Notowania

ING BSK ma 244 tys. nowych klientów. Zyski realnie mocno w górę

ING BSK miał w drugim kwartale mniejszy zysk niż przed rokiem, ale jeśli przyjrzeć się bliżej to powodem spadku jest nadzwyczajny dochód w roku ubiegłym. Bank coraz więcej zarabia na różnicach w odsetkach od kredytów i depozytów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(materiały prasowe ING)

ING BSK miał w drugim kwartale mniejszy zysk niż przed rokiem. Powodem spadku był nadzwyczajny dochód w roku ubiegłym. Bank coraz więcej zarabia na różnicach w odsetkach od kredytów i depozytów. Zwiększa też liczbę klientów.

244 tysięcy - tyle przybyło klientów detalicznych w ING Banku Śląskim w ciągu ostatnich 12 miesięcy (tylko w 2017 roku - 107 tysięcy). W sumie bank ma ich już 4,39 mln. O 6,6 tys. wzrosła też liczba klientów korporacyjnych - do 52 tys. Nagrody za działania marketingowe, którymi chwali się bank, najwyraźniej mają przełożenie na realne dane.

To pomaga ING BSK osiągać coraz większą sprzedaż kredytów a zarazem większe zyski. Na pierwszy rzut oka zysk netto był w drugim kwartale niższy, bo wynosił 360 mln zł na poziomie grupy kapitałowej, wobec 407 mln zł zysku rok wcześniej. Jednak o tym "spadku" zadecydowało jedno wydarzenie sprzed roku.

- Należy zwrócić uwagę, że rok temu w drugim kwartale bank odnotował nadzwyczajny przychód ze sprzedaży akcji Visa Europe w wysokości 190 mln zł. Tak wiec wskazywany przez nas wzrost wyniku jest w rzeczywistości znacznie wyższy - wyjaśnia Brunon Bartkiewicz, prezes ING Banku Śląskiego.

Po odjęciu jednorazowego zysku na sprzedaży udziałów Visa wyniki wyglądają dużo lepiej - przy uwzględnieniu sprzedaży Visa Europe w ub.r. i Visa Inc. w bieżącym roku były o 132 mln zł wyższe. Jednak analitycy spodziewali się czegoś więcej. Wg ankiety PAP spodziewano się zysku 369 mln zł. Stąd spadek kursu akcji banku w środę na giełdzie o 0,7 proc.

Notowania akcji ING BSK w środę

Zobacz również: Jakość produktów bankowych

Wynik pogorszyły większe rezerwy. Ich saldo wyniosło -124 mln zł, a rok temu było to -33 mln zł. Jak wyjaśnia bank, powodem jest mniejsza niż przed rokiem sprzedaż portfela wierzytelności niepracujących. To bank nadrabia już w lipcu.

- W lipcu sprzedaliśmy 100 mln zł wierzytelności detalicznych, co pozwoli na uzyskanie pozytywnego wyniku w wysokości 15 mln zł - powiedziała na konferencji prasowej Bożena Graczyk, wiceprezes banku.

Jakość portfela kredytowego banku jest jednak dużo lepsza niż średnia rynkowa. Na koniec drugiego kwartału udział portfela złych kredytów w całości portfela kredytów Grupy ING BSK wyniósł zaledwie 2,7 proc. (3,3 proc. w bankowości korporacyjnej i 1,8 proc. w detalicznej) wobec 6 proc. w przypadku całego sektora bankowego. Kwartał wcześniej było to odpowiednio: 2,6 proc. wobec 6 proc. - podał bank.

Bank chwali się sprzedażą kredytów. Ich wartość wzrosła w ciągu roku o 12 proc. do 83,7 mld zł. Z tego kredyty dla klientów detalicznych wykazały wzrost o 16 proc. do 34,2 mld zł, a kredyty dla klientów korporacyjnych - wzrost o 9 proc. do 49,5 mld zł.

Większe zarobki na odsetkach

Wynik z tytułu odsetek wyniósł 849 mln zł wobec 691 mln zł rok wcześniej. To nie tylko efekt zwiększenia akcji kredytowej - rosła też marża odsetkowa netto, czyli zyski banku na różnicy między oprocentowaniem depozytów a kredytów. Wyniosła 2,84 proc. na koniec czerwca br. wobec 2,75 proc. kwartał wcześniej i 2,5 proc. rok wcześniej.

Wynik z tytułu prowizji i opłat sięgnął 291 mln zł wobec 258 mln zł rok wcześniej.

Współczynnik kredyty do depozytów wyniósł: 85,3 proc. na koniec czerwca br. wobec 83,5 proc. kwartał wcześniej i 79,6 proc. rok wcześniej.

Prezes Bartkiewicz podał, że w portfel kredytów hipotecznych zapewnia jeszcze zbyt mały udział w rynku, ale podkreślił, że dynamika się poprawia.

- Zależy nam na wzmocnieniu pozycji wspierania małych przedsiębiorców - jest to bardzo ważny element przyszłości polskiej gospodarki i dla nich budujemy nowe rozwiązania. W tym zakresie poziom innowacyjności będzie miał bardzo wysoką dynamikę. Jest wiele obszarów, które musimy ponadrabiać i wdrażać nowe rozwiązania dla najmniejszych firm, np. szybkie decyzje kredytowe itd. - powiedział Bartkiewicz.

W drugim kwartale ING BSK miał 8,98 proc. udziału w depozytach gospodarstw domowych i 8,47 proc. w depozytach korporacyjnych. W przypadku kredytów udziały wynosiły odpowiednio: 5,34 proc. i 10,74 proc.

Wartość kredytów w portfelu banku wzrosła o 12 proc. w porównaniu z czerwcem 2016 r. do 83,7 mld zł, przy wzroście depozytów o 5 proc. - do 96,8 mld zł.

Tagi: bankowość, ing, giełda, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze, giełda na żywo, banki
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
02-08-2017

EwaNiektórzy tu wychwalają Rząd i Morawieckiego, tylko że ta kasa pochodzi z 2016 roku, Spółki Skarbu Państwa pracowały jeszcze siła rozpędu poprzednich … Czytaj całość

02-08-2017

buhahahaniewątpliwie wie jak sczesać kaskę z biednych Polaków i jeszcze im wmówić, że zawładnięcie przez PiS sądownictwa i massmediów jest na korzyść dla … Czytaj całość

02-08-2017

SauronAMICA - szansa na 35-45 procentowy zysk. Analitycy wyceniają na 245-260 zł jedną akcję. Okazja inwestycyjna

Rozwiń komentarze (6)