Krystyna Pawłowicz kontra Kaufland. UOKiK nie nagiął przepisów pod wpływem posłanki PiS. Nawet nie musiał

Nie wiadomo, czy ktokolwiek poza posłanką Pawłowicz poskarżył się UOKiK-owi, że poczuł się wprowadzony w błąd przez hasła reklamowe Kauflandu.

27.10.2016. Krystyna Pawłowicz podczas posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka.
Źródło zdjęć: © Jacek Dominski/REPORTER
Jacek Bereźnicki

Spółka Kaufland Polska Markety już nie używa takich zwrotów jak "nasze rodzime produkty" w swoim przekazie reklamowym. Sieć handlowa podjęła taką decyzję po kontakcie z UOKiK-iem, który z kolei nastąpił pod wpływem zawiadomienia posłanki PiS Krystyny Pawłowicz. Jak się okazuje, formalnie Urzędowi nie można niczego zarzucić, ale otwartą i niemożliwą do rozstrzygnięcia kwestią pozostaje, czy w całej sytuacji naprawdę chodziło wyłącznie o interesy konsumentów.

Aktualizacja 17:41

Informacja o tym, że Kaufland pod wpływem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, działającego z inspiracji posłanki Pawłowicz, zmienił swoje hasła reklamowe wywołała wiele kontrowersji. Pojawiły się opinie, że jest to przykład "niebezpiecznej uległości wobec władzy", a posłance PiS chodziło tylko o wytknięcie Kauflandowi jego niemieckości.

Nie byłaby to zresztą żadna nowość w przypadku Krystyny Pawłowicz. W styczniu 2016 roku posłanka PiS wprost nawoływała do bojkotu niemieckich towarów. "Bojkotujmy, tam gdzie można, towary i banki niemieckie! Za ich 'kary', sami wymierzajmy Niemcom gospodarcze kary" - napisała na Facebooku, reagując na wypowiedzi kilku niemieckich polityków.

W przypadku Kauflandu wątpliwości dotyczyły jednak też tego, czy w całej sytuacji UOKiK nie przekroczył swoich uprawnień. WP money ustalił, że nie może być o tym mowy, ponieważ wszystko odbyło się w ramach obowiązujących przepisów. Inną kwestią jest to, że - przyjmując działania UOKiK-u za dobrą monetę - trzeba uznać, że w przypadku hasła "rodzime produkty" Kauflandowi chodziło o... produkty niemieckie.

Innymi słowy, musimy za prawdopodobną uznać sytuację, w której klienci Kauflandu, widząc hasło "Odkryj i rozkoszuj się naszymi rodzimymi produktami", jak również przepisami odwołującymi się do "tradycyjnej, polskiej kuchni" (które cytuje sam UOKiK), byli przekonani, że chodzi np. o niemieckie Weisswursty czy Spätzle, a "rodzimi dostawcy" to firmy zza Odry.

My Portugalczycy tak mamy

Rzeczniczka Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Małgorzata Cieloch w rozmowie z WP money nie chciała wyjaśnić, czy problemem w tym przypadku była niemiecko brzmiąca nazwa sieci handlowej, czy może jej struktura właścicielska. Nie wiadomo zatem, czy interesy konsumentów mogła naruszać Biedronka, używająca w kampanii reklamowej głośnego hasła "My Polacy tak mamy", zamiast "My Portugalczycy". Biedronka należy bowiem do portugalskiej spółki Jeronimo Martins.

Kluczową kwestią w całej sytuacji jest fakt, że wszystko odbyło się w ramach przewidzianej przepisami mocno odformalizowanej procedury. Nikomu nie postawiono jakiegokolwiek zarzutu, a także nikt nie przyznał się do jakiegokolwiek naruszenia przepisów. Nie trzeba było też w żaden sposób sprawdzać, czy faktycznie przekaz reklamowy wprowadzał kogokolwiek w błąd.

Jak wyjaśnia rzeczniczka UOKiK-u, działania Urzędu odbyły się w ramach tzw. działań miękkich, czyli bez prowadzenia postępowania administracyjnego, a spółka dobrowolnie zgodziła się zmienić budzące wątpliwości hasło.

Nie dowiedzieliśmy się jednak, czy ktokolwiek poza posłanką Pawłowicz poskarżył się UOKiK-owi, że poczuł się wprowadzony w błąd przez hasła reklamowe Kauflandu.

Prezes UOKiK nie naruszył żadnej normy prawnej

Działania UOKiK-u nie budzą zastrzeżeń adwokata Adama Kempy, eksperta Centrum Analiz Klubu Jagiellońskiego ds. prawa gospodarczego, specjalisty prawa konsumenckiego. - W związku z doniesieniem poseł Krystyny Pawłowicz dotyczącym udzielania nieprawdziwych informacji przez Kaufland, UOKiK miał podstawy by zwrócić się do Kauflandu w tej sprawie, bez wszczynania postępowania administracyjnego - wyjaśnia w komentarzu dla WP money.

- Umożliwia to art. 49a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów - wskazuje mec. Kempa. - Możliwość wystąpienia do przedsiębiorcy bez wszczynania postępowania została wprowadzona m.in. po to, by umożliwić rozwiązywanie spraw konsensualnie, za zgodą przedsiębiorcy, bez konieczności wszczynania postępowania administracyjnego - tłumaczy ekspert.

Także Michał Jaworski, radca prawny specjalizujący się w prawie konsumenckim, stwierdza, że "prezes UOKiK nie naruszył żadnej normy, podejmując działanie związane ze zgłoszeniem posłanki i nie wyszedł poza przypisane mu ustawowo kompetencje".

Mec. Jaworski stwierdza wręcz, że skorzystanie z art 49a ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów jest "działaniem pożądanym, bowiem co do zasady UOKiK ma współpracować z rynkiem, a nie nakładać kary". - Sieć handlowa dobrowolnie podjęła działania w zakresie usunięcia oznaczenia, co powoduje rozwiązanie problemu - wskazuje.

Jeśli chodzi o tryb, w jakim UOKiK wystąpił do Kauflandu, wszystko jest zatem jasne. Wątpliwości pojawiają się jednak w przypadku samej istoty sprawy, na czym konkretnie miało polegać naruszenie zbiorowych interesów konsumentów.

Który przepis mógł być naruszony? Tego się już nie dowiemy

- Osobiście nie odnajduję w hasłach reklamowych tej sieci handlowej praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w tym czynów opisanych w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji - mówi nam mec. Jaworski. Jak wskazuje, do takich czynów zaliczają się m.in. fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług, pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie czy nieuczciwa lub zakazana reklama.

- Moje subiektywne stanowisko nie jest jednak miarodajne - zaznacza ekspert. - Kluczem jest bowiem to, do kogo komunikat jest skierowany - wyjaśnia.

Jak podkreśla mec. Jaworski, gdyby w opisywanej sytuacji doszło do formalnego postępowania, UOKiK musiałby przeprowadzić badanie, jaka jest grupa docelowa odbiorców komunikatu i czy dla tej grupy komunikat nie zawiera elementów wprowadzających w błąd, czyli mogących naruszać zbiorowe interesy konsumentów. - W tym kontekście sprawa w wyniku interwencji UOKiK w chwili obecnej jest zakończona - tłumaczy. - Nie upatruję w tej sytuacji żadnych innych kontekstów - zaznacza Michał Jaworski.

W całej sprawie nie wypowiada się spółka Kaufland Polska Markety, a komentarza odmawiają też organizacje zrzeszające sieci handlowe działające w Polsce. "Dziękujemy za propozycję wypowiedzi, jednak POHiD nie będzie komentował tej sprawy" - odpisała na naszą prośbę o komentarz Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji. W podobny sposób odpisała też Polska Izba Handlu.

Wybrane dla Ciebie
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Kuwejt podjął drastyczny krok ws. ropy
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
Enter Air kupuje biuro podróży. Zostanie większościowym udziałowcem
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
"Co najmniej 71 mld dolarów". Tyle ma kosztować odbudowa Strefy Gazy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.04.2026
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Odpowiada Brzosce. CEO Kubota mówi, ile firma płaci podatków
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska