Notowania

handel w internecie
10.10.2014 15:27

Dzięki temu będziemy chętniej kupować w sklepach internetowych

Nowe prawo oznacza, że w momencie robienia zakupów internetowych w sklepach w całej Unii, będziemy mieli tę samą podstawę prawną do dochodzenia roszczeń i domagania się swoich praw.

Podziel się
Dodaj komentarz
(iStock)

Dzięki ustawie konsumenckiej klienci będą chętniej kupować w sklepach internetowych w całej UE - mówi Elżbieta Seredyńska z Europejskiego Centrum Konsumenckiego. Jej zdaniem zaufanie konsumentów do zakupów transgranicznych jest obecnie niewystarczające.

Jak podkreśliła Seredyńska, ustawa o prawach konsumenta oznacza ujednolicenie przepisów na terenie całej Unii Europejskiej. _ W momencie robienia zakupów internetowych w sklepach niemieckich, hiszpańskich czy włoskich będziemy mieli tę samą podstawę prawną do dochodzenia roszczeń i domagania się swoich praw _ - wyjaśniła.

_ Pewność obrotu w tym zakresie będzie zdecydowanie większa, a zaufanie konsumentów do zakupów transgranicznych powinno wzrosnąć. Póki co jest ono niewystarczające _ - zaznaczyła.

Ekspertka z Europejskiego Centrum Konsumenckiego oceniła, że Polacy preferują polskie sklepy internetowe. _ Z pewną barierą wchodzimy na rynek europejski. Choć z punktu widzenia Europejskiego Centrum Konsumenckiego oceniamy, że to zainteresowanie jest _ - podkreśliła.

Jej zdaniem zyskiem dla konsumentów jest wydłużenie w ustawie - do 14 dni - terminu na odstąpienie od umowy. _ W każdym kraju Unii Europejskiej będzie on jednakowy _ - wskazała.

Odniosła się też do zapisów ustawy, zgodnie z którymi zostaną rozbudowane obowiązki informacyjne dla przedsiębiorców. _ Konsumenci będą mieli pełniejszą informację na temat tego, z kim zawierają umowę, na jakich warunkach, jakie mają możliwości dochodzenia roszczeń i odstąpienia od umowy _ - wyjaśniła.

Według Seredyńskiej ważna jest popularyzacja przepisów ustawy konsumenckiej. _ Świadomość ich wśród konsumentów i przedsiębiorców oferujących usługi i towary na rynku wspólnotowym nie jest mała, ale wciąż niewystarczająca _ - konkludowała.

Przepisy unijnej dyrektywy wzmacniającej prawa konsumentów - zawarte w polskiej ustawie o prawach konsumenta - zaczną obowiązywać w naszym kraju od 25 grudnia br.

Jak powiedziała Dorota Karczewska wiceprezes UOKiK podczas konferencji _ Handel online w Polsce i UE w perspektywie nowej ustawy o prawach konsumenta _, 56 proc. Polaków robi zakupy w sieci. Dla porównania średnia unijna to 53 proc.

Karczewska oceniła, że coraz więcej Polaków decyduje się na zakupy on-line, a zmiany w prawie powinny za tym nadążać. Podkreśliła, że ważne jest odpowiednie prawo, które zabezpieczy interesy konsumentów, a także znajomość tych przepisów wśród przedsiębiorców oraz ich klientów. Istotne - jej zdaniem - jest również zaufanie do uczestników rynku - konsumenta do przedsiębiorcy, ale również przedsiębiorcy do konsumenta.

_ Nowa dyrektywa konsumencka, jak również ustawa o prawach konsumenta, to milowy krok do przodu w obszarze zabezpieczenia praw konsumentów _ - zaznaczyła. Dodała, że obecnie tylko 57 proc. Polaków ma zaufanie do krajowego dostawcy.

_ Zmiany, które wprowadza nowa ustawa konsumencka, nie są grą o sumie zerowe, gdzie jedni tracą, żeby inni mogli zyskać. Dzięki niej konsumenci sklepów internetowych otrzymują nowe prawo oraz wzmocnienie tych praw, które dotychczas posiadali. Natomiast przedsiębiorcy zaczną pewnie odczuwać bezpośrednie korzyści wynikające z ujednolicenia przepisów (w całej UE) _ - powiedziała.

