Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Łukasz Pałka
|

Rośnie dziura w budżecie Rosji, ale rubel odrabia straty do dolara

10
Podziel się:

Rosja zmaga się z recesją w wyniku spadku cen ropy naftowej.

Deficyt budżetowy w Rosji może zwiększyć się w tym roku do 3,7 proc. PKB wobec wcześniejszej prognozy na poziomie 3,2 proc. PKB. Problemy finansowe tego kraju to niezmiennie efekt niskich cen ropy naftowej na światowych rynkach.

Minister finansów Rosji Anton Siłuanow poinformował, że deficyt budżetowy Rosji wyniesie w tym roku 3,7 proc. PKB - podaje agencja Bloomberg. To więcej od ubiegłorocznego wyniku w wysokości 3,5 proc. oraz prognoz na ten rok, które kształtowały się na poziomie 3,2 proc. PKB.

To kolejna informacja, która potwierdza kłopoty gospodarcze Rosji po tym, gdy na rynku doszło do gwałtownego załamania cen ropy naftowej. Cała gospodarka Rosji jest oparta na eksporcie tego surowca. Jak podawała organizacja eksporterów OPEC, spadek ceny ropy naftowej o 1 dolara oznacza automatycznie niedobór 3 mln dolarów w budżecie państwa.

Prognozy pokazują, że Rosja zakończy 2016 rok w recesji. Międzynarodowy Fundusz Walutowy podaje, że PKB Rosji spadnie w tym roku o 1,8 proc., a dopiero 2017 rok daje nadzieję na odbicie i wzrost o 0,8 proc. r/r.

Sytuację gospodarczą Rosji mógłby poprawić dalszy wzrost kursu ropy naftowej. Obecnie za baryłkę trzeba zapłacić około 48 dolarów. I chociaż surowiec poszedł w ostatnich miesiącach wyraźnie w górę - na początku roku kurs był nawet poniżej poziomu 30 dolarów za baryłkę - to jednak wciąż utrzymuje się poniżej pułapu 50 dolarów, który według analityków jest minimum potrzebnym rosyjskiemu budżetowi.

Jednocześnie jednak warto zwrócić uwagę na umocnienie rubla, które postępuje wraz ze wzrostem kursu ropy naftowej i wskazuje na to, że inwestorzy odzyskują wiarę w rosyjską gospodarkę. Jeszcze w styczniu za jednego dolara trzeba było zapłacić około 80 rubli, obecnie kurs waha się w okolicach 63 rubli za dolara. W porównaniu do poprzednich lat rosyjska waluta wciąż jest jednak słaba - w 2014 roku dolar kosztował 33-36 rubli.

Minister finansów Rosji wskazał również, że rząd kontynuuje sprzedaż udziałów w niektórych spółkach, m.in. Basznieft i Rosnieft. W 2017 roku spodziewa się również wpływów z dywidend od spółek na poziomie 268 mld rubli (około 4,3 mld dolarów).

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(10)
bus
6 lat temu
"cena ropy spada a Cała gospodarka Rosji jest oparta na eksporcie tego surowca" jest to nieprawda udział ropy w PKB Rosji to około 18 % Kanady 10 % a Norwegii około 40 %!
adrian
6 lat temu
ceny Ropy naftowej na poziomie 45 50 usd nie są dla Rosji większym problemem. Przy kosztach 17 usd kraj zarabia nadal ogromne pieniądze problem mają za to zachodnie czy amerykańskie koncerny BP ma poważne problemy to samo Exxon mobil ,piaski roponośne czy ropa z łupków to jest już nie opłacalne przy tych cenach ropy A Przynajmniej NIE DAJĘ TAKICH ZYSKÓW jakich by oczekiwano żeby spłacić gigantyczne długi zaciągnięte na te inwestycje w czasie boomu na rynku surowców. Za te niskie ceny ropy też zapłacimy w przyszłości bo cena ropy wzrośnie żeby dobić do równowagi skorzysta tylko na tym Putin bo pozbędzie się konkurencji i będzie kosił nadał zyski A GŁUPI POLACY będą płacić na stacji 7 zł za litr benzyny
motorola
6 lat temu
deficyt 3 ,7 ale dużo dla kraju mającego dług publiczny na poziomie 15 procent PKB! za chwilę Putin w rozpaczy rzuci się na Polskę żeby zrabować jej skarby ?? zagraniczne banki i upadające kopalnie węgla szykujcie się bo w 2017 Putin najedzie Polskę
pytanie
6 lat temu
Rosja , kraj bogaty w złoża ropy , diamenty, złota, ... w rozciągłości klimatu od tropiku po arktykę - a większość obywateli biedę kisi -- jakim cudem Putin jest ulubieńcem takiej masy ? czy to tylko kwestia odpowiedniej propagandy (tak jak u nas się zaczyna) , czy to tylko wynika z niskiej inteligencji całego kraju ?
jogibabu
6 lat temu
wlaśnie chciałem kupić 3456 rubli, ale jeszcze poczekam.....