Ekspert odkłamuje ostatnie informacje. Wyroków przeciwko Niemcom było więcej

- Wyrok włoskiego sądu ws. odszkodowania od Niemiec za zbrodnię hitlerowską nie jest żadnym precedensem - mówi prawnik prof. Jerzy Kranz. Dodał, że Włochy przegrały z Niemcami sprawę przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości o naruszenie immunitetu państwa obcego.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jacek Bereźnicki
Sebastian Ogórek

Włoski sąd w Sulmonie nakazał rządowi Niemiec wypłatę 1,6 mln euro odszkodowań tamtejszej gminie Roccaraso oraz 5 mln euro rodzinom 128 ofiar hitlerowskiej masakry w listopadzie 1943 r. Dziennik "La Repubblica" napisał, że to "historyczny wyrok", na którego mocy Niemcy jako sukcesor Trzeciej Rzeszy zostały uznane za winne masakry cywilów.

- Takie wyroki sądy włoskie wydają już od wielu lat - mówi prof. Kranz, specjalista prawa międzynarodowego z Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Dodał, że Niemcom - jak każdemu innemu państwu - przysługuje immunitet jurysdykcyjny, co oznacza, że państwa obcego nie można pozwać przed własny sąd krajowy. Zaznaczył, że ten immunitet dotyczy aktów władczych państwa, takich jak np. nacjonalizacja czy działania w czasie wojny.

Prof. Kranz przypomniał, że w 2012 r. Włochy - które wydawały wcześniej takie wyroki, jak ten w Sulmonie - przegrały w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości w Hadze, organie ONZ. Zostały przed niego pozwane przez Niemcy za to, że naruszają takimi wyrokami immunitet jurysdykcyjny. - Włosi mieli ten wyrok wykonać, ale w 2014 r. włoski TK uznał, że państwo włoskie tego nie zrobi. Sprawa stanęła w martwym punkcie - dodał ekspert.

Podkreślił, że sprawa wiąże się z tym, co PiS wniósł do polskiego Trybunału Konstytucyjnego. Niedawno grupa posłów PiS złożyła do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, z których wywodzi się zasadę immunitetu sądowego obcych państw w sprawach o odszkodowania z tytułu m.in. zbrodni wojennych.

* Czy Polska powinna ubiegać się o reparacje ze strony Rosji? *

Głównym celem jest "otwarcie drogi przed polskimi sądami dla polskich obywateli będących ofiarami zbrodni wojennych, zbrodni ludobójstwa i zbrodni przeciwko ludzkości", co umożliwiłoby im dochodzenie indywidualnych roszczeń odszkodowawczych m.in. od Niemiec za II wojnę światową.

- To, co zrobił PiS, zmierza do tego, żeby polskie sądy zachowywały się tak, jak włoskie, które powiadają: "Nie będziemy uznawać immunitetu jurysdykcyjnego państwa, jeśli chodzi o zbrodnie przeciw ludzkości czy zbrodnie wojenne" - dodał prof. Kranz. Podkreślił, że immunitet ten jest normą międzynarodowego prawa zwyczajowego. - PiS chce doprowadzić do sytuacji, w której polskie sądy nie będą przestrzegać tej normy - dodał.

Prof. Kranz zaznaczył, że gdy sąd krajowy uznaje, że to go nie obowiązuje i zasądza odszkodowania dla rodzin ofiar, to nie załatwia sprawy. Żeby wyegzekwować taki wyrok, jedyną możliwością ściągnięcia pieniędzy byłoby zajęcie jakiejś własności państwa niemieckiego w danym kraju. Na przykład we Włoszech jest taki obiekt: willa nad jeziorem Como, nabyta przez państwo niemieckie. - Włosi teoretycznie mogliby zlicytować tę nieruchomość - powiedział prof. Kranz. - Gdyby nasze sądy chciały tak postępować jak sądy włoskie, to problem jest taki, że w Polsce nie ma mienia państwa niemieckiego - podkreślił.

Przywołując wyrok MTS z 2012 r., wniosek PiS do TK stwierdzał, że MTS oderwał zagadnienie immunitetu od charakteru działań niemieckich sił zbrojnych podczas II wojny światowej i nie uwzględnił konfliktu między przyznaniem immunitetu państwa a działaniami naruszającymi podstawowe prawa człowieka. - Dla MTS w jego próbie określenia immunitetu państwa nie miało znaczenia, że dane czyny były nielegalne, czy wręcz zabronione prawem międzynarodowym jako najpoważniejsze zbrodnie - dodano.

Posłowie PiS podkreślili, że zarazem w swym uzasadnieniu MTS "nie wykluczył możliwości ograniczenia immunitetu państwa w tym zakresie". - Trybunał uchylił się od udzielenia ogólniejszej odpowiedzi dotyczącej odmówienia immunitetu państwu, które swoimi działaniami naruszyło godność człowieka. Zostawił tu pole dla innych sądów, także polskiego Trybunału Konstytucyjnego - zaznaczono we wniosku.

autor: Łukasz Starzewski

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 16.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 16.04.2026
Badania medycyny pracy po nowemu od 17 kwietnia. Oto co się zmieni
Badania medycyny pracy po nowemu od 17 kwietnia. Oto co się zmieni
Prezes Zondy przemówił. Szymon Jadczak: Nie wierzę w ani jedno jego słowo
Prezes Zondy przemówił. Szymon Jadczak: Nie wierzę w ani jedno jego słowo
Kolejny kontrowersyjny członek rady Karola Nawrockiego
Kolejny kontrowersyjny członek rady Karola Nawrockiego
Prezes Zondy zabrał głos. Pokazał portfel bitcoinów, ale nie ma do niego dostępu
Prezes Zondy zabrał głos. Pokazał portfel bitcoinów, ale nie ma do niego dostępu
Lawina komentarzy po oświadczeniu prezesa Zondacrypto. "Aż ciężko uwierzyć"
Lawina komentarzy po oświadczeniu prezesa Zondacrypto. "Aż ciężko uwierzyć"
TSUE: sąd może uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kapitału z kredytu
TSUE: sąd może uwzględnić przedawnione roszczenie banku o zwrot kapitału z kredytu
Jest opinia TSUE ws. ubezpieczeń w ramach kredytów hipotecznych. Branża reaguje
Jest opinia TSUE ws. ubezpieczeń w ramach kredytów hipotecznych. Branża reaguje
Europa ma paliwo lotnicze na kilka tygodni. MAE ostrzega przed odwołaniami lotów
Europa ma paliwo lotnicze na kilka tygodni. MAE ostrzega przed odwołaniami lotów