_ Źródłem korzyści dla przedsiębiorców powinni być też zadowoleni, bezpieczni klienci, którzy będą skłonni skorzystać z oferty e-sklepów po raz kolejny i to nie tylko tych funkcjonujących na terenie Polski, ale całej Unii Europejskiej _ - dodała wiceprezes UOKiK.

Przygotowana w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawa o prawach konsumenta zakłada, że jeżeli kupimy wadliwy produkt, będziemy mogli już przy pierwszej reklamacji żądać obniżenia ceny lub zwrotu pieniędzy, bez konieczności uprzedniego oddania rzeczy do naprawy czy jej wymiany. Jednak - przy pierwszej reklamacji - sprzedawca nie będzie musiał oddać nam pieniędzy, a zamiast tego naprawić lub wymienić produkt. Przy ponownej reklamacji będzie jednak zobowiązany do oddania nam pieniędzy.

Wprowadzenie tych zmian oznacza uchylenie przepisów o sprzedaży konsumenckiej i powrót do wcześniejszych rozwiązań Kodeksu Cywilnego. Eksperci wskazują, że dotychczasowe regulacje faworyzują pod tym względem kupujących, którzy są przedsiębiorcami. Jeżeli bowiem konsument oddaje towar do reklamacji, przedsiębiorca może odmówić zwrotu pieniędzy i zaoferować naprawę lub wymianę. Natomiast w przypadku, gdy towar kupuje przedsiębiorca, to po jednokrotnej nieudanej naprawie lub wymianie może towar zwrócić i żądać oddania pieniędzy.

Ustawa przewiduje też m.in., że będziemy mieć 14 zamiast 10 dni na to, by bez podania przyczyny zwrócić towar kupiony na odległość - np. przez internet czy telefon. W przypadku zwrotu towaru to przedsiębiorca ma odpowiadać za koszty zakupu, czyli np. przesyłki.

Nowe prawo precyzyjnie reguluje także sposób obliczania tego terminu, w tym w sytuacji, gdy przedsiębiorca w ogóle nie poinformuje konsumenta o przysługującym mu prawie zwrotu towaru. W takim przypadku prawo odstąpienia wygaśnie dopiero po upływie roku od upływu podstawowego 14-dniowego terminu - obecnie: po upływie 3 miesięcy od wydania rzeczy.

Nowe przepisy mają też ułatwić konsumentom zorientowanie się, jeszcze przed zawarciem umowy, jakie koszty rzeczywiście będą musieli ponieść w związku z zawieraną umową - przedsiębiorca będzie bowiem zobowiązany do poinformowania konsumenta w jasny sposób o wszystkich kosztach wynikających z umowy. Oznacza to dodatkowe obciążenia dla przedsiębiorców.

Unijne przepisy zakazują też pobierania zbyt wysokich dodatkowych opłat za płatność kartą kredytową i korzystanie z infolinii, jak również automatycznego doliczania do ceny kupowanych za pośrednictwem dóbr kosztów dodatkowych usług, np. ubezpieczenia podróżnego przy kupowaniu biletów lotniczych on-line. Przepisy zabraniają też stosowania pułapek w ofertach on-line, które sugerują konsumentom, że produkt czy usługa są za darmo, podczas gdy w rzeczywistości są one płatne.

W marcu br. KE rozpoczęła kampanię dotyczącą praw konsumentów. Informuje mieszkańców UE o prawach im przysługujących na mocy unijnych przepisów, a także o miejscach, w których mogą uzyskać poradę. Kampania jest skierowana w szczególności do ośmiu krajów: Bułgarii, Cypru, Grecji, Włoch, Łotwy, Polski, Portugalii i Hiszpanii.

Czytaj więcej w Money.pl
Coraz więcej ofert pracy. Sprawdź gdzie We wrześniu w połowie województw notowano wzrost liczby ofert pracy, w pozostałych zaś ich spadek.
Energa i Intel wprowadzą nową usługę w sieci Cel to wdrożenie Internetu Rzeczy i wymiany informacji między urządzeniami, np. sprzętem gospodarstwa domowego za pośrednictwem sieci.
Tagi: handel w internecie, internet, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, prawo, gospodarka polska, wiadmości, e-biznes
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz