Słynna działka w Warszawie warta 160 mln zł. Kupcy roszczeń już jej nie chcą

Ten spory kawałek trawnika z chodnikiem przed Pałacem Kultury i Nauki wart 160 mln zł stał się swoistym symbolem afery reprywatyzacyjnej w Warszawie. Mimo tego że jeszcze przed kilkunastoma dniami obecni jej właściciele walczyli o nią, teraz się wycofują.

Obraz
Źródło zdjęć: © STEFAN MASZEWSKI/REPORTER/EAST NEWS
Krzysztof Janoś

Jak donosi„Gazeta Wyborcza” ich zapał w walce o ten grunt mógł zostać ostudzony przez ostatnie aresztowania w związku ze zwrotem mienia w stolicy. Ten kawałek ziemi w centrum Warszawy jest niezwykle ceny, ponieważ plan zagospodarowania przestrzennego pozwala wybudować tam wieżowiec, który mógłby być nawet wyższy od samego PKiN.

Stąd też wycena ekspertów - 160 mln zł. Jeszcze w latach 40. Duńczyk Jan Holger Martin stał się właścicielem 2/3 kamienic stojących w tym miejscu. Jednak za sprawą słynnego dekretu Bieruta z 1945, grunt ten znacjonalizowano.

Na fali zwrotu mienia w 2012 r. władze Warszawy przekazały te ziemie dawnym jej właścicielom. Sukces odnieśli wtedy mecenas Roberta N. i jego klienci: Marzena K. (jego siostra a, wówczas urzędniczka Ministerstwa Sprawiedliwości)
, Janusz Piecyk oraz adwokat Grzegorz Majewski.

To oni właśnie skupili roszczenia od rodziny obywatela Danii i zażądali zwrotu działki od miasta. Za korzystną decyzją stał z kolei Jakub R., wicedyrektor biura ds. reprywatyzacji. Jak się potem okazało Jakub R. i Roberta N. byli partnerami biznesowymi, a R. zaraz po decyzji rzucił pracę w urzędzie.

„Gazeta Wyborcza” w zeszłym roku ujawniła, że do zwrotu działki w ogóle nie powinno dojść, bo PRL z duńskimi władzami podpisał umowę, która zamykała tę sprawę. Wtedy do akcji włączyła się prokuratura i Ministerstwo Finansów. Zaczęło się odzyskiwanie działki.

Nowi właściciele jednak nie poddali się od razu. Wykazywali między innymi, że tak naprawdę Martin nie był Duńczykiem, ale polskim obywatelem. Jednak, kiedy tylko w ramach śledztwa zatrzymani zostali Jakub R. i jego rodzice, ostatecznie zrzekli się praw do działki u notariusza.

Wybrane dla Ciebie
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026