"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko powiedział w Brukseli, że jeśli prezydent nie podpisze w marcu nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), to weźmie na siebie odpowiedzialność za 11 mld zł z KPO. Premier Donald Tusk ocenił, że obecna wersja projektu ws. Państwowej Inspekcji Pracy była bardzo długo dyskutowana i cyzelowana.

52. posiedzenie Sejmu X kadencji - dzie? 2
26.02.2026 Warszawa 52. posiedzenie Sejmu X kadencji Fot. Jacek Dominski/REPORTER
N/z: Karol Nawrocki
Jacek Dominski/REPORTERPrezydent Karol Nawrocki
Źródło zdjęć: © East News | Jacek Dominski/REPORTER
Katarzyna Kalus
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Reforma PIP jest jednym z tzw. kamieni milowych zapisanych w polskim Krajowym Planie Odbudowy (KPO). Oznacza to, że Polska musi ją zrealizować, by otrzymać przypisane do tej reformy środki z unijnego funduszu odbudowy. Z uruchomionego po pandemii unijnego instrumentu państwa członkowskie mogą korzystać do sierpnia.

Szyszko powiedział, że mimo napiętego kalendarza 90 proc. inwestycji z KPO jest realizowanych zgodnie z planem. - W tym momencie mamy ponad 90 proc. inwestycji z KPO, które nie świecą nam się ani na żółto, ani na czerwono - podkreślił. Wiceminister podkreślił, że niektóre inwestycje są wciąż negocjowane z Komisją Europejską. Jak dodał, ostatnia runda rozmów odbyła się we wtorek.

Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

- Wydaje się, że tak jak w każdej z ostatnich czterech rund negocjacji KPO tutaj też dojdziemy do kompromisu, zmieniając brzmienie czy definicję kamieni milowych, ale nie w sposób fundamentalny. Tutaj nie mówimy ani o jakichś specjalnych podmianach inwestycji, ani tworzeniu nowych w KPO, bo na to jest za późno - dodał Szyszko.

Zgodnie z KPO instytucja ta powinna zyskać uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Na pierwszą wersję projektu ustawy nie zgodził się premier Donald Tusk, nad drugą obecnie pracuje Sejm. W głosowaniu w środę izba nie zgodziła się na odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu, o co wnioskowało PiS.

Szyszko podkreślił, że na początku lutego rząd zakończył z pozytywnym skutkiem negocjacje z KE w sprawie tej wersji projektu ustawy. - To jest tak naprawdę nie zmiana kamienia milowego, tylko zmiana jego interpretacji - zaznaczył.

Jeżeli pan prezydent podpisze tę ustawę w marcu, to środki z KPO będą bezpieczne. Jeżeli nie podpisze jej w marcu, to pan prezydent będzie brał na siebie odpowiedzialność za 11 mld zł - powiedział Szyszko.

Dziennikarzy pytali o losy projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy premiera Donalda Tuska.

- Bardzo długo dyskutowaliśmy i cyzelowaliśmy ten projekt ustawy, przestrzegałem przed takim projektem, który mógłby uderzyć bezpośrednio w interesy polskich przedsiębiorców, polskich pracodawców. Ta wersja wydaje się bardzo bezpieczna - ocenił szef rządu.

Nawiązując do tego, że reforma PIP jest jednym z tzw. kamieni milowych zapisanych w polskim Krajowym Planie Odbudowy, zapewnił, że rząd robi wszystko, żeby uratować maksymalnie dużo pieniędzy z KPO. - O tym się mało mówi, ale ta zwłoka, to co narobił PiS, to, że nie dostawaliśmy przez lata tych pieniędzy europejskich, powoduje, że mamy bardzo mało czasu, żeby te pieniądze wykorzystać. Więc szukamy różnych sposobów, w których będą zaakceptowane pewne pomysły i dlatego będę apelował do wszystkich o zdrowy rozsądek - zapowiedział Tusk.

Pierwsza wersja projektu odrzucona przez premiera

Sejm nie zgodził się w środę na odrzucenie projektu reformy Państwowej Inspekcji Pracy w pierwszym czytaniu. Wnioskowali o to posłowie PiS, argumentując, że regulacja jest niekorzystna zarówno dla pracowników, jak i przedsiębiorców. Projekt trafił do dalszych prac w komisji.

Pierwsza wersja projektu przygotowana w MRPiPS nie została zaakceptowana przez premiera Donalda Tuska. Jak tłumaczył w połowie stycznia szef rządu, przesadna władza dla urzędników wprowadzana reformą byłaby destrukcyjna dla firm i oznaczałaby utratę pracy przez wielu ludzi.

Nowa wersja projektu ukazała się pod koniec stycznia na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Podtrzymano w niej nadanie PIP kompetencji do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę, doprecyzowany został jednak proces odwoławczy od decyzji inspektora. Odwołanie to będzie mogło być kierowane do okręgowego inspektora pracy, a następnie do powszechnego sądu pracy. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana. Projekt nie wprowadza więc rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji inspektora, jak zakładała pierwsza propozycja.

Projekt przewiduje też m.in. wymianę informacji i danych między ZUS, PIP i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka oraz usprawnienie kontroli PIP poprzez wprowadzenie kontroli zdalnych. Zakłada ponadto zwiększenie kar za wykroczenia przeciwko prawom pracowniczym.

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca