Wenezuela zmienia kurs ws. ropy naftowej. Zwrot po ponad 20 latach
Pełniąca obowiązki prezydent Wenezueli Delcy Rodríguez zatwierdziła prawo, które otwiera tamtejszy przemysł naftowy na prywatyzację. Decyzja głowy państwa oznacza odwrót od polityki nacjonalizacji, prowadzonej przez ponad 20 lat przez socjalistyczne rządy w Caracas.
Delcy Rodríguez przejęła obowiązki głowy państwa po pojmaniu 3 stycznia Nicolasa Maduro przez siły zbrojne USA. W czwartek podpisała ustawę, która otwiera krajowy sektor naftowy na prywatyzację. To duży zwrot polityki Caracas oznaczający zerwanie z nacjonalizacją sektora, którą utrzymywały przez ponad dwie dekady reżimy, najpierw Hugo Chaveza, a potem Nicolasa Maduro.
Wenezuela robi zwrot z ropą. Odchodzi od nacjonalizacji
Agencja Associated Press podaje, że reforma ma stać się sztandarowym kierunkiem polityki nowych władz. Celem jest wypozycjonowanie sektora naftowego na siłę napędową kraju, która przyciągnie zagraniczne inwestycje, co pozwoli na odbudowę przemysłu.
Warto zaznaczyć, że ustawa dotycząca prywatyzacji sektora naftowego została podpisana niecały miesiąc po akcji Amerykanów z pojmaniem Maduro wraz z małżonką. Przed podpisaniem ustawy uchwaliło ją wenezuelskie Zgromadzenie Narodowe.
"Tempo jest przeogromne". Gwałtowny rajd dolara w dół
Ruchy władz w Caracas zbiegają się w czasie z łagodzeniem sankcji, jakie na Wenezuelą nałożył Departament Skarbu USA, jeszcze za pierwszej prezydentury Donalda Trumpa. Już niedługo po obaleniu Maduro administracja Trumpa zachęcała amerykański biznes do gotowości na zainwestowanie w sektor naftowy w Wenezueli, już przy nowych władzach w Caracas. Szef ExxonMobil stwierdził, że bez głębszych zmian w Wenezueli jest to skrajnie ryzykowny scenariusz.
Wcześniej w tym miesiącu Rodríguez wyrażała wstępną chęć zmian w sektorze naftowym, już po tym, jak Trump zapowiedział przejęcie kontroli nad eksportem wenezuelskiej ropy i ożywienie podupadłej branży poprzez przyciągnięcie zagranicznego kapitału.
Ustawodawstwo przewiduje przekazanie prywatnym firmom kontroli nad wydobyciem i sprzedażą ropy, co zakończy monopol państwowego koncernu Petróleos de Venezuela SA (PDVSA), również w kontekście polityki cenowej. Do nacjonalizacji sektora naftowego w Wenezueli doszło w 2006 roku za rządów Hugo Chaveza. Od tego czasu obowiązywał wymóg, by PDVSA była większościowym udziałowcem w każdym projekcie naftowym. Ogromne aktywa należące do amerykańskich i zachodnich firm, które odmówiły podporządkowania się tej decyzji, w tym ExxonMobil i ConocoPhillips, zostały przejęte przez Caracas.
źródło: apnews.com