Węgry grożą Ukraińcom sankcjami. Oto powód

- Jeśli Unia Europejska nie nałoży sankcji na ukraińskich liderów odpowiedzialnych za śmierć Węgra z Zakarpacia, Budapeszt sam podejmie takie środki - powiedział w środę szef kancelarii premiera Gergely Gulyas.

BRUSSELS, BELGIUM - JUNE 26:  Prime Minister of Hungary Viktor Orban talks with media at European Council on June 26, 2025 in Brussels, Belgium. Leaders from the European Union are meeting in Brussels to discuss the ongoing conflicts in Ukraine and the Middle East, as well as migration and European defence and security. (Photo by Pier Marco Tacca/Getty Images)Premier Węgier Viktor Orban
Źródło zdjęć: © GETTY | Pier Marco Tacca
Malwina Gadawa

Szef kancelarii premiera Viktora Orbana, odpowiadając na pytanie dziennikarzy o to, jakimi dowodami w sprawie dysponuje Budapeszt, powołał się na ujawnione nagrania i zeznania krewnych mężczyzny, który zdaniem węgierskich władz zginął w wyniku próby siłowego wcielenia go do ukraińskiej armii.

Budapeszt żąda sankcji na Ukraińców

Dostępne informacje są wystarczające, aby jasno stwierdzić, że ta forma przymusowego poboru jest niedopuszczalna - stwierdził Gulyas.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin obraził Trumpa? "Poczuł się dotknięty"

Szef węgierskiej dyplomacji powiedział tego samego dnia, że złożył formalny wniosek o umieszczenie przez Unię Europejską na liście sankcyjnej trzech osób z ukraińskiego ministerstwa obrony i sił zbrojnych Ukrainy. Peter Szijjarto nie podał nazwisk trzech Ukraińców, zaznaczając jedynie, że to oni odpowiadają za "przymusowy pobór" na Ukrainie.

W czwartek 10 lipca sekretarz stanu w węgierskim MSZ Levente Magyar poinformował, że w związku ze śmiercią obywatela Ukrainy z węgierskiej mniejszości na Zakarpaciu, do siedziby resortu wezwano ambasadora Ukrainy w Budapeszcie. Według węgierskich władz ukraińscy rekruterzy mieli pobić mężczyznę, który stawiał opór przy próbie doprowadzenia go do komisji wojskowej.

Ambasada Ukrainy na Węgrzech napisała następnie na Facebooku, że przyczyną zgonu był zator płucny. "Kategorycznie odrzucamy wszelkie zarzuty dotyczące przymusowego poboru do wojska, znęcania się lub łamania praw człowieka" - napisała placówka. Ambasada dodała, że Kijów jest otwarty na "przejrzyste śledztwo" w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie
Koniec tanich mieszkań komunalnych? Gminy stracą ważne narzędzie
Koniec tanich mieszkań komunalnych? Gminy stracą ważne narzędzie
Kluczowy sektor polskiej gospodarki rośnie w siłę. Kilkaset miliardów złotych
Kluczowy sektor polskiej gospodarki rośnie w siłę. Kilkaset miliardów złotych
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Terminy NFZ z błędami. Resort zdrowia pokaże prawdę o kolejkach do lekarzy
Terminy NFZ z błędami. Resort zdrowia pokaże prawdę o kolejkach do lekarzy
Iran szykuje się na atak ze strony USA. Trump uderza nowymi sankcjami i cłami
Iran szykuje się na atak ze strony USA. Trump uderza nowymi sankcjami i cłami
Kary idą w setki milionów. System ETS uderza w lokalne firmy
Kary idą w setki milionów. System ETS uderza w lokalne firmy
"Białe złoto" dla ludzi Trumpa. Premier Ukrainy potwierdza
"Białe złoto" dla ludzi Trumpa. Premier Ukrainy potwierdza
Podatki w Polsce za niskie? Tak wypadamy na tle UE. Minister złożył deklarację
Podatki w Polsce za niskie? Tak wypadamy na tle UE. Minister złożył deklarację
Telemarketerzy bezkarni? NSA zabrał głos
Telemarketerzy bezkarni? NSA zabrał głos
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl