Emerytury dla matek od 1 marca. Elżbieta Rafalska podaje prawdopodobny termin
- Mamy dwumiesięczne opóźnienie, ale myślę, że 1 marca emerytury matczyne wejdą w życie - powiedziała w czwartek szefowa resortu rodziny. Nowe świadczenie mają dostać kobiety, które wychowały co najmniej czworo dzieci.
Jak szacuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, matczyne emerytury mają kosztować budżet średnio 874 mln zł rocznie w ciągu dziesięciu lat.
Nowe świadczenie będzie równe emeryturze minimalnej, która obecnie wynosi niecałe 1030 zł brutto.
Wideo: emerytury dla matek nie od 1 stycznia 2019 r. "Przygotowanie ZUS musi chwilę potrwać"
Podczas konferencji prasowej po podsumowaniu trzech lat pracy swojego resortu Rafalska przyznała, że zapowiadany wcześniej termin wejścia w życie nowego świadczenia jest nierealny.
- Tak jak zapowiadałam wcześniej, 1 stycznia nam się nie uda. Mamy dwumiesięczne opóźnienie, ale myślę, że 1 marca emerytury matczyne wejdą w życie - powiedziała minister rodziny.
Zgodnie z planem MRPiPS, świadczenia będą przyznawane co najmniej 60-letnim kobietom, które urodziły i wychowały lub tylko wychowały co najmniej czworo dzieci. Jeżeli matka dzieci umrze lub porzuci potomstwo, świadczenia będą również przyznawane wychowującym je ojcom, o ile ukończyli 65 lat.
Pomysł minimalnej emerytury dla matek, które urodziły przynajmniej czwórkę dzieci, pojawił się na konwencji PiS w kwietniu. Wejście nowych przepisów w życie 1 stycznia zapowiadała wicepremier Beata Szydło.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl