Notowania

polski system bankowy
09.06.2015 16:14

Wynagrodzenia zarządów banków będą niższe? Rząd przyjął projekt ustawy

Rząd zajmie się we wtorek ważnymi zmianami w prawie bankowym. Chce, by depozyty klientów były lepiej chronione.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Adam Warżawa)

Prezesi banków muszą liczyć się z tym, że ich zarobki zostaną ograniczone. To efekt przegłosowanego przez rząd projektu ustawy, która zmniejsza ryzyko działalności instytucji finansowych. Pytanie tylko, czy za zmiany w prawie ostatecznie nie zapłacą klienci banków.

Na wtorkowym posiedzeniu rząd przyjął projekt zmiany ustawy "Prawo bankowe, ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz niektórych innych ustaw". Celem zmian jest wprowadzenie na polski grunt unijnej dyrektywy, która zakłada większe obowiązki i ściślejszą kontrolę sektora bankowego.

Na banki i inne instytucje finansowe spadną wymogi, ograniczające ryzyko ich działalności, a więc zwiększające bezpieczeństwo składanych w nich depozytów. Dyrektywy zwiększają również wymogi stawiane członkom zarządów oraz nakładają ograniczenia w zakresie wynagrodzeń osób zajmujących stanowiska kierownicze.

Nowe przepisy przewidują również wzmocnienie potencjału Banku Gospodarstwa Krajowego jako banku państwowego wspierającego rozwój gospodarczy

Projekt nowej ustawy przeszedł już konsultacje najważniejszych instytucji finansowych w Polsce, w tym m.in. NBP, BFG i Krajowej Rady SKOK. Po poprawkach, wynikających m.in. z zapisów ograniczających niezależność banku centralnego projekt został zaakceptowany przez Radę Ministrów.

Zarządy banków zarobią mniej w postaci bonusów

W nowym prawie przewidziane jest m.in. ustanowienie maksymalnego dopuszczalnego udziału zmiennych składników wynagrodzeń (czyli np. akcji, dodatkowych świadczeń emerytalnych, premii zależnej od wyników) w całkowitej pensji osób zarządzających bankami. Ta forma zarobków ma nie przekraczać 100 proc. stałego składnika wynagrodzenia, ale państwa mogą wprowadzać jeszcze niższy odsetek. To zmniejszy łączne pobory kierownictwa, które w formach pozapłacowych otrzymywało dotąd zwykle znaczące kwoty.

Banki będą musiały podawać też bardziej szczegółowe dane o wynagrodzeniach osób kierowniczych, których działalność ma istotny wpływ na profil ryzyka, w tym np. kryteria wpływu osiąganych wyników na takie składniki wynagrodzeń jak uprawnienia do otrzymania akcji czy opcje na akcje oraz świadczenia emerytalne.

Nowe przepisy zobowiążą m.in. banki do podawania liczby osób, które otrzymują wynagrodzenie powyżej 1 mln euro rocznie.

Regulacje mają zapobiec upadłościom banków

Kryzys finansowy, który wybuchł w 2008 roku, obnażył słabe strony nadzoru i regulacji działania rynków finansowych. Lata poprzedzające go charakteryzowały się nadmiernym wzrostem skali działalności instytucji w stosunku do ich funduszy własnych (dźwignia finansowa).

Podczas kryzysu straty i niedostateczne możliwości finansowania zmusiły banki do znacznego ograniczenia ich dźwigni finansowej w bardzo krótkim czasie. Zwiększyło to wtedy presję na spadek cen aktywów i spowodowało dalsze straty dla instytucji, doprowadzając do jeszcze większego zmniejszenia poziomu ich funduszy własnych. Skutkiem było ograniczenie dostępności kredytów dla gospodarki realnej oraz poważniejszy i dłuższy kryzys.

Nowym narzędziem nadzoru Unii będzie "wskaźnik dźwigni", który docelowo ma wzmocnić bezpieczeństwo systemu finansowego i da możliwość stworzenia zabezpieczeń przed utratą płynności. Po zbadaniu jak się on kształtuje, organy nadzoru będą mogły skłaniać instytucje do zmniejszenie ryzyka poprzez zmiany planu biznesowego, czyli np. poprzez awaryjną sprzedaż aktywów, nawet jeśli przyniosą straty, lub spowodować korektę wyceny aktywów. Ramy dopuszczalnych poziomów dźwigni będą ustalane w zależności od rodzaju działalności instytucji finansowej (bank, fundusz inwestycyjny, ubezpieczyciel).

Nowe przepisy mają na celu wzmocnienie kapitałowe instytucji kredytowych, co ma zapobiec upadłościom banków i firm inwestycyjnych, ograniczając tym samym ryzyko wystąpienia negatywnych konsekwencji dla stabilności finansowej gospodarki. Mają też na celu zwiększenie zaufania do rynku finansowego.

Projektowane rozwiązania - w ujęciu długoterminowym - zapewnią pozytywne skutki dla sektora finansowego poprzez wzmocnienie bazy kapitałowej oraz lepsze zabezpieczenie przed ryzykiem płynności, dzięki czemu zostanie ograniczone ryzyko angażowania funduszy publicznych w ratowanie podmiotów zagrożonych upadłością w przyszłości.

Według resortu finansów, silna i stabilna instytucja będzie w stanie realnie absorbować straty powstałe w toku prowadzonej działalności, a poprawnie skonstruowana polityka wynagrodzeń, dostosowana do profilu ryzyka instytucji, ma wspierać zwiększanie wartości instytucji i dbanie o długoterminowe interesy instytucji oraz jej udziałowców.

Dla banków będą to regulacje zmniejszające potencjalną skalę i elastyczność działalności. Wymóg zwiększenia kapitałów własnych zmniejszy elastyczność wzrostu akcji kredytowej w momentach poprawy koniunktury. Pierwszym efektem wdrożenia dyrektywy powinny być zmniejszone poziomy wypłaty dywidend, a banki są w Polsce ich głównym dostarczycielem.

Dla klientów zmiany nie powinny być bezpośrednio zauważalne. Rygory nałożone na banki mogą co prawda odbić się na ich potencjale rozwoju, więc zysków mogą szukać w podwyższaniu opłat i prowizji lub w marżach kredytowych. Pytanie tylko, czy pozwoli na to konkurencja na rynku.

Czytaj więcej w Money.pl

Tagi: polski system bankowy, wiadomości, wiadmomości, gospodarka, unia, najważniejsze, gospodarka polska, fundusze unijne, gospodarka światowa, banki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz