Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące rejsów włoskich związkowców

Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące rejsów włoskich związkowców

Fot. PhiLiP/PB/Wikipedia

Rzymska prokuratura prowadzi dochodzenie dotyczące rejsów wycieczkowych działaczy włoskich związków zawodowych. Rejsy opłacano ze związkowych pieniędzy. Według prokuratury, było to klasyczne przywłaszczenie.

Chodzi o kierownictwo centrali związkowej UIL, która tradycyjnie dba o interesy pracowników administracji publicznej. Były one tematem rozmów działaczy na pokładzie luksusowych statków wycieczkowych w latach 2008-2012. Każdy rejs sześciu najważniejszych osób w UIL-u kosztował około 17 tysięcy euro.

Jak zdołano ustalić, fundusze na ten cel pochodziły ze składek członków, pracowników transportu i właśnie administracji publicznej. Rozmowy bowiem dotyczyły również polityki rządu w tym sektorze. Uczestnicy rejsów, wśród których są były i obecny sekretarz generalny centrali, nie poczuwają się do winy.

W przeciwieństwie do partii politycznych, związki zawodowe we Włoszech nie mają obowiązku rozliczania się ze swoich wydatków.

prokuratura, związki zawodowe, przywlaszczenie, rejsy wycieczkowe
IAR
Czytaj także
Polecane galerie
antymanipulantka
2016-09-20 08:08
Co by było gdyby zbadali polskie związki zawodowe, tamto we Włoszech to pestka. U naszych same imprezy,popijawy na maksa,SPA,wyjazdy niby na szkolenia a na prawdę prywatne, żarcie ,picie do domów pozabierane z imprez, a ile kas ukryte oj oj ,potem robotnicy narzekają że bieda a ich własne związki okradają. A potem bida. W jednym zakładzie piętnaście komórek związkowych- ludzie żyć jak w niebie to do związków i podobnych organizacji .
Zmora
2016-09-19 22:56
jak sędzia rzepliński z trybunału k. co sobie z trybunałem za moje i wasze pieniądze zafundował wycieczkę dookoła muru chińskiego