"Ani jednego euro nie stracimy". Głos z rządu po rozmowach w Brukseli nt. SAFE
Ani jednego euro z mechanizmu SAFE nie stracimy – zapewniła Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, pełnomocniczka rządu ds. SAFE, po rozmowach w Komisji Europejskiej. Według niej były kraje, które pytały, czy pieniądze dla Polski są z powrotem na stole dla innych. – Podkreśliłam, że Polska jest dalej częścią SAFE – dodała.
Zakończyły się środowe rozmowy w Komisji Europejskiej w Brukseli na temat udziału Polski w programie SAFE. Sobkowiak-Czarnecka powiedziała, że padło dużo pytań o dalszy udział Polski w tej inicjatywie. – My te pytania dostajemy właściwie od momentu podjęcia decyzji przez pana prezydenta. Pytają, że jak to jest, że to Polska wymyśliła mechanizm SAFE, dyktowała warunki, jak go stworzyć, dostała największą część pieniędzy, a teraz z Warszawy słychać, że może niekoniecznie Polska jest nim zainteresowana – zaznaczyła.
Podkreśliła, że zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego ustawa dotycząca SAFE nie dotyczyła samego uczestnictwa w mechanizmie, a sposobu wydatkowania środków.
- Podkreśliłam więc jeszcze raz, że nic się nie zmienia i Polska jest dalej częścią SAFE. Dalej 43,7 mld euro trafi do Polski. Ani jednego euro z mechanizmu SAFE nie stracimy - zapewniła.
Tak wyglądają szczegóły SAFE. Ekspert ds. zbrojeń postawił sprawę jasno
Kiedy pierwsze pieniądze z SAFE dla Polski? Jest termin
Podczas rozmów w Brukseli Sobkowiak-Czarnecka informowała również, że wśród krajów członkowskich pojawiły się pytania, czy pieniądze przeznaczone dla Polski są "z powrotem na stole". Odparła, że te środki nie są ponownie do rozdysponowania, gdyż Polska ma jasny plan inwestycyjny, który został złożony w Brukseli. Dodała, że Polska jest gotowa jak najszybciej podpisać umowy umożliwiające realizację projektu.
Komisja Europejska pracuje nad jednolitym szablonem umowy pożyczkowej dla wszystkich państw biorących udział w SAFE. Do tej pory umowy zostały zaakceptowane dla większości z 19 uczestniczących krajów. Według Sobkowiak-Czarneckiej, pierwsze środki powinny trafić do Polski jeszcze w kwietniu.
Program Polska Zbrojna odpowiedzią na weto
Uchwała w sprawie programu Polska Zbrojna umożliwi podpisanie umowy dotyczącej SAFE przez ministrów obrony i finansów. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który odmówił podpisania ustawy wdrażającej SAFE w Polsce. Mechanizm zakłada przekształcenie pożyczki z SAFE, przeznaczonej wcześniej na BGK, na Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych.
Polska jest największym beneficjentem programu SAFE, otrzymując 43,7 mld euro na projekty obronne. Unijny program SAFE przeznacza 150 mld euro na wsparcie krajów, głównie w formie nisko oprocentowanych pożyczek na zakup sprzętu wojskowego.
Źródło: PAP