SAFE znaczącym impulsem. Polska otrzyma pierwsze środki w kwietniu
Pełnomocniczka rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka oceniła, że w kwietniu Polska otrzyma pierwsze środki w programie "Polska Zbrojna"; chodzi o 28 mld zł zaliczki. Jak dodała, podpisanie umowy na pożyczki z KE planowane jest na przełom marca i kwietnia.
W piątek rząd przyjął uchwałę w sprawie Programu "Polska Zbrojna", która upoważnia ministrów obrony i finansów do podpisania umowy dotyczącej unijnego programu SAFE. Zgodnie z uchwałą, spłata pożyczki nastąpi ze środków niewliczanych do minimalnego limitu wydatków na obronność. To odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego z czwartku, który poinformował, że nie podpisze rządowej ustawy wdrażającej unijny mechanizm SAFE.
W poniedziałek w Studiu PAP Sobkowiak-Czarnecka została spytana, kiedy Polska ma szanse otrzymać pierwsze środki unijne z programu. Według niej, będzie to najprawdopodobniej w kwietniu.
Dziś kończymy rozmowy z Komisją Europejską na temat podpisania umowy. Mam nadzieję, że podpiszemy tę umowę w końcówce marca lub na początku kwietnia - powiedziała ministra.
Tym samym już na początku kwietnia Polska mogłaby otrzymać pierwszą zaliczkę w wysokości 15 proc. wnioskowanych środków, czyli około 28 mld zł.
SAFE znaczącym impulsem
Jak oceniła pełnomocniczka rządu, mechanizm SAFE może stać się znaczącym impulsem dla krajowego przemysłu zbrojeniowego. Dopytywana podtrzymała, że około 90 proc. środków z programu ma zostać wydatkowanych w polskich przedsiębiorstwach.
Francuski milioner ostrzega Polaków. "Nie polecam"
Sobkowiak-Czarnecka zwróciła uwagę, że w łańcuchu dostaw związanym z przemysłem obronnym działa około 12 tys. kooperantów współpracujących z Polską Grupą Zbrojeniową oraz wiele firm prywatnych, m.in. z sektora dronowego czy technologii kosmicznych.
Zamówienia UE trafić mogą do polskiego przemysłu
Według ministry, większość polskich planów zakupowych opiera się na zamówieniach realizowanych samodzielnie. Rząd zabiega jednocześnie o to, aby także wspólne zamówienia realizowane przez inne państwa UE trafiały do polskiego przemysłu zbrojeniowego. W tym celu prowadzone są rozmowy z partnerami w Unii Europejskiej, m.in. podczas wizyt w Rzymie i Bratysławie.
Wśród polskich produktów, które budzą zainteresowanie partnerów, wymieniła m.in. system przeciwlotniczy Piorun, polskie drony oraz systemy przeciwdronowe i obrony powietrznej przeznaczone do ochrony wschodniej granicy.
Sobkowiak-Czarnecka zaznaczyła, że rząd nadal pracuje nad rozwiązaniami, które pozwoliłyby wykorzystać część środków z SAFE na wzmocnienie służb podległych MSWiA, w tym Straży Granicznej i Policji. W planie zaakceptowanym przez Komisję Europejską przewidziano m.in. ok. 7,1 mld zł dla resortu spraw wewnętrznych, jednak po wecie prezydenta konieczne jest znalezienie nowej ścieżki prawnej, która umożliwi wydatkowanie tych pieniędzy.
Weto Nawrockiego "komplikuje sprawę"
Jak oceniła, ogłoszone w czwartek weto prezydenta Nawrockiego do ustawy wdrażającej SAFE "komplikuje całą sprawę", jeśli chodzi o pozyskanie unijnych środków z mechanizmu SAFE.
Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że ta ustawa nie dotyczyła tego, czy Polska powinna w ogóle być częścią unijnego mechanizmu SAFE, ale stworzenia nowego instrumentu finansowego, który pozwoli odpowiednio wydać środki pozyskane w ramach programu.
Uchwała w sprawie Programu "Polska Zbrojna" upoważnia ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do reprezentowania polskiego rządu i podpisania w jego imieniu umowy oraz dokumentów dotyczących pożyczki SAFE, którą Bank Gospodarstwa Krajowego zaciągnie na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Zobowiązania finansowe BGK z tytułu pożyczki SAFE zostaną objęte gwarancją Skarbu Państwa.
Spłata pożyczki – jak wynika z uchwały - nastąpi ze środków, które nie są wliczane do minimalnego limitu wydatków na obronność. To warunek, który obowiązywał również w przypadku przedłożonej prezydentowi ustawy. Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił w piątek w Sejmie, że uchwała zabezpiecza budżet resortu obrony.
Zgodnie z uchwałą, minister obrony koordynuje wykonywanie działań wynikających z założeń SAFE i złożonego przez Polskę w jego ramach wniosku. Szef resortu obrony zatem reprezentuje Polskę w kontaktach m.in. z Komisją Europejską, a także monitoruje sporządzanie raportów w tej sprawie.
Dokument zobowiązuje jednocześnie podmioty administracji rządowej realizujące projekty z SAFE do zapewnienia funkcjonowania wewnętrznego systemu kontroli wykorzystania środków - ma on obejmować kontrolę realizacji projektów, identyfikację ryzyka i zapobieganie nadużyciom. Jednocześnie szef Krajowej Administracji Skarbowej odpowiedzialny jest za audyt gospodarowania środkami z pożyczki SAFE.
Uchwała przewiduje też objęcie wykorzystania środków z SAFE osłoną antykorupcyjną i kontrwywiadowczą realizowaną przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i Centralne Biuro Antykorupcyjne. Przy czym sprawozdanie w tej sprawie Radzie Ministrów przedstawiać ma co roku minister właściwy do spraw koordynowania działalności służb specjalnych.