WAŻNE
TERAZ

Kolejny sukces Michała Janczury. Dziennikarz WP z nagrodą im. Ziętary

"Wyborcza" traci, Michnik oskarża PiS. Ale dla Agory popcorn ważniejszy od gazety

Adam Michnik, redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” na spotkaniu KOD w Koszalinie ostro obwiniał PiS. Przez szykany ze strony rządu jego pismo ma tracić czytelników i reklamy od instytucji oraz firm państwowych. Twarde dane wskazują, że „Wyborcza” owszem traci, ale tylko niewiele bardziej niż rynek. Wcześniej była przez rząd rozpieszczana, a teraz sytuacja się wyrównuje. A dla Agory teraz i tak ważniejsza jest już sprzedaż popcornu niż wydawanie gazet.

Obraz
Źródło zdjęć: © Marcin Obara/PAP
Jacek Frączyk

Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej", na spotkaniu KOD w Koszalinie ostro obwiniał PiS. Teza: przez szykany rządu dziennik jest w trudnej sytuacji finansowej i musi zwalniać. Twarde dane wskazują, że "Wyborcza" owszem traci, ale tylko niewiele bardziej niż rynek. A dla Agory teraz i tak ważniejsza jest już sprzedaż popcornu niż wydawanie gazet.

- W tej chwili "Gazeta Wyborcza" jest na celowniku władzy - powiedział redaktor naczelny dziennika Adam Michnik w poniedziałek na spotkaniu w Koszalinie zorganizowanym przez miejscowy Komitet Obrony Demokracji.

Przejawem "represji" polskiego obozu rządzącego wobec "Gazety Wyborczej" ma być ograniczenie prenumeraty przez państwowe instytucje i firmy oraz rezygnacja z wykupywania ogłoszeń przez spółki Skarbu Państwa.

- To nas straszliwie walnęło po kieszeni - powiedział Michnik. I zasugerował, że skutkiem są zwolnienia grupowe w redakcji.

Jeszcze w lutym tego roku Bartosz Hojka, prezes Agory, przekonywał, że większość odbiorców prenumeraty "Gazety Wyborczej"€™ to klienci indywidualni, a skala zamówień od instytucji publicznych to bardzo mała część sprzedaży.

Twarde dane pokazują, że prezes Agory jest bliżej prawdy niż zaangażowany w spory polityczne redaktor naczelny. A finanse giełdowej spółki już od dłuższego czasu ratują zupełnie inne segmenty.

Co z tą "Gazetą"? Sprawdzamy tezy Michnika

Sprzedaż "Gazety Wyborczej" w trzecim kwartale wynosiła 162 tys. egz. - o 8,8 proc. mniej w porównaniu z ub. r. Nie był to jednak spadek wyjątkowy. Inne tytuły wcale nie radziły sobie lepiej - rozpowszechnianie płatne dzienników w Polsce spadło w pierwszych dziewięciu miesiącach roku o 8,5 proc.

"Wyborcza" rekompensowała sobie przy tym straty dwoma podwyżkami cen... i już samo to mogło zniechęcać do kupowania tytułu. Dzięki podwyżkom przychody ze sprzedaży gazety spadły zaledwie o 5 proc.

Owszem, przychody reklamowe "GW" spadają szybciej niż rynek - w ciągu trzech kwartałów tego roku dziennik stracił 22,2 proc. przychodów. A cały rynek spadał o 18,5 proc.

Tyle że w 2015 r. było odwrotnie - reklamy w "GW" spadały tylko o 7,4 proc., gdy rynek tracił 11,5 proc. Równie dobrze można więc powiedzieć, że sytuacja się po prostu wyrównuje.

Dodatkowo, PiS zdaje się nie zauważać innych nóg, na których stoi koncern z Czerskiej. Pozostałe nośniki medialne Agory najwyraźniej umknęły uwadze rządzących.

W internecie przychody reklamowe Agory wzrosły o 12,7 proc., podczas gdy cały rynek zyskiwał tylko 8 proc. Lepiej niż rynek radziły sobie też czasopisma Agory, zarabiając na ogłoszeniach o 7,4 proc. więcej, podczas gdy rynek tracił 8 proc. Dobrze też sytuacja wyglądała w segmencie radiowym i reklamy zewnętrznej.

Gdyby rząd rzeczywiście chciał uderzyć w interesy spółki wydającej "GW", to oczekiwać można by spadków na całej linii. Tymczasem widać je wyłącznie w działalności "Wyborczej".

