Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Jakub Ceglarz
Jakub Ceglarz
|

Raczej wycieczka niż smartfon. Na to oszczędzają młodzi Polacy

13
Podziel się:

Aż 63 proc. młodych Polaków przyznaje, że głównym celem ich oszczędzania są podróże - wynika z badania przeprowadzonego przez bank Millenium na ludziach w wieku 16-40 lat. Okazuje się też, że młodzież wcale nie jest aż tak na bieżąco z nowymi technologiami. Przynajmniej tymi, obecnymi w bankowości i finansach.

Raczej wycieczka niż smartfon. Na to oszczędzają młodzi Polacy
(Bartosz Wawryszuk)

Aż 63 proc. młodych Polaków przyznaje, że głównym celem ich oszczędzania są podróże - wynika z badania przeprowadzonego przez bank Millenium na grupie osób w wieku 16-40 lat. Okazuje się też, że młodzież wcale nie jest aż tak na bieżąco z nowymi technologiami. Przynajmniej tymi, obecnymi w bankowości i finansach.

Konto w banku to dziś codzienność nawet dla osób, którym brakuje nieco do pełnoletniości. W przedziale wiekowym 16-40 rachunek bankowy ma 9 na 10 Polaków, przepytanych przez bank Millenium.

Ponad połowa z nich przyznaje, że oszczędza na większe wydatki, głównie przy pomocy konta oszczędnościowego. Na co zbierają pieniądze? Przede wszystkim na podróże - taką odpowiedź wskazało aż 63 proc. ankietowanych. Dopiero w dalszej kolejności znalazły się samochód, mieszkanie, sprzęt czy ubrania.

Kobiety potrzebują pieniędzy raczej na ubrania, meble i edukację, podczas gdy mężczyźni oszczędzają na sprzęt elektroniczny czy samochód.

Bank przez internet i długo nic

- Najczęstszą formą kontaktu z bankiem wśród Polaków przebadanych na potrzeby raportu jest bankowość elektroniczna, korzysta z niej 80 proc. respondentów - wyjaśnia Halina Karpińska, kierownik Departamentu Bankowości Elektronicznej Banku Millennium. - To pokazuje jak diametralną zmianę przyniosło wejście w dorosłość pierwszych przedstawicieli pokolenia, które już we wczesnej młodości zetknęło się z komputerami i telefonami komórkowymi.

Niezmiennie dużą popularnością cieszy się tradycyjna wizyta w oddziale, uważana za najbezpieczniejszą. W ten sposób kontaktuje się ze swoim bankiem 78 proc. badanych. Co trzeci młody klient korzysta z bankowości mobilnej, a co czwarty ma zainstalowaną w swoim telefonie specjalną aplikację.

Jednak poza wspomnianymi wyżej, młodzi ludzie wcale nie są tak aktywni, jeśli chodzi o nowe technologie w płatnościach. Korzysta z nich zaledwie co trzeci nastolatek, a z wiekiem ta liczba maleje do ledwie 16 proc. wśród Polaków w wieku 33-40 lat.

Mowa tu m.in. o systemie Blik, bitcoinach, aplikacji na smartwatcha czy logowaniu odciskiem palca. Co ciekawe, zdecydowanie bardziej otwarci na tego typu rozwiązania są mężczyźni. Deklarują bowiem ich znajomość znacznie częściej niż kobiety.

Wciąż jednak najpopularniejsze jest płacenie w sklepach gotówką. Drobnych w portfelu szuka ponad 80 proc. przebadanych przez bank. Młodzież rzadziej płaci kartą w terminalu oraz zbliżeniowo. Mało kto natomiast używa do tego telefonu.

Rodzice z ostatnim słowem

Bank Millenium sprawdził również, czy swoje decyzje finansowe młodzi ludzie podejmują pod wpływem rodziców. Co zrozumiałe, najmniej samodzielni są nastolatkowie, którzy do pomocy rodziców przyznają się w 77 proc. W zdecydowanej większości przypadków to właśnie rodzice polecili im bank, w którym założyli konto.

Ale to nie powinno dziwić, skoro ponad połowa respondentów w wieku 16-20 lat regularnie otrzymuje pieniądze właśnie od rodziny i jest to ich głównym źródłem dochodów.

