Notowania

ceta
24.01.2017 14:30

Indie odrzucają propozycję UE i Kanady. Nie chcą "trybunału do spraw przywilejów korporacji"

Indie nie staną się częścią żadnej globalnej umowy, która daje prawo inwestorom podważać decyzje rządu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AP/EAST NEWS)

Indie nie staną się częścią żadnej globalnej umowy, która daje prawo inwestorom podważać decyzje rządu przed międzynarodowym trybunałem – zaznaczyła w Davos minister handlu i przemysłu Nirmala Sitharaman – donosi The Economic Times.

Już w ubiegłym roku Indie zdecydowały o wypowiedzeniu 57 dwustronnych umów handlowych. W tym również z Polską. To przede wszystkim cios międzynarodowe korporacje.

– Nie podpiszemy porozumienia inwestycyjnego, dzięki któremu firmy mogą kwestionować rząd – podkreśliła minister Sitharaman podczas nieformalnego spotkania z ministrami Kanady i UE.

- Chodzi o to, aby korporacje nie wykorzystywały zapisów do blokowania lub zaskarżania decyzji rządów pozwami do ponadpaństwowych trybunałów arbitrażowych, ale wpierw dochodziły swoich praw na gruncie lokalnego prawa – tłumaczył w rozmowie z WP money Marcin Wojtalik, ekspert Instytutu Globalnej Odpowiedzialności. – To zmiana pozwalająca chronić zarówno własny rynek, jak i pieniądze obywateli, z których podatków wypłaca się przecież zasądzane kary finansowe.

Unia Europejska zdecydowała się podpisać taką umowę z Kanadą w październiku ubiegłego roku. Doprowadzenie do ratyfikacji CETA poprzedzały szeroko zakrojone protesty społeczne, o czym pisaliśmy niejednokrotnie w WP money.

- Chcą (Kanada i Unia przyp. red.), aby ten sam szablom rozstrzygania między inwestorami a państwem miał zastosowanie globalne. My go odrzucamy w całości – podkreśliła cytowana przez The Economic Times minister Indii.

Podczas nieformalnego spotkania ministrów w Davos podobne umowy handlowe zawierające mechanizm sądu arbitrażowego odrzuciły również Argentyna, Brazylia i Japonia.

Tagi: ceta, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
24-01-2017

SarahMa rację i odwagę, by jej bronić. Nie to co sprzedawczyki w Brukseli. Brawo.

24-01-2017

obywatelCzyli są jeszcze kraje, które mają mądrych przywódców. Nie to co u nas.

24-01-2017

lew1310Gdyby wszyscy postąpili tak jak UE i Kanada to następne pokolenia ¨cieszyłyby się ¨z rządu światowego złożonego z kilku najbogatszych obywateli tego … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (13)