Atomowa wolta ministra. A miał dominować węgiel
Szef resortu energii Krzysztof Tchórzewski widzi już potrzebę inwestowania w atom. Wcześniej rząd nie chciał o tym nawet myśleć. Liczył się tylko węgiel - pisze "Rzeczpospolita".
Źródło zdjęć: © Reporters / HERCHAFT/REPORTER
Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że resort energii ma do końca I kwartału przedstawić rządowi harmonogram inwestycji wraz z modelem jej finansowania.
Budowa tylko jednej elektrowni o mocy 3 tys. MW pochłonęłaby około 60 mld zł, czyli równowartość niemal trzyletnich wydatków na 500+, sztandarowy program PiS - czytamy w artykule.
Polski program energetyki jądrowej z 2014 roku zakładał, że uruchomienie pierwszego bloku nastąpi w ciągu 10 lat. Jednak eksperci wskazują, że najbardziej optymistyczną datą jest rok 2030.
Źródło artykułu: 