Najważniejszym bodźcem do otwarcia rachunku w banku jest rozpoczęcie pracy zawodowej. Zdecydowanie mniej respondentów zdecydowało się na taki ruch ze względu na chęć korzystania z karty płatniczej albo oszczędzania. Niektórzy potrzebowali również konta do zakupów przez internet. Czasem decyzja zapadła pod wpływem namowy rodziny i znajomych lub po prostu - "bo inni mają, to ja też chcę".

Bank Millenium badanie przeprowadził na przełomie czerwca i lipca na próbie 1000 ludzi w wieku 16-40 lat.

oszczędzanie
wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(13)
Ida.
6 lat temu
oszczędzamy na wycieczki... bardzo ciekawe, ja żeby się edukować muszę oszczędzić na ubiorze, kosmetykach i innych wygodach, żeby mieć na mieszkanie muszę oszczędzać na jedzeniu, choć chciałabym jeść zdrowo, tym bardziej że potrzebuje przy chorobie diety, ale niestety nie jestem w stanie zakupić wszystkich potrzebnych mi produktów, nie wspomnę o tym że nie mogę oszczędzić na lekarzach, gdyż kiedy chciałam zapisać sie na nfz powiedziano mi że nowych pacjentów rejestrują dopiero w 2019 roku, a u innych rok czeka sie na wizytę, gdzie muszę być pod stałą kontrolą lekarza, więc pozostaje chodzić prywatnie. Zarabiam 1300 zł.. i mam 24 lata.. moim marzeniem jest założenie rodziny, ale nie chciałabym takiego losu dla mojego dziecka i chciałabym żeby chociaż zdrowo się odżywiało uczyło się i żyło godnie, dlatego decyzja o rodzinie musi zostać odwleczona, ponieważ mam serce i nie chciałaym krzywdzić własnego dziecka. Nie chciałabym wyjeżdżać z Polski bo tu moje miejsce, dlatego czekam na zmiany, żeby każdy przeciętny Polak mógł godnie żyć. Wspomnę również, że choć chciałabym zostać mama niestety nie mogę, i najbardziej boli fakt że jestem zmuszana pomagać tym rodzinom ( 500 +, zasiłki, dodatki) które płodząc bezmyślnie dzieci nie zastanawiają sie nad ich losem i nie podejmują się pracy bo kasa z państwa im się należy i bardziej im sie to opłaca. a co do oszczędności to dla mnie w tym momencie jest to nierealne.
eraa
6 lat temu
Ja myślałem że na nowe buty na zime i kurtkę , w UNI żyje się nam coraz lepiej widać to na ulicach lumpeksów i starych ludzi przybywa jak grzybów po deszczu
kotlet
6 lat temu
Pytanie w tytule "na co oszczędzają Polacy?" jest kłamliwe. W treści czytamy że badano grupę młodych, do 40-tki. Po 40-tce już nie jestem Polakiem? Lepiej było zrobić sondaż wśród wszystkich i okaże się, że tylko 10% ludzi oszczędza, bo ma z czego, a reszta żyje jak Rambo od 1-go do 1-go.
Polak
6 lat temu
Większość, czyli ci z pierwszego progu podatkowego, nie oszczędza bo niema z czego !!!
młody 26
6 lat temu
Młodzi ludzie nie oszczędzają na mieszkanie. Nic dziwnego. Jego cena jest tak zaporowa, że nie da się na nie oszczędzić! Przykładowo jeśli będę oszczędzał rocznie 10tys zł zaczynajac pracę w wieku 24lat (po skończeniu studiów) to uzbieram 100tys zł po 10 latach. Jakie mieszkanie kupię za 100tys zl mając już 34 lata na karku? Praktycznie żadne. 100tys kosztuje kawalerka do remontu w miastach o ludności >100tys mieszkańców. Czyli mając te 34 lata, po 10 latach pracy stać mnie na 27m M1 do remontu. Oznacza to że taki człowiek jest znowu punkcie wejścia od którego zaczynał 10 lat wcześniej. Goły, bez kasy tylko z marna kawalerka :-\ pisze to jako przedstawiciel młodego pokolenia. Mam 26lat i pracę na umowę. Miesięcznie zarabiam 2.2tys zł po technikum mechanicznym i studiach inż. W tej kwestii nastały dla nas młodych bardzo ciężkie czasy.