliwości produkcji w uszkodzonych rafineriach, portach i zakładach. A to, jak oceniała Arabia Saudyjska, może potrwać od 3 do 5 lat, ujawniając skalę zniszczeń.

Przemysław Ciszak, dziennikarz money.pl

Wybrane dla Ciebie
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska