"Uprzejmie donoszę". Polacy zawiadamiają skarbówkę

Bo sąsiad pracuje na czarno. Bo firma działa, a nie jest zgłoszona. Bo u fryzjera nie wydano paragonu. Polacy ślą zawiadomienia do skarbówki - donosów jest z roku na rok więcej.

Urzędnicy weryfikują informacje zgłaszane w donosach
Źródło zdjęć: © PAP | Wojciech Pacewicz
Katarzyna Izdebska-Białka

Donosy przychodzą nie tylko w listach. Jak informuje "Gazeta Wyborcza", ludzie dzwonią też na specjalną infolinię uruchomioną przez Krajową Administrację Skarbową.

Nieprawidłowości, o których zawiadamiają ludzie, dotyczą głównie branży budowlanej, motoryzacyjnej, handlowej czy elektroniki, czytamy. Powody? Wiele. Na przykład niemożność zgłoszenia reklamacji wadliwego towaru lub jego zwrotu. Kolejną grupą, której dotyczą zgłoszenia, są usługi, tam sprawa dotyczy głównie niewydawania paragonów. Są donosy dotyczące nieprawidłowości przy wynajmie mieszkań czy rozbieżności między pensją na umowie a wynagrodzeniem faktycznym.

W skarbówce donosy są weryfikowane. Potem, jeśli zgłoszenie wydaje się zasadne, prowadzone są kontrole, i w zależności od ich wyniku podejmowana jest decyzja wobec podmiotu, którego dotyczyła skarga. Część firm zostaje objęta systematycznym monitoringiem.

Obejrzyj także: PIT 2020. Skarbówka wypełni za nas, ale lepiej wszystko posprawdzać

Nie wszystkie urzędy skarbowe gromadzą informacje o liczbie zgłoszeń, ale te, które to robią, mówią: skarg przybywa. Na samym Pomorzu, jak czytamy w "Wyborczej", w ubiegłym roku odebrano 4120 donosów - o 104 więcej niż rok wcześniej.

Jak już pisaliśmy w money.pl, nie tylko sąsiedzi czy konsumenci piszą donosy. Coraz częściej pracodawcy donoszą na swoich pracowników i odwrotnie.

Poza tym doniesienia trafiają również na policję, straż miejską czy do prokuratury. Coraz częściej mieszkańcy piszą też ze skargą do urzędów miast i gmin. Wiele listów trafia też prosto do ZUS czy inspekcji pracy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"