USA zwracają cła po wyroku sądu. Zatwierdzono już 35,5 mld dol.

Administracja Trumpa zatwierdziła dotąd 35,5 mld dolarów zwrotów ceł dla importerów w USA po wyroku Sądu Najwyższego. Tak wynika z nowego pisma procesowego opisanego przez Import Ręczny.

US President Donald Trump speaks during a special dinner for law enforcement leaders in the Rose Garden of the White House in Washington, DC, USA, 11 May 2026. EPA/AARON SCHWARTZ / POOL Dostawca: PAP/EPA.Sąd Najwyższy uznał dodatkowe cła Donalda Trumpa za bezprawne
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Marcin Walków
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Administracja Donalda Trumpa jest w trakcie wypłacania ponad 35,5 mld dolarów importerom, którzy skutecznie złożyli wnioski o zwrot ceł po tym, jak Sąd Najwyższy USA uznał kluczowy element polityki gospodarczej prezydenta za niezgodny z prawem. Informacje pochodzą z najnowszego pisma złożonego w sądzie.

Wypłaty mają być realizowane przez nowy rządowy serwis internetowy. Jak przekazał Brandon Lord, dyrektor wykonawczy programów handlowych w Biurze Handlu agencji Customs and Border Protection (CBP), zwroty obejmą także odsetki od należności zapłaconych w ramach ponad 8 mln zgłoszeń importowych.

Chińczycy oceniają Trumpa. "Jest bardzo szczery"

Ile ceł musi zwrócić administracja Donalda Trumpa?

Z danych na 11 maja wynika, że narzędzie obsługujące roszczenia dotyczące 166 mld dolarów ceł, które zostały uchylone, zweryfikowało niemal 87 tys. złożonych dotąd deklaracji. To otwiera drogę Departamentowi Skarbu do wypłat. Łącznie od uruchomienia systemu CAPE (Consolidated Administration and Processing of Entries) 20 kwietnia wpłynęło ok. 126 tys. deklaracji.

Po stronie CBP przetworzono ponownie ponad 8,3 mln zaakceptowanych zgłoszeń, aby usunąć cła nałożone na podstawie IEEPA (International Emergency Economic Powers Act). Pismo sądowe wskazuje też, że 1,88 tys. skonsolidowanych zwrotów nie trafiło jeszcze do Departamentu Skarbu, bo importerzy nie przekazali danych rachunku bankowego.

Jak opisuje Bloomberg, fala wniosków o zwroty ruszyła od razu po orzeczeniu Sądu Najwyższego z 20 lutego, kiedy sąd większością 6:3 uznał, że prezydent bezprawnie wykorzystał IEEPA do nałożenia ceł na towary wwożone do USA. Sam wyrok nie rozstrzygnął kwestii zwrotów, pozostawiając ją sądom niższej instancji.

CBP sygnalizowała w wcześniejszych pismach procesowych, że pierwszy etap programu nie przyjmie roszczeń dotyczących ponad jednej trzeciej spornej puli zgłoszeń importowych. Pozostałe mają bardziej złożone okoliczności, a służby celne nie podały harmonogramu uruchomienia kolejnych etapów. Jednocześnie część pierwszych wypłat miała zacząć trafiać do importerów już na początku ubiegłego tygodnia, wcześniej niż oczekiwano.

Źródło: Bloomberg

Wybrane dla Ciebie