Spór w rządzie o "Czyste powietrze". Wiceminister mówi o blokadzie przelewów
Narasta spór w rządzie o rozliczenie wniosków z programu "Czyste powietrze". Chodzi o 1,5 mld zł. - Jeżeli ja bym decydował o tym, żeby uwzględnić rachunki z "Czystego powietrza" w przelewie do Brukseli, to Komisja Europejska najprawdopodobniej zablokowałaby wszystkie przelewy do Polski na infrastrukturę, klimat i środowisko, nie dostalibyśmy 4 mld zł - tak tekst money.pl komentował wiceminister funduszy Jan Szyszko.
Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska ma pretensje do resortu funduszy o to, że wstrzymuje rozliczenie wniosków z programu "Czyste powietrze" na kwotę ponad 1,5 mld zł. Resort Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz potwierdza i nie przyjmuje zapewnień, że wszystkie papiery są właściwie zweryfikowane. Problemem jest toczące się postępowanie Prokuratury Europejskiej - opisaliśmy w czwartek w tekście pt. "W rządzie idą na noże. Stawką 1,5 mld zł i możliwy paraliż "Czystego powietrza""
Palenie węglem w Polsce. "Jesteśmy ewenementem w skali całej Europy"
- To jest sprawa merytoryczna. Niestety ws. programu "Czyste powietrze" prowadzi śledztwo Prokuratura Europejska, która bada przewinienia czy zaniechania urzędników Ministerstwa Klimatu i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska w latach 2022-2026. Ja 25 maja otrzymałem z Prokuratury Europejskiej pismo, które potwierdza czas i zakres prowadzonego śledztwa oraz to, że jest systemowe, czyli nie dotyczy konkretnych dofinansowań a całego programu - tak tekst money.pl komentował w czwartek na antenie polsat News wiceminister funduszy Jan Szyszko.
- Jeżeli ja bym decydował o tym, żeby uwzględnić rachunki z "Czystego powietrza" w przelewie do Brukseli, to Komisja Europejska najprawdopodobniej zablokowałaby wszystkie przelewy do Polski na infrastrukturę, klimat i środowisko, nie dostalibyśmy 4 mld zł łącznie - dodał wiceminister.
Problemy w "Czystym Powietrzu"
"Czyste powietrze" to program, z którego właściciele domów jednorodzinnych mogą otrzymać dotacje do wymiany starych pieców na bardziej ekologiczne, np. pompy ciepła (obecnie nie można uzyskać wsparcia do zakupu pieców gazowych), a także do termomodernizacji budynku.
Funkcjonariusze CBA byli m.in. w resortach klimatu i funduszy, KPRM i instytucjach wojewódzkich. Śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych w związku z opracowaniem i wdrożeniem kolejnych etapów programu wszczęła Prokuratura Europejska.
W programie "Czyste powietrze" stwierdzono mnóstwo nieprawidłowości i prób wyłudzeń, choć resort klimatu podkreśla, że to efekt działań i zaniechań poprzedniej ekipy rządzącej z PiS.