Mimo deklarowanej nieprzychylności rządu, tytuł utrzymał jednocześnie pozycję lidera wśród dzienników opiniotwórczych. Przyciąga też cały czas większość reklam: 34 procent udziału w reklamie w dziennikach w trzecim kwartale, a 44 proc. jeśli liczyć tylko dzienniki ogólnopolskie.

Popcorn oraz cola ważniejsze niż opiniotwórczy dziennik

Problemy z zyskownością "Gazety Wyborczej", niegdyś flagowego produktu Agory, sprawiają, że w strukturze koncernu robi się ona coraz mniej istotna.

Przychodami segment prasowy zrównał się już prawie z segmentem kinowym. Mówiąc prościej: bilety do kin oraz popcorn, nachosy czy cola dały w trzech kwartałach 184 mln zł przychodów. Podczas gdy sprzedaż gazety oraz zamieszczone w niej reklamy 199 mln zł. Przy tym dynamika dla kin to w tym roku wzrost o 25 proc., a w segmencie prasowym jest ujemna (-9 proc.).

Ale przychody to nie wszystko. Jeśli spojrzeć na zyski, to czysty pieniądz, jaki Agora ma z kin, jest już zupełnie nieporównywalny do tego, co przynosi "Gazeta Wyborcza". Działalność kinowo-filmowa oraz druk książek dały w trzech kwartałach łącznie 38,5 mln zł zysku operacyjnego EBITDA (czyli aż 59 proc. zysków grupy Agora).

W tym samym czasie na "Gazecie Wyborczej" i darmowej "Metrocafe.pl" Agora zarobiła zaledwie 6 mln zł.

Na drugim miejscu w zyskach Agory - 46 proc. zysku EBITDA - jest reklama zewnętrzna (firma AMS). Tu dynamika zysku jest imponująca, bo wynosiła 44 proc. To efekt realizacji zysków na kontraktach z nośników na przystankach w Warszawie oraz prawdopodobnie efekty ustawy krajobrazowej, która przegłosowana w poprzednim roku ukróciła nieco konkurencję dla Agory. Wzrost przychodów segmentu w przeliczeniu na nośnik o 13 proc. wskazuje na wzrost cen w tym roku.

Gdyby teraz chcieć kontrować tezy Adama Michnika, to można by zauważyć, że władzę w Warszawie ma przedstawicielka Platformy Obywatelskiej, ustawę krajobrazową głosowano też za rządu PO-PSL. Jeśli do tego dołożyć likwidację prenumeraty "Wyborczej" w urzędach i zabranie z niej ogłoszeń państwowych, to nerwowość przedstawicieli dziennika nie dziwi.

Dla giełdowej spółki z pewnością jednak lepiej, jeśli zaczyna funkcjonować tak, jak wszyscy pozostali na rynku. Polityczne zyski na dłuższą metę osłabiają, bo odzwyczajają firmę od prawdziwej konkurencji.

Wybrane dla Ciebie
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Największy kryzys energetyczny w historii. "Jest ogromny"
Największy kryzys energetyczny w historii. "Jest ogromny"
Wojna na Bliskim Wschodzie. Duński gigant ostrzegł przed cieśniną Ormuz
Wojna na Bliskim Wschodzie. Duński gigant ostrzegł przed cieśniną Ormuz
Przełom ws. rurociągu "Przyjaźń". Zełenski ogłasza
Przełom ws. rurociągu "Przyjaźń". Zełenski ogłasza
Zachodnia Obwodnica Szczecina. GDDKiA podpisała umowę na kolejny odcinek
Zachodnia Obwodnica Szczecina. GDDKiA podpisała umowę na kolejny odcinek
Fico rozmawiał z Magyarem. Pytał o rosyjską ropę i gaz
Fico rozmawiał z Magyarem. Pytał o rosyjską ropę i gaz
Prowadzący śledztwo ws. Zondacrypto zrezygnował po pierwszym dniu
Prowadzący śledztwo ws. Zondacrypto zrezygnował po pierwszym dniu
Nowy projekt atomowy. Solorz szuka partnerów
Nowy projekt atomowy. Solorz szuka partnerów
Niemiecki plan działa. Ceny paliw na stacjach zareagowały
Niemiecki plan działa. Ceny paliw na stacjach zareagowały
Stany Zjednoczone rzucają rękawicę Chinom. Na stole blisko 3 mld dolarów
Stany Zjednoczone rzucają rękawicę Chinom. Na stole blisko 3 mld dolarów