W hotelach coraz drożej. Pojawił się nowy powód

Ekonomiczne konsekwencje wojny na Ukrainie będą kolejnym czynnikiem wymuszającym wzrosty cen w hotelach — uważa Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego. Na wzrosty wpływają też ceny energii i rosnące koszty działalności.

Ekonomiczne konsekwencje wojny na Ukrainie wymuszą wzrosty cen w hotelach Ekonomiczne konsekwencje wojny na Ukrainie wymuszą wzrosty cen w hotelach
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Brian Jackson

Według Izby, dane dotyczące średniej ceny ponownie świadczą o ciągłej tendencji wzrostowej. Jak powiedział PAP sekretarz generalny Izby Gospodarczej Hotelarstwa Polskiego (IGHP) Marcin Mączyński, konieczność podnoszenia ich przez hotele wynika z dynamicznie rosnących kosztów towarów i usług, w tym przede wszystkim cen gazu, energii elektrycznej, a także wynagrodzeń. - Ekonomiczne konsekwencje wojny na Ukrainie będą kolejnym czynnikiem wymuszającym te wzrosty - dodał.

Podał, że blisko 2/3 hoteli (62 proc.) uzyskało średnie ceny wyższe niż w lutym 2020 r., z czego 33 proc. podniosło je o więcej niż 10 proc. W przypadku 13 proc. obiektów ceny nie zmieniły się w porównaniu do 2020 r., na spadek średniej ceny wskazało 19 proc. hoteli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nie unikniemy dwucyfrowej inflacji. Niedługo padnie rekord

W hotelach coraz drożej

Według Mączyńskiego prognozy rezerwacyjne na kolejne miesiące są słabe i nadal ma miejsce krótkie okienko rezerwacyjne.

3/4 hoteli prognozuje obłożenie w marcu poniżej 30 proc., w tym dwie równoliczne grupy (23 i 24 proc. obiektów każda) z obłożeniem odpowiednio w zakresie 11-20 proc. oraz 21-30 proc. – i to właśnie pierwsza od wielu miesięcy poprawa w strukturze prognozy frekwencji kolejnego miesiąca - podał.

Jak dodał, w kwietniu 70 proc. hoteli posiada rezerwacje na poziomie nie wyższym niż 20 proc. frekwencji, i to również stanowi poprawę do ubiegłych okresów, choć — jego zdaniem — poziom prognozowanego obłożenia jest oczywiście dalece niesatysfakcjonujący. - Na maj prognozy są zbliżone do kwietnia. 67 proc. hoteli nie przekracza obłożenia 20 proc., z dwiema równolicznymi grupami: po 24 proc. obiektów z frekwencją w zakresie 6-10 proc. oraz 11-20 proc. - zaznaczył.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Absurdalne oskarżenia". Ostra wymiana zdań między rządem a opozycją
"Absurdalne oskarżenia". Ostra wymiana zdań między rządem a opozycją
Zbiórka Łatwoganga bije rekordy. Te firmy wpłaciły najwięcej
Zbiórka Łatwoganga bije rekordy. Te firmy wpłaciły najwięcej
Pękła granica 100 milionów. Zbiórka Cancer Fighters trwa. Wielka mobilizacja Polaków
Pękła granica 100 milionów. Zbiórka Cancer Fighters trwa. Wielka mobilizacja Polaków
Spór z Episkopatem trwa od czasów PRL. Miasto zasypie przejście
Spór z Episkopatem trwa od czasów PRL. Miasto zasypie przejście
Polska potentatem. Coraz więcej jaj z zagranicy
Polska potentatem. Coraz więcej jaj z zagranicy
Kryzys dostaw. Rękawiczki coraz droższe
Kryzys dostaw. Rękawiczki coraz droższe
Awantura o "Misia". W miasteczku wrze. Trwa referendum
Awantura o "Misia". W miasteczku wrze. Trwa referendum
Chiny kontra UE. Spór o sankcje narasta
Chiny kontra UE. Spór o sankcje narasta
Cena za "talerzyk" w górę. Polacy wkładają więcej do koperty
Cena za "talerzyk" w górę. Polacy wkładają więcej do koperty
Próba zamachu. CNN: sprawca powiedział, że celem byli członkowie administracji Trumpa
Próba zamachu. CNN: sprawca powiedział, że celem byli członkowie administracji Trumpa
"Nadzór nad Zondacrypto bardzo ułomny". Ekspert ocenił ruch prezydenta
"Nadzór nad Zondacrypto bardzo ułomny". Ekspert ocenił ruch prezydenta
Nagły zwrot ws. węgla. Eksperci pokazują, co się dzieje w Indiach
Nagły zwrot ws. węgla. Eksperci pokazują, co się dzieje w Indiach