Jeśli wyjazd na saksy, to najczęściej do Niemiec. To najpopularniejszy wybór Polaków
Kraje Europy Zachodniej z otwartymi ramionami przyjmą pracowników tymczasowych. Zatrudnienie znajdziemy i w rolnictwie, i w przemyśle. Ale z powodu rosnących w Polsce płac chętnych na saksy Polaków jest mniej.
Jak pisze poniedziałkowa "Rzeczpospolita", mimo że szczyt rekrutacji na prace sezonowe już minął, nadal dostępnych jest dużo ofert pracy za granicą. Jest ich co prawda trochę mniej niż w zeszłym roku, ale i tak jest w czym wybierać.
Najwięcej ofert jest od pracodawców z Niemiec, Holandii, Norwegii, Wielkiej Brytanii, Norwegii i Francji. Polacy najchętniej wybierają w tym roku wyjazd do pracy u naszego sąsiada zza Odry. W Niemczech pracownik produkcji może liczyć na około 9,5 euro brutto za godzinę.
Zobacz też: Praca szuka człowieka. Młodzi od pracy oczekują czegoś innego, niż ich rodzice
Dość podobne są stawki w innych europejskich krajach. Sporo więcej można dostać tylko w krajach skandynawskich. Za zbieranie truskawek w Szwecji można dostać nawet równowartość 80 zł za godzinę.
Jednak ponieważ w Polsce rosną wynagrodzenia, wyjazd na saksy nie jest już tak atrakcyjny, jak kiedyś. Agencje pracy potwierdzają, że mają w tym roku mniej zgłoszeń na zagraniczne oferty.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl