WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Nowe stawki za wywóz śmieci. Sąd uznał, że poprzedni system też był wadliwy

Nie można różnicować opłaty za wywóz śmieci od tego, czy odbierane są z domu jednorodzinnego czy z altany śmietnikowej pod blokiem – przypomniał warszawski sąd. Taki właśnie system obowiązuje w wielu gminach. Do końca marca obowiązywał również w Warszawie.

WSA zauważył, że nie da się uzasadnić sytuacji, w której mieszkańcy domów jednorodzinnych płacą za śmieci według innej stawki niż mieszkający w blokachWSA zauważył, że nie da się uzasadnić sytuacji, w której mieszkańcy domów jednorodzinnych płacą za śmieci według innej stawki niż mieszkający w blokach
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
Martyna Kośka

Samorządy wymyślają nowe sposoby określania wysokości opłat za odbiór śmieci, by były one jak najbardziej sprawiedliwe. To karkołomne zadanie, bo zawsze znajdą się ludzie, w których nowy system uderza, tzn. muszą płacić więcej niż w poprzednim układzie i protestują. Obserwujemy to właśnie teraz w Warszawie, w której wdrażany jest system uzależniający wysokość opłaty za odbiór śmieci od zużycia wody.

Można zakładać, że coraz częściej sądy będą pochylały się nad skargami na uchwały rad gminy w temacie sposobu kalkulacji opłat. Orzecznictwo może okazać się bardzo przydatne dla samorządów. Przykładowo, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie częściowo zakwestionował ważność poprzednich, obowiązujących do końca marca zasad naliczania opłat za wywóz śmieci – czytamy w "Rzeczpospolitej".

Nie wiązały one wywozu śmieci ze zużytą wodą, lecz przewidywały dwie stawki: mieszkający w mieszkaniach w blokach płacili mniej, zaś mieszkańcy domów objęci byli wyższa stawką. Bez znaczenia była liczba osób zameldowanych w mieszkaniu/domu.

Odpady w dobie pandemii. Niebezpieczny obieg medycznych śmieci, pracownicy czekają na szczepienia

Sąd podkreśli, że nie można różnicować wysokości opłaty od rodzaju gospodarstwa domowego, a więc do mieszkań stosować innej stawki niż do domów. WSA podkreślił również, że kalkulacja opłat za śmieci powinna odzwierciedlać nie tylko ogólny wzrost kosztów utrzymania elementów systemu (odbieranie, utylizacja śmieci, obsługa administracyjna całego systemu), lecz również pokazywać czynniki, które wpłynęły na taki stan rzeczy.

Mieszkańcy, do których zaczynają przychodzić rachunki wyższe niż w poprzednim systemie opłat, powinni działać w przekonaniu, że wzrost stawek wynikał z jakichś obiektywnych przyczyn i jest uzasadniony.

Sygnatura akt: III SA/Wa 865-867/20

Wybrane dla Ciebie
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm