Trwają poszukiwania kupca na pozostałości Banku BPH. Zainteresowani są Chińczycy
GE szuka kupca na pozostałości po Banku BPH, który zarządza dziś wyłącznie kilkudziesięcioma tysiącami kredytów hipotecznych. Bank przestanie istnieć najpóźniej za kilkanaście lat, ale Amerykanie już teraz chcą się go pozbyć. Zainteresowany jest chiński fundusz.
O sprawie pisze środowy "Puls Biznesu". Według źródeł gazety, zainteresowany kupnem ma być chiński fundusz powiązany z grupą finansową Fosun. To jeden z największych dalekowschodnich wehikułów inwestycyjnych.
Koncern GE, który jest właścicielem tego, co pozostało z Banku BPH, od lat pozbywa się spółek finansowych. Chce się skupić na swojej głównej działalności, czyli przemyśle i produkcji silników. Dlatego intensywnie szuka kupca na BPH zarządzającego dziś portfelem kilkudziesięciu tysięcy kredytów hipotecznych. Resztę banku w zeszłym roku kupił Alior.
Zobacz też: Warto zmienić strukturę własności w sektorze bankowym - mówi szef PFR
- Amerykanie od dawna dają do zrozumienia, że chętnie sprzedaliby resztę BPH. Kilka banków pracowało nad skonstruowaniem biznes modelu pod przejęcie takiej instytucji, ale bez powodzenia - mówi anonimowy informator gazety.
Ofertę miał złożyć Fosun. Fundusz zresztą już jest pośrednio obecny na polskim rynku: jest kluczowym, choć mniejszościowym, akcjonariuszem Millennium BCP, właściciela Millennium Banku. Millennium BCP chciał kupić Deutsche Bank Polska, ale musiał się obejść smakiem.