Wenezuela rozmawia z przedstawicielami europejskich firm naftowych
Pełniąca obowiązki prezydenta Wenezueli Delcy Rodriguez spotkała się z przedstawicielami hiszpańskiego koncernu naftowego Repsol i francuskiego Maurel & Prom. Tymczasowy rząd w Caracas dopuścił niedawno udział zagranicznych firm w eksploatacji bogatych złóż ropy.
O spotkaniach poinformowała w dwóch osobnych komunikatach w nocy ze środy na czwartek czasu polskiego partia Rodriguez, Zjednoczona Partia Socjalistyczna Wenezueli (PSUV).
Wenezuela zmienia kurs ws. ropy naftowej
Rodriguez powtórzyła swój apel do zagranicznych inwestorów i międzynarodowych firm, zapewniając o "bezpieczeństwie prawnym" państwa wenezuelskiego i podkreślając niedawną reformę sektora naftowego, która odwróciła prowadzoną od ponad 20 lat politykę nacjonalizacji i otworzyła branżę na firmy prywatne i zagraniczne.
"Reforma prawa o węglowodorach ma na celu przekształcenie potencjału znajdującego się pod ziemią w namacalne bogactwo, aby zmienić Wenezuelę w jednego z największych producentów ropy na świecie" – ogłosiła PSUV.
Agencja AFP podkreśliła, że zarówno Repsol, jak i Maurel & Prom prowadziły już działania w Wenezueli.
Rodriguez przejęła obowiązki prezydenta Wenezueli po schwytaniu dotychczasowego przywódcy tego kraju Nicolasa Maduro przez siły specjalne USA, co nastąpiło 3 stycznia.
Wenezuela posiada największe udokumentowane złoża ropy naftowej na świecie, ale wiele zagranicznych firm wycofało się z tego kraju w związku z zacieśnianiem państwowej kontroli nad sektorem i wywłaszczaniem ich aktywów. Wydobycie znacznie spadło z powodu braku inwestycji i konserwacji niszczejącej infrastruktury.