WAŻNE
TERAZ

Gala "Herosi" na żywo. Śledź naszą relację

Były dyrektor w Amber Gold o pracy dla Marcina P. "Pytałem, czy nie są piramidą"

Przez trzy czy cztery miesiące pracowałem w Amber Gold i czuję się w jakiś sposób współwinny za oszustwa tej firmy. Boję się o zdrowie i życie mojej rodziny - mówił we wtorek przed komisją Piotr Pisarek, były dyrektor departamentu technicznego w Amber Gold. W ten sposób motywował swój wniosek o nieupublicznianie jego wizerunku. Komisja jednak jego wniosek odrzuciła.

- Może przesadzam, ale niestety biorę pod uwagę fakt, że w mediach będę przedstawiany w negatywnym świetle - przyznał Piotr Pisarek.
Źródło zdjęć: © PAP/Radek Pietruszka
Tomasz Sąsiada

- Może przesadzam, ale niestety biorę pod uwagę fakt, że w mediach będę przedstawiany w negatywnym świetle. Od pięciu ciągle muszę się z tej pracy w Amber Gold tłumaczyć - mówił na początku przesłuchania Pisarek. Przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann zapewniła, że będzie on mógł przedstawić swoją wersję wydarzeń i to zwykle od zeznającego zależy, jak zostanie później przedstawiony w mediach.

Jak zeznawał Pisarek, jeszcze przed zatrudnieniem się w Amber Gold - co nastąpiło w kwietniu 2012 r. - zapytał wprost, czy spółka nie jest piramidą finansową. W odpowiedzi prezes Marcin P. miał przyznać, że co prawda KNF ma wątpliwości co do działalności spółki, ale żadnego procesu sądowego nie ma. Z kolei - jak mówił - Katarzyna P. pokazywała mu pomieszczenie w siedzibie Amber Gold, gdzie jakoby miał być "urząd skarbowy".

Świadek zeznał też, że Marcin P. zapowiedział mu kiedyś, że do jego biznesu dołączy Michał Tusk. - To mogło być po zadaniu pytania o piramidę - powiedział Pisarek. Jego zdaniem mógł to być element uwiarygadniający Amber Gold.

Jak mówił, doniesienia pokazujące "włodarza miasta Gdańska ciągnącego samolot" również były uwiarygadniające. - To były czynniki, które spowodowały, że zdecydowałem się zacząć pracę w Amber Gold. To wtedy było nobilitujące. Może słyszalne były kontrowersje, ale firma była wszędzie widoczna, funkcjonowała i rozbudowywała się - mówił świadek.

Zobacz też nietypowe przesłuchanie teściowej Marcina P. 

Z lata 2012 r. Pisarek zapamiętał spotkania małżeństwa P. z dyrektorami, podczas których przekonywali, że "wszyscy - rząd, KNF - się na nich uwzięli i blokują konta bankowe". P. mieli też mówić, że "interesują się nimi służby", ale Pisarek nie odebrał tego jako słów o zainteresowaniu służb specjalnych, tylko rządu i KNF. Świadek mówił też, że pamięta spotkanie z Marcinem P., na którym ten mówił, że "będzie trudno, że są wątpliwości wokół działania firmy", ale - jak powiedział - jeszcze w lipcu 2012 r. P. byli na tyle wiarygodni, że byli w stanie przekonać, że mają jeszcze pieniądze.

B. dyrektor zeznał też, że nigdy nie widział złota Amber Gold, choć w nowej siedzibie szykowano specjalne pomieszczenie na sejfy. Jak mówił, jego jedynym kontaktem z pieniędzmi spółki było przewiezienie - w sierpniu 2012 r. do siedziby głównej z placówek spółki - gotówki, komputerów itp. Następnego dnia do firmy weszła ABW - zaznaczył.

Po upadku OLT Express pracownicy Amber Gold byli spanikowani, ale małżonkowie P. przekonywali, że są wypłacalni; nie rozumiem, jak można być tak przekonującym, to byli mistrzowie manipulacji - mówił też Pisarek.

Wojciech Krzyczkowski

Wybrane dla Ciebie
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Podwyżka akcyzy na alkohol wraca. Polska 2050 składa projekt
Podwyżka akcyzy na alkohol wraca. Polska 2050 składa projekt
Chiny zgłaszają weto ws. planów Zuckerberga
Chiny zgłaszają weto ws. planów Zuckerberga