Komisja śledcza ds. Amber Gold pokazuje słabość organów państwa. Były minister zabiera głos

Marek Sawicki z PSL uważa, że powołanie komisji w sprawie Amber Gold świadczy o słabości organów państwa. Wczoraj odbyło się pierwsze merytoryczne posiedzenie tego gremium.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Paweł Supernak

Były minister rolnictwa mówił w radiowej Jedynce, że w ten sposób także obecne władze przyznają, że organy ścigania i prokuratura są słabe i że władze nie wierzą, że te organa mogą wyjaśnić tę sprawę.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Poseł Sawicki dodał, że dotychczasowe sejmowe komisje śledcze niewiele wyjaśniły, ale dla członków mogą być "trampoliną do odbicia się na kolejne kadencje".

W środę członkowie komisji uzgodnili plan pracy i postanowili zwrócić się o dokumenty do wszystkich instytucji wymienionych w uchwale o jej powołaniu. Komisja nawiąże też kontakt z Sądem Okręgowym w Gdańsku w sprawie przesłuchania założycieli Amber Gold.

Kolejne posiedzenie komisji odbędzie się w najbliższą środę.

Wybrane dla Ciebie