Ryanair przegrał w Trybunale Sprawiedliowści UE. Personel pokładowy nie musi podlegać irlandzkim przepisom

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł w czwartek, że personel pokładowy Ryanaira nie musi podlegać pod irlandzkie prawo pracy. Może bowiem wybrać umowę zgodną z prawem obowiązującym w kraju, w którym bazę ma niskokosztowy przewoźnik.

Pracownicy mogą wybrać przepisy, na podstawie których zostaną zatrudnieni - orzekł Trybunał w Luksemburgu.
Źródło zdjęć: © Pixabay.com/Domena publiczna
Tomasz Sąsiada

Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu orzekł w czwartek, że personel pokładowy Ryanaira nie musi podlegać pod irlandzkie prawo pracy. Może bowiem wybrać zatrudnienie zgodne z prawem obowiązującym w kraju, w którym bazę ma niskokosztowy przewoźnik.

Do Trybunału zgłosił się w tej sprawie personel stacjonujący w belgijskim Charlerloi, który uważał, że tamtejsze prawo będzie dla niego korzystniejsze - podaje Reuters.

Ryanair stał na stanowisku, że skoro personel lata w samolocie irlandzkiego przewoźnika, to pracę również powinien świadczyć na zasadach zawartych w irlandzkim prawie.

Trybunał orzekł jednak, że jest inaczej. Ponieważ personel jest przypisany do samolotów mających swoją bazę w Charlerloi i tam zaczyna i kończy dzień pracy, może podlegać pod belgijskie przepisy.

Zobacz też: nowe trasy, na których pojedzie Pendolino

Tym bardziej, że jednym z wymogów, jakie stawia pracownikom Ryanair, jest mieszkanie w odległości nie większej niż godzina drogi od lotniska. De facto na stałe mieszkają więc oni w danym kraju.

Po tej decyzji Ryanair zapowiedział jednak, że wyrok Trybunału nie wpłynie na standardowo podpisywane z pracownikami umowy.

Wybrane dla Ciebie