Nieoficjalnie: USA pozwolą dalej Rosji i Iranowi sprzedawać ropę

Administracja Donalda Trumpa rozważa przedłużenie zwolnień z sankcji na rosyjską i irańską ropę. Tę decyzję może podjąć jeszcze w tym tygodniu - podaje amerykański serwis Semafor.

Władimir Putin i Donald Trump podczas spotkania na Alasce w 2025Władimir Putin i Donald Trump podczas spotkania na Alasce w 2025 r.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Harnik
Piotr Bera

Pierwotnie zwolnienia z sankcji mają obowiązywać do 11 kwietnia dla Rosji oraz do 19 kwietnia dla Iranu. W ten sposób Biały Dom chciał zwiększyć podaż ropy na rynku, który został mocno ograniczony po amerykańskim i izraelskim ataku na Iran. Jednakże według ekspertów wpływ tej decyzji na światowe ceny ropy był znikomu - podaje Semafor. Sekretarz skarbu Scott Bessent ocenił, że jest to "ruch w stylu jiu-jitsu".

Zielone światło z Waszyngtonu pozwoliło Rosji zarabiać na ropie. Moskwa miała otrzymywać dodatkowo do 150 mln dol. dziennie. Natomiast irańska ropa na większą skalę ruszyła do Chin.

Dziennikarze Semafora rozmawiali z byłymi urzędnikami zajmującymi się sankcjami. Wszyscy uznali, że administracja Trumpa zdecyduje się przedłużyć zwolnienie na rosyjską ropę, a następnie na irański surowiec. Amerykanie płacą średnio 4 dol. za galon paliwa - to najwyższe ceny od czterech lat. To nie jest dobra informacja dla Republikanów przed jesiennymi wyborami śródokresowymi.

Inna rola sankcji

Semafor zwraca uwagę, że odmrożenie rosyjskiej i irańskiej ropy to sygnał, że sankcje zmieniły charakter w drugiej kadencji prezydenta Donalda Trumpa, przechodząc od środka wywierania presji gospodarczej do sporadycznego narzędzia wywierania wpływu na rynki.

- Trudno mi wyobrazić sobie świat, w którym administracja Trumpa ponownie zaostrzy sankcje wobec rosyjskiej ropy, przynajmniej od teraz do wyborów śródokresowych- powiedział Edward Fishman, autor książki "Punkty krytyczne: Amerykańskie strategie w czasie wojen handlowych". Fishman zajmował się sankcjami w Departamencie Stanu i Departamencie Skarbu w czasach prezydentury Baracka Obamy.

Źródło: Semafor

Wybrane dla Ciebie